Odp: Odp: W mroźny dzień - grzaniec, zupa czy kieliszek rumu?
mięsko napisał(a): Heniu, "zastosuj" psa, a co! zwłaszcza jak miękki i z długą sierścią
Miękki i z długą sierścią!
No to mam zamiennik!
Staż w Gotujmy: 6176 dni
Miasto: Legnica
mięsko napisał(a): Heniu, "zastosuj" psa, a co! zwłaszcza jak miękki i z długą sierścią
Miękki i z długą sierścią!
No to mam zamiennik!
Witaj!
thegrooba napisał(a): Chciałabym przedstawić Wam moje dzieciątko
Blog kulinarny. Ma być smaczny, estetyczny, kolorowy i przemyślany. Dopiero co ruszyłyśmy z siostrą. Ona często poprawia moje błędy gdy się spieszę bo taka już jestem - " człowiek - chaos"
Adres www. widoczny na zdjęciu. Jak na razie nigdzie go nie ogłaszałyśmy, był trzymany w sekrecie, by go troszkę podbudować, cały czas wklejamy dorobek wstecz
A kucharzę i fotografuję chyba dopiero od marca czy kwietnia 2010 ( z przerwą 3 mies w wakacje). Warto mieć coś swojego
Możecie też mnie polubić na facebooku, Paleta Smaku, było by mi miło. Smacznego
Jeśli spróbowaliście któregoś z przepisów, chcecie spróbować lub podobają Wam się moje propozycje i zdjęcia, serdecznie zapraszam
Oczywiście na gotujmy także będę na bieżąco. Enjoy!
Gratuluję pomysłu! Chętnie zajrzę.
Ciekawa jestem, jak "stosujesz" koty, bo resztę też znam i lubię! A pies może być, bo kota
nie posiadam!
A czy osuszasz skrzydełka przed panierowaniem? Może problem w tym, że są wilgotne.
Zgadzam się z Papają. Grzeczna odmowa i stanowczość w razie nalegania. A jeśli ktoś nam jednak nałoży dodatkową porcję na talerz, po prostu zostawić.
Śliweczka napisał(a): Widzę,że ostatnio ja tylko wcinam kolacyjki.Dzisiaj będą śledzie w śmietanie i pieczywko:-)))
Śliweczko, chętnie bym się na Twoją kolacyjkę zaprosiła!
Możesz usmażyć namoczone w mleku i jajku kromeczki! Pyszny!
powirka napisał(a): Właśnie o to chodzi, że wyskakuje mi jakiś błąd i nawet nie mogę skasować tamtego avataru... ;-(
Widzę, że sobie poradziłaś. Cieszę się, że Cię widzę!
luna19 napisał(a): Pieski tak jak i ludzie
tez mają smaczki
Moj tylko grzybkow marynowanych nie tknie .. i jak mu powiem ze robak (podając do pyska) to wtedy, co by mu nie dac, to wypluje zeby zobaczyc czy robak czy nie 
ale normalnie to zje pomidora, ogórka i nawet surową kalarepke wcinal tylko chrupało .. lubi jabłka , pomarancze, latem truskawki, czereśnie i wiśnie .. no a za węgierkami to wręcz przepada
chyba mi troche zczłowieczał
bo nawet kawalek kanapki z wedliną i chrzanem nie odmówi
Jakiego masz pieska? To co o nim piszesz jest przesympatyczne! 