Odp: Galeria fotograficzna.
- Forum: Galeria fotograficzna.
Smutne zdjęcia
Staż w Gotujmy: 6322 dni
Miasto: Poznań
Smutne zdjęcia
Też idę spać....dobranoc wszystkim....
Howg....Winnetou...
Teraz widać wyraźnie, że prowadzenie dużego portalu to nie "w kij dmuchał" Wpierw trzeba się niestety sparzyć i "zapłacić" frycowe...ale potem już idzie jak "z płatka". Właśnie daje się zauważyć, że strona po pewnych "perturbacjach" wychodzi na prostą. A to, że paru obrażonych (którym najczęściej wcześniej udowodniono nieuczciwość) odejdzie, wpierw na ubliżając tym, którym na prawdę zależy aby stronka rozwijała się i rosła w potęgę...to "kij w oko" Mam to dokładnie w nosie. Zawsze będę sobie cenił ludzi, którzy podobnie jak ja chcą dbać o dobre imię gotujmy.pl. A to, że się mnie posądza o konszachty i "przymilanie" się administratorom (bezpodstawne zresztą) mam w głębokim poważaniu.
Howg...też powiedziałem...
Bahus
PS. Tym stwierdzeniem przestaję się (póki co) na ten temat wypowiadać.
Chochle w garści, łychy w dłoń...i do garów: goń, goń, goń...
dobry napisał(a): misia53 napisał(a): Bahus napisał(a): Ale wtedy hgg też nie znajdzie
Tym samym podpowiadacie jak można kopiować
Nie wiem, skad Babus - Bahusie? - ma te informacje, ale raczej nie traktowalbym ich jako podpowiedzi, bo bedzie nieskuteczna.
Informacje sam wymyśliłem...bo wiem że po tytule najłatwiej...
...A Babusem nie jestem 
Ja na 3 litry zupy daję 6 średnich ząbków czosnku. W moim żurku czosnek z majerankiem muszą dominować. Reszta smaku jest jakby w ich tle.
msewka napisał(a): jarek1626 napisał(a): super ale to chyba męczące tak stać i suszyć
Jarku suszarka do grzybów to nie suszarka do włosów.Kroisz w plastry,układasz na sitach,podłączasz do prądu i się suszą a Ty myślałeś,że Ulcia stoi z suszarką do włosów i suszy grzyby?
A ja myślałem że stoi i trzyma sznurki z grzybami a mąż suszy suszarką 
mania napisał(a): Napewno jest dostepna w wiekszych marketach, wspaniale pasuje do roznych dan kuchni dalekowschodniej. Swietnie pasuje do zupy z kurczaka z mleczkiem kokosowym i galangalem.
Dzięki. A możesz określić jaki ona ma smak?
W zeszłym roku najwięcej grzybów znalazłem w lipcu. 10 kg prawdziwków i 5 kg podgrzybków.
Bardzo fajnie, że ten temat został "odgrzany". Zbliżają się wakacje...i każdy będzie pewnie zastanawiał się co kupić do jedzenia na wycieczkę czy piknik. Kanapki z wędzoną rybą są świetnym pomysłem. Myślę, że najlepsza w tym celu jest wędzona makrela. Jednak nie polecam kupowania w marketach. Sam zaopatruję się w ryby na osiedlowym ryneczku. Pani zamawia tylko ilości, które wie że sprzeda w danym dniu. Często widzę jak przyjeżdża samochód z wędzarni na wybrzeżu. Bywało, że ryby były jeszcze ciepłe.
Anula napisał(a): Ja dzisiaj eksperymentuje,jak wyjdzie cos zjadliwego to Wam powiem,a moze i przepis wstawie
Na pewno wyjdzie....nie może być tak aby u arcymistrza nie wyszło...
.
A ja mam dziś lenia. Sięgnąłbym do zamrażarki po zapasy, ale tam mam wszystko mięsne. A dziś piątek. Pewnie kupię gotowca
, jakieś pierogi, albo knedle ...