Jestem wreszcie na emeryturze. I postanowiłam zabrać się za to co obiecałam swoim dzieciom już dawno temu , mianowicie spisanie Rodzinnej książki kucharskiej .Poprosili mnie o spisanie przepisów na dania które gotowała moja Prababcia, Babcie, Mama i ja . Gotuję więc , robię zdjęcia i spisuje przepisy. Już ich się trochę nazbierało. A między czasie pojawiają się przecież nowe pomysły . A ,że lubię gotowanie to bawię się przy tym przednio.
Wyznaję zasadę :
"Odkrycie nowego dania większym jest szczęściem dla ludzkości
niż odkrycie nowej gwiazdy"
Anthelme Brillat - Savarin

Odp: Chwalimy się;

A ja z racji tego , że Moderatorki mogą tylko podziwiać nagrody w konkursach , skręcać się z zazdrości i ,żgrzytać zębami to sama sobie zrobiłam nagrodę i możecie mi na zapas zazdrościć ci co ją wygrają . Mówię o Urządzeniu do gotowania jajek z konkursu Stoliczku nakryj się z... Unoldem!
Jajko już ugotowane i zjedzone .
Walczcie w konkursie bo urządzenie fantastyczne .

Odp: Odp: Kilka uwag o tym jak pisać przepisy by były zgodne z nowymi zasadami

Babciagramolka napisał(a): Chciałam zweócić uwagę na kilka spraw :

1)-- Tytuł przepisu ładniej wygląda gdy jest napisany z dużej litery.To samo dotyczy Zajawki , nie wspominając już o zaczynaniu zdań w opisie z dużej litery o czym niektórzy notorycznie zapominają.

2)-- Podawanie ilości składników . Piszcie proszę ( dla wygody czytajacych) jeśli określacie ilość np. 1 słoik - jakiej jest pojemności ( to samo dotyczy opakowania - ile waży ). Bardzo ciężko jest wyobrazić sobie potrawę jeśli nie wiemy czy np. ma być 750 ml majonezu, 400 ml czy mniej .



Nadal wiele osób nie stosuje się do tych zasad Regulaminu .
Dodatkowo przypominam , że tylko zdjęcie główne ma przedstawiać gotową potrawę - pozostałe zdjęcia mają pokazywać etapy przygotowywania tej potrawy.

Odp: Jak się sensownie skraca CV?

Może nie powinnam się na ten temat wypowiadać bo w końcu jestem już pokolenie ,,emerytalne" ale tak na moje oko to może nie o nadmiar kwalifikacji chodzi a o brak praktyki. Dla mnie osoba która kończy studia , potem robi magisterkę potem jeszcze uczy się dalej czyli ma gdzieś koło 30-tki i jeszcze nie posmakowała pracy to nie jest kandydat do zatrudnienia . Wolała bym kogoś kto napisze pracowałem jako pomocnik magazyniera sieci .... i w tym samym czasie ukończyłem 2 letnie szkolenie menadżerskie . Potem awansowałem i kontynuowałem szkolenie .....
A w trakcie studiów odbyłem bezpłatne praktyki w .... i .... i ...
Społecznie udzielam się w organizacji ...

Wtedy wiadomo że ten młody człowiek nie przesiedział tych lat nad podręcznikami zaliczając kolejne egzaminy a potrafi odszukać się w pracy, dokształcać i jest zainteresowany wieloma aspektami życia.

Odp: Odp: Tu zgłaszamy problemy

edytaha napisał(a): Ja nadal nie mam możliwości dodania komentarza i oceniania.

- musimy poczekać do poniedziałku bo tu Moderator nic nie pomoże trzeba ,, siły wyższej " czyli informatyka.
Kompletnie nie wiem czemu jednym się udaje a gdzie indziej pojawiają się problemy.
Życzę cierpliwości i miłej niedzieli

Odp: Odp: Odp: Odp: Polaków zachowania

Do Mika56

Wiesz jaka jest różnica ? Wszyscy zauważają wiele innych organizacji charytatywnych , które czynią wiele dobrego .O Owsiaku i WOŚP jest tyle miedialnego szumu bo jest na to ogromne zapotrzebowanie wśród ludzi.
Nic by nie pomogło pisanie o WOŚP czy pokazywanie w wielu telewizjach gdyby nie autentyczny poryw serca milionów ludzi.Jurek daje taką olbrzymią porcję pozytywnej energii , że starcza na rok. Tego dnia czy muszę czy nie muszę wychodzę z domu by wrzucić coś do puszki. Jak nie mogę - wysyłam SMS.
I nie jest prawdą, że WOŚP działa 1 dzień - fundacja pracuje cały rok - to tylko ,, fajerwerki" są w ten konkretny dzień. Potem jest ciężka harówka.
Od sprawdzania finansów są odpowiednie urzędy i z tego co wiemy nie ma do WOŚP żadnych zastrzeżeń.
Oburza mnie porównywanie organizacji charytatywnych to jest po prostu nie etyczne - jeden zbiera na studnie w Somalii , drugi na operację konkretnej osoby, trzeci na Klinikę Budzik , a czwarty na biednych - i wszystkie są cudne .O swoją medialność każdy z nich dba jak chce i umie .
A to , że w dniu kiedy Orkiestra gra jest jej wszędzie pełno - to wspaniale . Wreszcie jest coś co nie smęci , nie jest martynologią , wspominkami i akademia ku czci. Właśnie to ,, róbta co chceta " tak ludzi cieszy. Chcę to słucham koncertu, chcę to idę z wnukami oglądać zwierzęta, czołgi, cyrkowców , ktoś maluje dzieciakom buzie i udają indian, ktoś uczy pierwszej pomocy, artysta pokazuje jak malować , grać itd. Każdy znajdzie coś dla siebie. To nie tylko datek do puszki - to wspaniała zabawa w szczytnym celu.
A porównywanie WOŚP i Caritas nie ma sensu i może tylko Caritasowi zaszkodzić bo nie Oni to robią , a wychodzi jak by byli po prostu zawistni o popularność. Nic nie stoi na przeszkodzie by wspomagać wiele organizacji wg swoich możliwości.
A szargać dobrego imienia WOŚP i Owsiaka po prostu nie uchodzi .

Odp: Kilka uwag o tym jak pisać przepisy by były zgodne z nowymi zasadami

Chciałam zweócić uwagę na kilka spraw :

1)-- Tytuł przepisu ładniej wygląda gdy jest napisany z dużej litery.To samo dotyczy Zajawki , nie wspominając już o zaczynaniu zdań w opisie z dużej litery o czym niektórzy notorycznie zapominają.

2)-- Podawanie ilości składników . Piszcie proszę ( dla wygody czytajacych) jeśli określacie ilość np. 1 słoik - jakiej jest pojemności ( to samo dotyczy opakowania - ile waży ). Bardzo ciężko jest wyobrazić sobie potrawę jeśli nie wiemy czy np. ma być 750 ml majonezu, 400 ml czy mniej .

Odp: Polaków zachowania

Ewciu bo tu nie chodzi o to by coś ocenić ( pozytywnie czy negatywnie ale merytorycznie) ale po to by komuś dokopać.
Ja dziś cały dzień kipie ze złości. słysząc ile jadu wylewane jest na WOŚP. Ile jadu jest w ludziach by tak wspaniałą akcję próbować dyskredytować.
A przecież to jest takie proste- nie podoba się komuś Orkiestra i Owsiak to nie daje datków -po co pluć .

Na poprawę humoru pewnie obkleję sie serduszkami

Odp: Odp: Odp: Przepisy wypróbowane i polecane

edytaha napisał(a): Babciagramolka napisał(a): Dziękuję Ci serdecznie za wypróbowanie bo trzeba było wielkiej odwagi żeby podejść do przepisu takiej ,, nogi" cukierniczej jak ja . Bardzo się cieszę że smakowały. U Ciebie wygladają fantastycznie ( moje nie zawsze ). I masz rację -lepiej robić z marmoladą albo bardzo gęstym i twardym dżemem , ja te które wstawiłam zrobiłam z takim jaki akurat był w domu i troche wyciekł.

I co ważne - jak sama zaznaczasz do ciasta nie dodaje się cukru więc można je ( rogaliki) robić z mięsem , kapustą itd.
Buniu, z ta odwagą nieco przesadziłaś Akurat na Twoich przepisach można polegać, więc poszłam na całość
Troszkę nie byłam pewna na jaką grubość wałkować ciasto, więc poeksperymentowałam, i udało się
Już planuję upiec rogaliki z poświąteczną nadwyżką masy makowej oraz z mięskiem z rosołu (oczywiście nie w jednym nadzieniu )
Te na słodko polukruję, będą pyszne

Hi Hi to o tym samym pomyślałyśmy. Też mam zamiar piec z nadwyżką masy makowej - tyle że ja zamroże mak i upiekę po Świętach - może na Nowy Rok , no i w karnawale z kapustą i grzybami do barszczyku.

Odp: Przepisy wypróbowane i polecane

Dziękuję Ci serdecznie za wypróbowanie bo trzeba było wielkiej odwagi żeby podejść do przepisu takiej ,, nogi" cukierniczej jak ja . Bardzo się cieszę że smakowały. U Ciebie wygladają fantastycznie ( moje nie zawsze ). I masz rację -lepiej robić z marmoladą albo bardzo gęstym i twardym dżemem , ja te które wstawiłam zrobiłam z takim jaki akurat był w domu i troche wyciekł.

I co ważne - jak sama zaznaczasz do ciasta nie dodaje się cukru więc można je ( rogaliki) robić z mięsem , kapustą itd.

Odp: "Wpraszanie się" w gości

Dziwoląg jestem . Mój dom moją twierdzą jak to mówią . Nie znoszę niespodziewanych gości. A jeśli ja akurat robię sobie domowe SPA ? na włosach mam odżywkę z żółtek i oleju, na twarzy maseczkę a na oczach plastry ogórka ? Do tego rozgrzebane pranie ? .
Wystarczy zadzwonić i zapytać - a ja nie mam oporów by grzecznie wyjaśnić, że dzisiejszy dzień nie jest najlepszym na wizyty.
Jest kila osób które mają prawo bywać o każdej porze dnia i nocy ( najbliżsi i 1 przyjaciółka ) , ale akurat Oni na pewno tego nie nadużywają.

Ktoś kto wpada bez zapowiedzi na 3 godziny i dezorganizuje mi życie mile widziany nie jest .