Odp: Do właścicieli lub moderatorów serwisu Gotujmy.pl
Termar napisał(a): w Speawie nagradzania
Termar, przeciez mozna edytowac wpisy na forum
Rowniez i ja, tylko z przyczyn iz gotowanie sprawia mi radosc.. rezygnuje z nagrod rzeczowych 
Staż w Gotujmy: 6302 dni
Miasto: -
Termar napisał(a): w Speawie nagradzania
Termar, przeciez mozna edytowac wpisy na forum
Rowniez i ja, tylko z przyczyn iz gotowanie sprawia mi radosc.. rezygnuje z nagrod rzeczowych 
A kto mnie zaprosi na sniadanie

Dziekuje slicznie za zaproszenia
Rowniez i ja Was zapraszem..gdybyscie byli w Norymberdze 

Na obiad, sniadanie..kolacje.. ciasto czy kawe.. Nawet ugotuje Wam to co najbardziej lubicie
i pokaze miasto
Babciugramolko, jednak uwazam, ze szkoda np. ze czyjes super przepisy nie moglyby brac udzialu w konkursach, tylko dlatego bo zostaly wystawione w zlym terminie...
Ja osobiscie, rezygnuje z nagrod, bo wysylanie ich za granice jest drozsze.. ale czysto dla samego wziecia udzialu, robiloby mi to przyjemnosc.
Specjalny "pokoik" dla konkursowych przepisow, to byloby jak wystawa
)
Pozdrawiam
p.s. Czasami bywam w Szczecinie
Uwazam, ze przepisy na konkurs powinny trafiac w specjalne miejsce, gdzie tylko takie beda sie znajdowaly.
Ocena przez specjalne jury, to bardzo dobre rozwiazanie...bo inaczej to znowu, niezyczliwi nabija komus samych jedynek.. (znam to z autopsji)
Zdjecie do przepisu konkursowego powinno byc.
Pytanie?
- jesli mam juz w swoim dorobku przepisy, ktore moim zdaniem, nadaja sie na konkurs, poniewaz spelniaja wymagane kryteria, czy mozna takie zglaszac?
Anulka dobrze napisala, ze skoro stac kogos na komputer i internet.. to moze i o zdjecie sie postarac... Przeciez mozna nawet skorzystac z uprzejmosci znajomych.
Padam do nózek i caluje ráczki
Dziekuje !
Do Milego Pana Pawla i do Tit!
Chcialam zwrocic uwage na nieprawidlowosc funkcjonowania systemu (byc moze po pewnym czasie sam sie koryguje) jednak..
Jesli dostalo sie ponowne zaproszenia do znajomych od tych samych osob..i doda sie je do listy, jako zaakceptowane wtedy mamy na liscie znajomych kilkakrotnie ta sama osobe... i punkty za znajomosc..
Dodalam teraz kilka osob oczekujacych na mojej liscie, i mam teraz po kilka razy pewne osoby.. nie chcialam klikac raz na tak a raz na nie.. 
Prosze o sprawdzenie. Dla ulatwienia wysle Wam po dwa razy zaproszenie do znajomych abyscie mogli sprawdzic, dodajac obydwa, ze macie mnie potem podwojnie na liscie...
Pozdrawiam
Glumanda
Pyzo
Owszem masz racje, ze akceptowanie najpierw przez nas, ew. zdjecia dodawanego przez inne osobe do naszego przepisu, tez jest dobrym rozwiazaniem.
Fajnie byloby tez, gdyby mozna bylo wymieniac zdjecie... Tzn. dodalismy swoje.. niezbyt udane.. a pozniej sami wykonujemy danie czy ciasto z przepisu ponownie.. robiac mu ladniejsza fotke... Milo byloby ze strony moderacji jesli wymysliliby dla nas opcje, ze autor przepisu, moze wymieniac zdjecia.
Oosbiscie mam kilka przepisow bez zdjecia ale to dlatego, bo nie chcialam o nich zapomniec, przewidujac rychle wykonanie ich, wkleilam przepis.. teraz musze wykonac i zrobic zdjecie.
Jednak nie lubie wstawiac przepisow bez zdjecia, bo zdjecie zawsze inaczej przyciaga ciekawych kucharzy.. wygladem potrawy czy ciasta.
Tokijko! Widze, ze nie spisz po nocach
Probowalas poprawiac zdjecia? sa rozne programy do obrobki zdjec
(gazety ich uzywaja.. ukazujac nam perfecyjne wisaze znanych ludzi
)
Darmowy program Picasa Google tez ma taka opcje "wyciagnij ze zdjecia to co najlepsze" 
Pozdrawiam wszystkich.. u mnie zimno.. w nocy -1° nie zgadzam sie na takie zimno
trzeba sie rozgrzac
Pyza napisał(a): Persik, jest bardzo proste wyjście z sytuacji, o której piszesz. Wstawiaj własne zdjęcia i nikt Ci nie dorzuci tego, czego nie chcesz. Sama tak robię i nie mam problemu.
Pyzo
mam nadzieje, ze wiesz ze tu nie tylko o Persik chodzi. Ty masz np. wszystkie przepisy opatrzone pieknymi zdjeciami, ale sa tacy, ktorzy np. albo nie maja wlasnego aparatu albo dodajac przepis nie maja jeszcze aktualnego zdjecia.
Wtedy denerwuje, gdy ktos doda Ci zdjecie ..a Ty nawet nie wiesz kto.. Ani sie podziekowac, ani skrytykowac.. w razie potrzeby.
Mozna tez dodac w przypadku przepisow bez zdjec, ze kto wykona danie wg przepisu, a ma mozliwosc pstrykniecia zdjecia, niech je zrobi i doda. Nawet gdyby ta opcja miala zniknac, zawsze mozna wymienic sie zdjeciami na forum i podziekowac za darowizne
a przy dolozeniu zdjecia podpisac je, ze znalazlo sie sie przy przepisie dzieki uprzejmosci "milej osoby" i tu podac jej Nick.
P.S. Znam historie zdjec Persika, powyzsze napisalam poniewaz, nie tylko Persik miala problemy z tego powodu...
Swietnie Nowy Olimpie, ze planujecie opcje edytowania przepisow.
Edycja przepisow, pozwoli nam uzytkownikom czuc sie bardziej samodzielnymi... a narazie to mamy jak w pierwszej klasie, ze mama i tata sprawdzaja odrobione zadanie.
Mozliwosc dodania wiekszej ilosci zdjec, ukazalaby i ulatwila niektorym poczatkujacym kucharzom i kucharkom wykonywanie wybranych przepisow.
Niektorzy z nas sa tzw. wzrokowcami i zdjecie powie im wiecej, niz 10 linijek tekstu z wytlumaczeniem.. jednak nrazie mamy mozliwosc dodania jednego zdjecia, podczas gdy na forum mozna dodawac ich o wiele wiecej... a tu wlasciwie sa one tylko ozdoba ..bez wiekszego znaczenia.. ale fajnie, ze mozemy je dodawac.
Mam propozycje aby polaczyc przepis z tym forum dyskusyjnym, na ktorym mamy molzliwosc aby dodac dodatkowe zdjecia.
Problem w tym, ze niektorzy nawet nie wiedza, ze przy przepisie jest tez odgornie przenaczone miejsce do dyskusji na forum, poprostu malo kto korzysta z tej opcji.
Calosc sprowadza sie do wystawienia komentarza i oceny.
Dodawanie zdjecia do cudzych przepisow, ktore potem reprezentuje nasz przepis uwazam za malo udany pomysl dlatego, ze nigdzie nie ma nawet najmniejszej wzmianki, ze jest to zdjecie uzytkownika "X" do przepisu uzytkownika "Y"
To narazie tyle co przyszlo mi do glowy.
Serdecznie pozdrawiam 
Pawel Dobosz napisał(a): Szanowni Państwo
Nazywam się Paweł Dobosz i jestem dyrektorem marketingu w Infornext.pl (nowym wydawcy Gotujmy.pl). Ze względu na fakt, że nasze działanie budzi tak duże emocje chciałbym ostatecznie wyjaśnić tą kwestię.
Po pierwsze: przy zmianie właściciela - musimy poprosić Was o zgodę na zachowanie danych osobowych w bazie serwisu (do tego zmusza nas polskie prawo) - zdajemy sobie sprawę, że narażamy się w ten sposób na niezbyt czyste ataki konkurencji ale było to ryzyko, które musieliśmy podjąć.
Po drugie: zależy nam na Waszej obecności - to oczywiste. Dlatego przed zablokowaniem konta (do czego zobowiązywała nas Wasza odmowa na poprzednie pismo) zwróciliśmy się z ponownym pytaniem czy na pewno chcecie zrezygnować z konta na serwisie Gotujmy.pl.
Po trzecie: zgoda na przetwarzanie danych w celach marketingowych i handlowych jest niezbędna (również wymagana przez polskie prawo) i nie jest równoważna ze zgodą na otrzymywanie ofert handlowych drogą elektroniczną (czyli wspomnianego tu spamu reklamowego). Bez zgody na przetwarzanie danych nie możemy wysłać Wam kubków i innych nagród, nie możecie brać udziału w konkursach, nie możemy poinformować Was o żadnych działaniach, które dotyczą użytkowników Gotujmy.pl.
Mam nadzieję, że te wyjaśnienia są dla Was wystarczające. Jeśli nie, proszę pytać. Pozdrawiam wszystkich współtwórców serwisu Gotujmy.pl.
Paweł Dobosz
Panie Pawle.. chyba to juz teraz zostanie obligatoryjnie
Ten Mily Pan Pawel 
Bardzo dziekuje za wyjasnienia. Gdyby mozna bylo wczesniej wiedziec o tym, co dopiero teraz stalo sie jasne.. zaoszczedzilibysmy duzo nerwow...
Kazdy, kto dostal takiego maila poczul sie w pierwszej linii bezposrednio dotkniety.. ze to wlasnie on.. a nie inni ..jakos odstaje od reszty i musi sie opowiedziec w sprawie w/wym.
Dodatkowym argumenten, ktory utwierdzal nas w tym mysleniu, to bylo to, ze nie wszyscy dostali owe maile.. czyli jak teraz
inni juz kiedys dobrze sie opowiedzieli
Rozdzielilo to spolecznosc gotujmy.pl na grupy.. a wiadomo syty glodnego nie zrozumie.. Pyskowki i nerwowe wymiany zdan byly tym zaprogramowane.
Szkoda, ze nie znalezliscie tyl czasu aby swoim "owieczkom" wytlumaczyc odgornie, ze nie maja powodu do paniki... wszystko jest kwestia formalnosci.
Mam nadzieje, ze od tej chwili bedziemy sie dobrze rozumieli i sprawa ucichnie.
Udaje sie w kierunku poczty internetowej.aby dokonac poprawek w sprawach fornalnych.
Zycze powodzenia