Odp: Problem techniczny

Z wiadomych powodów nie będę prowadził "pojedynku" na argumenty, tym bardziej że moje argumenty z przyczyn oczywistych nie zawierają jakichkolwiek zabarwień ekonomicznych. Wasze (jak sama piszesz) na nich się opierają. Ja wiem swoje Wy wiecie swoje i nich tak (póki co) pozostanie.

Jest mi bardzo głupio w sprawie tego "nie odebrania" z pociągu. Przyznam szczerze, że w zacietrzewieniu i wzburzeniu spowodowanym zaistniałą sytuacją nie zauważyłem w naszej dyskusji (na gg) zdania proszącego mnie o tę przysługę. Dopiero teraz przeglądając archiwum, ze wstydem przyznaję , że taka prośba była. Wypada mi tylko ze wstydu zapaść się pod ziemię, co niniejszym czynię.
Pozdrawiam
Bahus

Odp: Odp: Problem techniczny

dobry napisał(a): Cóż, przepraszamy, ze tak pozno sie odezwalismy w tej sprawie.
Bylismy tak pochlonieci procesem zmiany wlasciciela, ze pominelismy najwazniejsze - poinformowanie Was o sprawie.
Ciesze sie, ze juz zostalo to wyjasnione.
Pozdrowienia i dzieki za cierpliwosc.

dobry

Myślę, że od tego należało zacząć...a nie, że niespodziewanie dostaję maila od jakiejś tam spółki, której ani nie znam, ani na tę chwilę poznać nie pragnę. Ja rozumiem, że w dzisiejszych czasach nie ma nic za darmo, a co za tym idzie... że celem nadrzędnym większości właścicieli portali jest komercja. Należało jednak powiedzieć otwarcie: słuchajcie zmienia się właściciel i kto chce może pozostać, a komu to nie odpowiada może odejść i "zabrać" swoje przepisy. Tak zrobiono na wielu portalach. Nie etyczne i wręcz niedozwolone jest traktowanie użytkowników jak przedmioty, które można w każdej chwili odsprzedać, bez pytania czy nam odpowiada w zmienionej sytuacji pozostać, czy też nie. A skąd wiadomo, że nie byłem na portalu tylko dlatego, że bardzo polubiłem hgg? Może nie mam ochoty aby ktoś inny na mnie zarabiał? Oczywiście mogę tu już nie zaglądać ale moje przepisy MUSZĄ ! tutaj pozostać i przyczyniać się (choćby odrobinę) do nabijania kieszeni innym. Pytam się a z jakiej racji. Ot co...Stąd moja frustracja.

Odp: Problem techniczny

Założyłem osobny wątek na ten temat. Wątek ma tytuł "Czuję się oszukany"

Odp: Odp: Odp: Odp: Tu serwis chwalimy :D

Myślę, że Sarenka ciut lepsza...

Odp: Tu serwis chwalimy :D

Tokijko mylisz się...Bahusa nie można przekupić...Sarenka sprezentowała mi kubeczek z serca...a to sobie cenię najbardziej....Bo nie kubek w tym wszystkim jest najważniejszy (swoje wydałem znajomym hobbystom), ważny jest gest jakim pokierowała się Sarenka. Jest to na prawdę bardzo wrażliwa i pełna pogody ducha dziewczyna.

Odp: Odp: Tu serwis chwalimy :D

Etna napisał(a): Jak widzę; to po kubeczek nie warto startować...Mój mąż (Bahus) zdobył kilka...ale wydał je...został tylko prezent od Sarenki...tego powiedział, że nikomu nie da

Proszę nie wykorzystywać rodzinnych powiązań

Odp: Tu zgłaszamy problemy z nagrodami!

A nie wziąłeś pod uwagę, że to porcelana i mogła się potłuc w trakcie pakowania?
Powetuj stratę fundując sobie oliwę hiszpańską...która musi być rewelacyjna... zobacz ile ludzi na gotujmy.pl ją używa....

Odp: Odp: Tu zgłaszamy problemy z nagrodami!

tosiek17 napisał(a): Kochani, póki co nie podniecajcie się, bo z ostatnich doniesień wynika, że kubek bardzo szybko się przemieszcza i nawet GPS nie pomaga w jgo zlokalizowaniu. Ostatnio widziano go w Galerii Sztuki Współczesnej i na budynku wielkiej korporacji Gotujmy & Co. Ltd w wielkim bliżej nam nieznanym mieście.

Chyba raczej było to w Rosji.... ul. Fotofunii