Coś dla maluszka

Obserwuj wątek

Odp: Coś dla maluszka

margolata
  • margolata

  • Posty: 811
  • Przepisy: 169
  • Artykuły: 0
Zapomniałam o kolorowych grzechotkach co oczywista na troszkę później ale zawsze coś potem można matę edukacyjną kupić mój miał od początku tam go kładłam na brzuszku

Odp: Coś dla maluszka

margolata
  • margolata

  • Posty: 811
  • Przepisy: 169
  • Artykuły: 0
karuzela, karuzela... Mój Młody dostał taką jak pisała misia5 z pluszakami na końcach. Ja kupiłam Bratankowi taką małą kaczuszkę z ziarenkami w brzuszku do przytulania też sie sprawiła bo przeszła na drugiego Smyka można kupić też pieluszki jakieś kosmetyki to też sie przyda. Ciotka jeszcze się wprawisz w prezentach

Odp: Odp: Coś dla maluszka

cherry
  • cherry

  • Posty: 1003
  • Przepisy: 466
  • Artykuły: 664
Netka napisał(a):

Cherry,ale jestes fajna ciocia
Mysle,ze grajaca karuzela lub pozytywka na lozeczko to bardzo dobry pomysl.


Dziękuję, strasznie mi miło

żałuję, że nie rozejrzałam się wcześniej, bo pewnie warto było kupić przez internet.

Odp: Coś dla maluszka

cherry
  • cherry

  • Posty: 1003
  • Przepisy: 466
  • Artykuły: 664
no to sprawa jasna. Bo myślałam też o jakimś ubranku, ale moja siostra zgromadziła 3-drzwiową szafę ciuszków dla maluszka, więc jeszcze jedno nie zrobiłoby różnicy

właśnie sprawdzam przy okazji jak to wychodzi cenowo, rzeczywiście trzeba troszkę poszperać, ale i te tańsze są fajne. Z tym że muszę to kupić dzisiaj, w warszawie, a na pewno nie w smyku, bo tam to chyba zwykła grzechotka kosztuje 50 zł

jutro święto, więc czekają mnie dzisiaj zakupy...

Odp: Coś dla maluszka

Netka
  • Netka

  • Posty: 1325
  • Przepisy: 281
  • Artykuły: 0
Cherry,ale jestes fajna ciocia
Mysle,ze grajaca karuzela lub pozytywka na lozeczko to bardzo dobry pomysl.

Odp: Coś dla maluszka

misia5
  • misia5

  • Posty: 1602
  • Przepisy: 517
  • Artykuły: 0
Te karuzele nie są wcale takie drogie Najlepiej kupić taką co ma pluszowe zabawki na końcach, a nie twarde plastikowe (moja córka takie dostała), bo różnie bywa. Im bardziej jaskrawe barwy tym lepiej, bo maluszki jak wiadomo kolorów nie rozróżniają, a poza tym nie widzą kształtów tylko rozmazane plamy Z czasem wzrok się wyostrza i kolorowe np. misie będą przyciągały wzrok, a maluszek chętnie będzie na nie patrzył, a później próbował je złapać

Coś dla maluszka

cherry
  • cherry

  • Posty: 1003
  • Przepisy: 466
  • Artykuły: 664
Kochani,

w weekend wybieram się odwiedzić mojego małego siostrzeńca (którym już się jakiś czas temu chwaliłam)
dzisiaj zamierzam kupić mu coś... no właśnie. Co kupić dwutygodniowemu maluszkowi? grzechotki pewnie jeszcze się przestraszy, no i nie mógłby sam jej używać. Podpowiedzcie mi coś proszę, wszelkich kocyków i becików to wiem że ma pod dostatkiem, myślałam o czymś takim jak jakaś karuzela na łóżeczko, bo chyba nie ma nic takiego, tylko żeby to nie kosztowało majątku

Odpowiedz na/ edytuj Coś dla maluszka