Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: O)

misia53 napisał(a): cherry napisał(a): Ważne, że Wam wodę gotuje, i z tym radzi sobie bez szwanku - ja dzisiaj nie wypiłam od rana nic ciepłego bo elektryczny czajnik w środku jest brązowy - i chyba trzeba kupić nowy bo tu chyba już żadne odkamienianie nie pomoże :/



Cherry, nie kupuj nowego , ja Ci dam swój nie gwiżdzący a kupię sobie inny dmuchając w sklepie w dziób

Hi Hi Hi - tylko że ja potrzebuję koniecznie elektrycznego

Ale z dmuchaniem w czajnikowe gwizdki w sklepie to dobra myśl

Odp: Odp: Tu zgłaszamy problemy

reniakopp napisał(a): dodałam przepis ale nie dostałam punktów dlaczego?

Musisz poczekać, aż zostanie opublikowany - wtedy wskoczą Ci punkty. Moderator ma 24 godziny na akceptację przepisu, choć w praktyce robi to zwykle szybciej

Odp: Odp: Odp: O)

Ważne, że Wam wodę gotuje, i z tym radzi sobie bez szwanku - ja dzisiaj nie wypiłam od rana nic ciepłego bo elektryczny czajnik w środku jest brązowy - i chyba trzeba kupić nowy bo tu chyba już żadne odkamienianie nie pomoże :/

Zmiana czasu -

Jak dobrze, że zegarki przestawia się w weekend...
Dobrze jeśli panuje nad tym 1 osoba - tak samo jak w kuchni, gdzie kucharek 6 tam nie ma co jeść...

U mnie w domu np. mama wstała jako pierwsza i przestawiłam zegary (wszystkie). Ja oczywiście zrobiłam to samo - bez uzgodnienia z mamą (sądziłam, że zapomniała). Rezultat tego był taki, że planowaliśmy wybrać się do koscioła na 11 (tzw. "sumę" - uwielbiam tę nazwę), a załapaliśmy się na wcześniejszą, o czym dowiedzieliśmy się pod koniec mszy, jak ksiądz przeczytał, że o 11 zaprasza na sumę itd... i spojrzeliśmy po sobie

a jak u Was było? Tylko ja się zagubiłam?

Odp: Odp: Zmiana czasu -

luna napisał(a): W niedziele pojechalismy na 18-sta do tesciowej na urodziny. Zastalismy ja biegajaca od kuchni do pokoju. Ciagle zagladala przez okno kiedy jej dzieci sie zjawia. Zapomniala przestawic czas i byla pewna, ze to my sie spozniamy, widzac w jakim jest humorze az balam sie dac jej moj talerz z paluchami wiedzmy...

hi hi hi

Odp: Odp: O)

annaherda26 napisał(a): ja też miałam ten sam problem z czajnikiem.Ale jak kupowaliśmy drugi to mąż był ze mną i do każdego dmuchał.Facetka w sklepie patrzyła na nas jak na wariatów i dopiero przy kasie mąż jej wytłumaczył o co chodzi.

Odp: Odp: O)

nie przejmuj się, ja wczoraj kupiłam stolik pod komputer za 80 i się chwieje - paragon wyrzuciłam. No to chlup

Odp: Odp: Odp: Odp: A co lubicie do Kawusi??

Senqa napisał(a): luna napisał(a): Pablito napisał(a): luna napisał(a): Dzisiaj moja tesciowa ma urodziny, a ze bedzie duzo dzieciakow to upieklam te ciasteczka. Paluchy wiedzmy zaraz mi sie spodobaly i wywolaly usmiech na twarzy. Jestem ciekawa reakcji dzieci

wyglądają jak obcięte palce
Tak wlasnie maja wygladac Dzieci mialy radoche, a i dorosli sie usmiali i poprobowali. Za rok bedzie napewno powtorka
Za rok pocharatane jezyki z paznokciami w srodku ;D

Paluchy wiedźmy widziałam, jak będę miała teściową to chętnie upiekę hehe, mam nadzieję, że tego nie czyta - zresztą nikt jej chyba nie doniesie bo sama jej jeszcze nie znam

Odp: Odp: O)

Pablito napisał(a): sie ma
Nie było Cię u nas kilka dni, czemu zawdzięczamy Twój powrót?