Tłusty czwartek - pączki
- Forum: Tłusty czwartek - pączki
Tłusty czwartek prawie za nami. Ile pączków zjedliście? Z czym Wam najbardziej smakowały?
Staż w Gotujmy: 5213 dni
Miasto: -
Tłusty czwartek prawie za nami. Ile pączków zjedliście? Z czym Wam najbardziej smakowały?
Moja żona używa sody oczyszczonej oraz płynu do naczyń. Tylko lepiej nie dodawać go do pralki. Żona raz dodała i myślałem, pralkę trafi. Zrobiła się taka piana, że masakra. Zasłoniła wszystkie czujniki i musieliśmy wyłączyć pralkę i czekać 30 minut, aż się otworzy i będzie można wyjąć firanki i całą górę piany. Potem trzeba było te firanki płukać w wannie z wodą, żeby się płynu do naczyń pozbyć. Potem do prali i pranie od nowa
Dała tylko łyżkę płynu. Efekt był oszałamiający. Więcej tego nie powtórzy. Przy kolejnym praniu firanek schowam wszystkie płyny do naczyń
Łącznie z zapasami 
Jak jest u Was z piciem np. kompotu przy obiedzie? Pijecie go podczas jedzenie drugiego dania czy może po obiedzie?
Kira.Kowalska napisał(a): Teraz kiedy mamy gotowe soki w kartonikach to chyba mało kto robi kompoty. U mnie pije się je przeważnie w lecie w sezonie świeżych owoców, a póżniej to już raczej kupne soki z dodatkiem wody mineralne (głównie dodaję niegazowaną ...( usunięte przez moderatora) bo przyzwyczailiśmy się do niej bardzo) Według zaleceń specjalistów żywienia przy każdym posiłku powinno się pić wodę albo lampkę czerwonego wina dla prawidłowego trawienia.
Ja swego czasu piłem napoje gazowane, ale żona skutecznie mnie od nich odciągnęła
To był odwyk jakich mało
Kazała mi wypić herbatę z taką ilością cukru jaka jest w moim ulubionym napoju gazowanym. Wymiękłem
Po pierwszym łyku się poddałem. Za nic bym tego nie wypił
Piję wodę, kompot, albo wodę z sokiem domowej roboty
Ja się boję sernikowych eksperymentów i do sernika używam tylko sera z wiaderka 
biedroneczki napisał(a): Gdzie można kupić świeże owoce morza? U nas są tylko mrożone, a o świeżych można pomarzyć. Znajdę je w centrum handlowym? Czy muszę szukać jakiegoś specjalistycznego sklepu?
U nas świeże owoce morza można kupić w hipermarketach. Jest duży wybór przeróżnych "stworów"
Ja lubię obie odmiany. Ta podłużna jest bardziej słodka moim zdaniem. Do barszczu używam okrągłych, a do buraków jako dodatku do obiadu podłużnych.
Ja zawsze mam coś do picia przy obiedzie. Nie wyobrażam sobie nie mieć szklanki wody lub innego napoju ( nazw chyba podawać nie można bo była by to reklama) do np. niedzielnego obiadu.
Kupiłem siostrzenicy plastelinę. Zabraliśmy się do lepienia zwierzątek i zaczęła się masakra. Nie szło tej plasteliny zmiękczyć. Była twarda jak kamień. Da się coś z tym zrobić czy lepiej do kosza i kupić nową innej firmy?
Kupiłem czekoladę. Niby nic odkrywczego, bo przecież nie ja jeden ją kupuję, ale. Na tym zwyczajność się skończyła. Po otwarciu opakowania czekolada zamiast mleczną o odpowiednim zapachu i kolorze była niby mleczna ale z białym nalotem. Co to może być?