Odp: Odp: Młoda kapusta

Masz rację. Czasem coś wychodzi raz za razem, a trafi się jeden dzień i zamiast pysznego dania klapa totalna.

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas super ładna pogoda. Choć zapowiadają ochłodzenie

Odp: Sery pleśniowe

mocsłodkości napisał(a): Od jakiego wieku można dzieciom podawać sery pleśniowe? Od jakiego zacząć, żeby zachęcić, a nie zniechęcić dziecko do tego rodzaju serów?


Ja bym zaczęła od sera camembert. Nie wiem tylko od jakiego wieku dzieciom mogą jeść takie sery. Tu zasięgłabym opinii lekarza

Odp: Odp: Wakacje kontra gotowanie :)

HalkaP napisał(a): Ja raczej chodzę do restauracji, żeby jak najwięcej popróbować kuchni lokalnej i mieć inspirację do testowania w domu i urozmaicania kuchni

Też uwielbiam zajadać lokalne specjały

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas wtorek był słoneczny. Wiatr był porywisty (jak ja lubię to słowo ), ale dało się wytrzymać i spacer zaliczony

Odp: Kasza :)

mocsłodkości napisał(a): Jakie jest Wasze ulubione danie z kaszą? Wolicie kaszę podaną na słodko czy na wytrawnie?

Uwielbiam gulasz z kaszą jęczmienną

Odp: Odp: Hej! Właśnie zaczynam swoją przygodę na forum.

WanilioweImprowizacj napisał(a): Witam i zapraszam do mnie https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/

Fajny blog Będę zaglądała

Odp: Odp: Rolada z owocami

skuter5 napisał(a): biedroneczki napisał(a): Jakie owoce najczęściej dodajecie do kremu, którym smarujecie biszkopt?

Truskawki, maliny, jagody W moich "klockach" takie są owoce

https://gotujmy.pl/forum/rolada-z-owocami,porady-kulinarne-posty,291189.html

Ja jeszcze dodaję poziomki i porzeczki

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

Hahahaha Biedna Strach do niej wpaść w odwiedziny U nas deszczowo. Choć zapowiadają słońce

Odp: Odp: Dzieci jadą na wakacje

https://gotujmy.pl/forum/dzieci-jada-na-wakacje,groch-z-kapusta-posty,291167.html

Dobrze, że kiedyś nie było takich cyrków Rodzic pakował lub pomagał w pakowaniu. Pomagał zatargać plecak w miejsce zbiórki. Wpakował dziecko do autokaru pomachał i tyle Teraz dzieciaki są jak psy na smyczy. Najlepiej, żeby się z telefonami nie rozstawały, i nie daj Boże jak nie odbierze telefonu to najczarniejsze myśli nachodzą Kiedyś mieliśmy lepsze życie Teraz ludziom się najwyraźniej nudzi Proponuję, by taki nadopiekuńczy rodzic zabrał się z dzieckiem na wycieczkę Niech jedzie cały czas za autobusem Albo w innym wagonie Problem z samolotem, bo trzeba, by lecieć centralnie za nim, a to już takie proste nie jest Potem dziwota, że dzieci sobie same z problemami nie radzą.