Odp: Czas na wiśniowe szaleństwa...
A oto moja naleweczka
Staż w Gotujmy: 6322 dni
Miasto: Poznań
A oto moja naleweczka
Dzisiaj:
Pierwsze danie: rosół z wołowiny z makaronem
Drugie danie: indyk w sosie, kalafior, fasolka, kapusta, mizeria
Deser: czereśnie.
Inne spojrzenie
Udziec z indyka w sosie, ziemniaki, kalafior, kapusta w całości.
Buniu podziwiam Cię, że Ci się chce tak pięknie i z takim artystycznym smakiem dekorować codzienne potrawy. Ja niestety robię to tylko przy większych okazjach i wtedy gdy jestem zmuszony to robić, wykonując jakąś kucharską "fuchę". Jeszcze raz wyrażam swój podziw co do Twoich dokonań artystyczno kulinarnych.
PS. Jednak do dekoracji staraj się nie używać np. naparstnicy (nawet w tle)
W Poznaniu są ale w rozsądnych ilościach...czyli niewiele.
Dla mnie wszystkie warzywa (no może z wyjątkiem korbola) są numerami 1....cukinia też.
Dobry garncarz sam garnki lepi.
nathaliye napisał(a): Uwielbiam pomidory. Najlepiej na kanapkach. Nic nie zastąpi bułki z masłem i pomidorem
A jak dodać na kanapkę z pomidorem ogórka małosolnego pokrojonego w plasterki i drobniutko posiekaną młodą cebulkę (albo szczypiorek) to "niebo w gębie" 
Tunezja targowisko...stragany z przyprawami