Odp: Odp: Odp: Pomidorowe szaleństwo...
też lubię suszone pomidory, ale nigdy sama nie suszyłam, ciekawe, czy by mi wyszły 
dostałam od mamy całe pudełko pomidorów z działeczki spod folii, i sama nie wiem, co mogłabym fajnego wyczarować - niekoniecznie na zimę, bo i tak u mnie nic długo w spiżarce nie stoi
PS czy jest "szansa" że nie ususzę pomidorów jak należy? Coś mogę popsuć, np. za wysoka temperatura albo za długo to się spalą?
Może moje pytania są śmieszne, ale naprawdę nie suszyłam nigdy więc nie wiem
Odp: Odp: Odp: Odp: co dzisiaj na śniadanie?
Pablito napisał(a): płatki owsiane
Ha ha - ale się wysiliłeś! Nie liczy się, czekam na inne propozycje
Odp: Odp: co dzisiaj na obiad?
Pablito napisał(a): Ja jestem fanatykiem makaronu, więc sama rozumiesz
Po za tym makaron ugotowany al dente nie tuczy tak jak by się mogło wydawać, rozmawiałem kiedyś na ten temat z dietetyczką
Hm, skoro twierdzisz, że rozmiar moich ubrań nie wzrośnie z powodu jednaj porcji makaronu na obiad to może zaryzykuję... jakby co, wiem kogo ścigać 
w takim razie czekam na obiadek, bo buziaki nie są za darmo - na razie masz kwiata,
a za zdjęcie będą całusy
Odp: Odp: Ciao amico e amici!!
Pablito napisał(a): Hahahaha
To mnie rozbawiłaś
To co bym znalazł w sieci celem zobrazowania Twojego posta pewnie nie byłoby zbyt pozytywne, a na moje talenty rysownicze to już w ogóle bym nie liczył
Tak czy owak, w 100Licy za oknem dziś jest piękne, bezchmurne niebo
Właśnie podziwiam to samo stołeczne-słoneczne niebo co Ty
a okno mam od południa.
I nie myśl, że tak łatwo wykręcisz się od rysowania - czekam na obrazek, jak go nie dostanę to obrażam się i już z Tobą nie gadam 
foch
Odp: Odp: oto mój pomysł na kolację
Pablito napisał(a): Otóż nie mam pojęcia, a co ma symbolizować
kolory sałatki nawiązują do włoskiej flagi
PS może wymyślimy jakąś fajną biało-czerwoną potrawę promującą Polskę? A jeszcze lepiej - nasze regiony, czyli np. kolory herbowe miast? Co Wy na to? Ogłaszam konkurs na najlepsze danie regionalne kolorystycznie nawiązujące do konkretnego miasta
! Kto jest za? Jak mnie poprzecie to może coś się z tego urodzi - w najgorszym razie Cherry sama przydzieli nagrody! 
Odp: co dzisiaj na obiad?
Tuńczyk ok, ale w penne tyle cukru... :/ może jakiś zamiennik makaronu?
Odp: Odp: co dzisiaj na śniadanie?
Pablito napisał(a): haha, nie pamiętam już nawet jak te gofry smakowały
Dziś na śniadanie bardzo klasycznie, bułeczki z masłem, żółty serek, jajeczka na miękko i dżemik
Już się bałam, że nic świeżego nie przyrządzisz i jeszcze się nam pochorujesz 
Zazdroszczę, ja zaspałam i nie zdążyłam "na śniadanie" - tzn. nie zdążyłam go sobie zrobić, bo do łóżka mi jeszcze nikt nie podaje
PS Macie może jakąś propozycję na śniadanie w wersji błyskawicznej, kiedy nie ma nawet czasu by skoczyć do osiedlowego? Żebym nie męczyła się głodna jak dzisiaj?
Odp: Odp: Odp: co dzisiaj na obiad?
Pablito napisał(a): Bahus napisał(a): Polędwiczki z boczkiem po chłopsku, surówki, frytki trzy sosy...(7 wysp, czosnkowy barbecue)
Takie rzeczy to ja lubię
Ja też, aczkolwiek tylko w przerwach między jedną dietą a drugą 
może ma ktoś wersję light na dziś?
Proszę o jakiś pyszny obiadek mało kaloryczny... dla najfajniejszego pomysłu kwiatki i buziaki od Cherry 


(buziaki po obiedzie
)
Odp: oto mój pomysł na kolację
Bardzo lubię Caprese, kiedyś mieszkałam z koleżanką, która chyba co drugi dzień nam to serwowała
Pablito a wiesz co symbolizować ma odpowiednie ułożenie i kolorystyka tej potrawy
Odp: co dzisiaj na śniadanie?
W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
ja też jestem z lubelskiego, tylko bliżej Ukrainy
Pablito to co u Ciebie na śniadanie, zrobiłeś coś, czy jeszcze jesz te weekendowe gofry? 