Odp: Odp: Odbarwienia na spodniach
- Forum: Odbarwienia na spodniach
Tak właśnie myślałem i tego się obawiałem. Szkoda spodni. Człowiek przywiązuje się do zwyczajnych spodni
Staż w Gotujmy: 5212 dni
Miasto: -
Tak właśnie myślałem i tego się obawiałem. Szkoda spodni. Człowiek przywiązuje się do zwyczajnych spodni
Nie lubię sody. Mam złe wspomnienia z dzieciństwa. Na samo wspomnienie jest mi niefajnie w ustach. Z tego właśnie powodu unikam jej jak ognia. Jak pojawia się w przepisach zawsze zastępuje ją proszkiem do pieczenia. Innej opcji nie ma
Pasternak i pietruszka niby różne warzywa, ale czasem sklepy oszukują i za pietruszkę sprzedają pasternak ( sam się o tym przekonałem jakiś czas temu - moja pietruszka nie smakowała jak pietruszka ). Jak odróżniacie te warzywa? Jest to łatwe czy może trudne?
U nas dzisiaj super pogoda. Byliśmy na grzybach
Uwielbiam taki relaks podczas urlopu
Można wypocząć i nazbierać pysznych grzybów
Ja też właśnie tak robię. Gotuję ziemniaki do miękkości bo jak gotuję dłużej to robi się z nich miazga. Może to też wina gatunku ziemniaków. Jaka odmiana ziemniaków będzie do tego najlepsza?
Jak zrobić pyszne, gładkie i bardzo kremowe puree ziemniaczane? Zawsze wychodzą mi jakieś grudki, a masa ziemniaczana nie klei się w całość tylko się sypie
Już wakacje za nami. Wszystkim uczniom, rodzicom i nauczycielom życzę dużo cierpliwości i pogody ducha. Wszak jeszcze tylko 10 miesięcy i znowu będą wakacje
Ja osobiście co jakiś czas czyszczę czajnik bezprzewodowy cytryną. Schodzi bardzo łatwo i czajnik jest czysty. Potem muszę dokładnie go wypłukać, bo kawa o smaku cytrynu mi nie smakuje
Jak to jest, że co raz więcej osób ulega zatruciu grzybami? Przecież od zawsze znana jest zasada nie znasz nie zbierasz. Jak ktoś nie jest pewny jakiegoś grzyba to lepiej go zostawić. Po co bez sensu ryzykować? Goryczaka nie da się pomylić z borowikiem, a ostatnio chodząc po lecie jeden facet ucieszony pokazuje mi cały koszyk tych grzybów wmawiając mi, że to piękne borowiki. Dopiero jak kazałem mu dotknąć językiem grzyba przyznał mi rację i zrobił się trupio blady.
W czasach szkolnych moja mama na rozpoczęcie nauki szkolnej robiła nam ogromną pizze. Później z biegiem lat były trzy, bo jedna na taką ilość pociech była za mała