Odp: Odp: Młoda kapusta
- Forum: Młoda kapusta
Masz rację. Czasem coś wychodzi raz za razem, a trafi się jeden dzień i zamiast pysznego dania klapa totalna.
Staż w Gotujmy: 3493 dni
Miasto: -
Masz rację. Czasem coś wychodzi raz za razem, a trafi się jeden dzień i zamiast pysznego dania klapa totalna.
U nas super ładna pogoda. Choć zapowiadają ochłodzenie
mocsłodkości napisał(a): Od jakiego wieku można dzieciom podawać sery pleśniowe? Od jakiego zacząć, żeby zachęcić, a nie zniechęcić dziecko do tego rodzaju serów?
Ja bym zaczęła od sera camembert. Nie wiem tylko od jakiego wieku dzieciom mogą jeść takie sery. Tu zasięgłabym opinii lekarza
HalkaP napisał(a): Ja raczej chodzę do restauracji, żeby jak najwięcej popróbować kuchni lokalnej i mieć inspirację do testowania w domu i urozmaicania kuchni
Też uwielbiam zajadać lokalne specjały
U nas wtorek był słoneczny. Wiatr był porywisty (jak ja lubię to słowo
), ale dało się wytrzymać i spacer zaliczony
mocsłodkości napisał(a): Jakie jest Wasze ulubione danie z kaszą? Wolicie kaszę podaną na słodko czy na wytrawnie?
Uwielbiam gulasz z kaszą jęczmienną
WanilioweImprowizacj napisał(a): Witam i zapraszam do mnie https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/
Fajny blog
Będę zaglądała
skuter5 napisał(a): biedroneczki napisał(a): Jakie owoce najczęściej dodajecie do kremu, którym smarujecie biszkopt?
Truskawki, maliny, jagody
W moich "klockach" takie są owoce
https://gotujmy.pl/forum/rolada-z-owocami,porady-kulinarne-posty,291189.html
Ja jeszcze dodaję poziomki i porzeczki
Hahahaha
Biedna
Strach do niej wpaść w odwiedziny
U nas deszczowo. Choć zapowiadają słońce
https://gotujmy.pl/forum/dzieci-jada-na-wakacje,groch-z-kapusta-posty,291167.html
Dobrze, że kiedyś nie było takich cyrków
Rodzic pakował lub pomagał w pakowaniu. Pomagał zatargać plecak w miejsce zbiórki. Wpakował dziecko do autokaru pomachał i tyle
Teraz dzieciaki są jak psy na smyczy. Najlepiej, żeby się z telefonami nie rozstawały, i nie daj Boże jak nie odbierze telefonu to najczarniejsze myśli nachodzą
Kiedyś mieliśmy lepsze życie
Teraz ludziom się najwyraźniej nudzi
Proponuję, by taki nadopiekuńczy rodzic zabrał się z dzieckiem na wycieczkę
Niech jedzie cały czas za autobusem
Albo w innym wagonie
Problem z samolotem, bo trzeba, by lecieć centralnie za nim, a to już takie proste nie jest
Potem dziwota, że dzieci sobie same z problemami nie radzą.