Odp: Dania dnia
- Forum: Dania dnia
Przeapetyczne, żałuję, że nie zdobią strony głównej
Staż w Gotujmy: 5858 dni
Miasto: Warszawa
Przeapetyczne, żałuję, że nie zdobią strony głównej
smakosz 1988 napisał(a): o kurcze, to może przylecisz na kawę i ciacho cherry?
a będzie gdzie wylądować?
Gratulacje dla Berniki, jestem ciekawa w ilu smakach będzie nam prezentować tego krokodyla 
a ja się pochwalę, że w sobotę miałam okazję wsiąść do szybowca z mistrzem w akrobacji szybowcowej - Maciejem Pospieszyńskim i chwilę poszybować
karolcia_zip napisał(a): Chciałbym się dowiedzieć czy istnieje możliwość dodania więcej niż 3 zdjęć do porady? Chciałabym coś napisać, ale łączyłoby się to z wstawieniem 6 zdjęć, a wchodząc na dodaj poradę widać tylko 3 pola na zdjęcia. Czy można temu jakoś zaradzić? Z góry dziękuję za rady.
Hej Karolcia - niestety możesz dodać tylko 3, ale jeśli chciałabyś umieścić ich więcej, to zapisz artykuł z 3 zdjęciami a pozostałe podpisz i prześlij - np. do kołczu, on je wstawi. Tylko nie dorzucaj mu proszę po 10 fotek do 30 artykułów, bo się chłopak zarobi, i obrazi na cherry jak przyuważy że taką opcję zareklamowałam
Super
zazdroszczę takich nagród [kwiatek
A w ogóle to nawet chętnie bym porobiła takie prawdziwe wiosenne porządki, jak w moim prawdziwym domu, czyli na wsi. Wtedy jest sprzątanie całego podwórka, zaglądanie do opatulanych na zimę roślinek, wynoszenie słoików po wyjedzonych przez zimę dżemach, kompotach, przetworach... można wynieść dywan na własnoręcznie skonstruowany trzepak, nie trzeba tego robić wśród bloków na osiedlu. Psu zmienia się wystrój budy - z zimowo-słomianej wersji robi się lżejszą, wiosenną 
i takie ogólne zamiatanie chodnika, garażu. A na podwórku też zawsze okaże się, że śnieg coś tam przykrył a teraz odsłonił
fajnie byłoby tak sobie sprzątać kilka dni...
tu co najwyżej, chcąc poczuć, że sprzątam dalej niż na progu, mogłabym chyba co najwyżej wyjść z miotełką na ulicę i zamiatać po kolei... ale nie miałabym satysfakcji, bo zaraz by ktoś nabrudził, a tam to nie lubię
Co do wiosennych porządków - w tym roku jestem świeżo po przeprowadzce, więc jak to przy przeprowadzce - niepotrzebne rzeczy wyrzuciłam żeby ich niepotrzebnie nie wozić, przy okazji zrobiłam selekcję butów i ciuchów i to co się już nie nadawało po prostu wyrzuciłam - dzięki temu wiosennego sprzątania jest mniej.
Muszę tylko zajrzeć do szafek kuchennych - tam chyba stoi kilka "szkutów" w postaci poprzypalanych garnków, których odmyć się już nie da.
Ja nie oglądam perfekcyjnej pani domu - nie znam tego programu, dopiero od tygodnia mam telewizor. Na jakim programie i kiedy to leci? albo ewentualnie kiedy są powtórki, zazwyczaj cały dzień jestem gdzies poza domem :/
Co do okien to ja je myłam 2 tygodnie temu, jak robiłam malowanie. Więc można chyba powiedzieć, że ze mnie perfekcyjna pani domu?
Mając w pamięci swoją mamę powiem, że aby zaoszczędzić czas w kuchni warto pamiętać, co się stawia na gazie. Moja mama zazwyczaj w porze obiadu (i w każdej innej porze), ma na głowie więcej niż powinna, przez co nastawia:
zupę,
ziemniaki,
mleko,
wodę
naleśnik na patelni
i idzie. I zapomina. Bilans jest taki, że w 70 % przypadków:
w zupie rozgotowują się ziemniaki na papkę
w garze z ziemniakami wygotowuje się woda - przypalone ziemniaki od spodu psują zapach wszystkich ziemniaków w garnku
mleko kipi - trzeba szorować kuchenkę
woda w czajniku wygotowuje się - zaczyna śmierdzieć rączka od czajnika, nie mówiąc o tym, jak czajnik wygląda w środku.
naleśnik zamienia się w czarny krążek przypominający płytę winylową, tyle że przy najlepszym akompaniamencie zjeść się go nie da
A potem moja mama ma zbyt dużo na głowie aby jeszcze po tym cały gotowaniu szorować garnki - garnki czekają na Cherry 
dlatego polecam pamiętać co stawiacie na ogień 
A ja myślałam, że te 14 postów to tylu chętnych. A tu po prostu kłótnia jak zwykle
hihihi
ale fakt faktem - o rzetelnego moderatora może być trudno, więc apel jest jak najbardziej serio. Misia5 i Babciagramolka nie dadzą rady, więc trzeba je wesprzeć w moderowaniu.