Mam problem?

Obserwuj wątek

Odp: Mam problem?

Bahus
  • Bahus

  • Posty: 2977
  • Przepisy: 624
  • Artykuły: 5
Pyzo ...nie o to mi chodzi...fajnie poznać inne zdania i poglądy nawet różniące się od własnych. W wątku tym nie mam zamiaru nikogo gorszyć ...Ot po prostu podzielmy się ze sobą swoimi poglądami w tej sprawie. A temat dobry jak każdy inny.

Odp: Mam problem?

Pyza
  • Pyza

  • Posty: 2462
  • Przepisy: 988
  • Artykuły: 74
Bahus, mnie przeszkadza nawet to lekkie, jak nazwałeś, świntuszenie...taka już dziwna jestem, ale wolna wola - przecież czytać nie muszę

Odp: Odp: Mam problem?

MIUCCIA
  • MIUCCIA

  • Posty: 80
  • Przepisy: 15
  • Artykuły: 1
Bahus napisał(a):

Pyzo...zgadzam się z Tobą ale takie delikatne i lekkie "poświntuszenie" jeszcze nikomu nie zaszkodziło... Świat i tak kręci się wkoło jednego...Byle tylko zachować umiar i nie wychylać się za bardzo w stronę rubaszności a tym bardziej wulgaryzmu.



Jak slusznie zauwazyles swiat kreci sie wokol jednego, dlatego moze by wykazac sie innoscia i dac sobie spokoj z takimi tematami z obcymi osobami... To co powiedziales, swiadczy tylko o tym jak stacza sie swiat i jak normalne i fajne (!) zaczyna to dla nas byc.

Odp: Mam problem?

Bahus
  • Bahus

  • Posty: 2977
  • Przepisy: 624
  • Artykuły: 5
Pyzo...zgadzam się z Tobą ale takie delikatne i lekkie "poświntuszenie" jeszcze nikomu nie zaszkodziło... Świat i tak kręci się wkoło jednego...Byle tylko zachować umiar i nie wychylać się za bardzo w stronę rubaszności a tym bardziej wulgaryzmu.

Odp: Mam problem?

Pyza
  • Pyza

  • Posty: 2462
  • Przepisy: 988
  • Artykuły: 74
Bahusku, moje prywatne i osobiste zdanie na ten temat brzmi, że bardzo mnie rażą uwagi, żarty i tematy dotyczące "tych spraw" na forum. Po prostu uważam, że sfera seksu i intymności jest sferą bardzo prywatną każdego człowieka a obnoszenie się z nią i roztrząsanie tematu publicznie uważam za objaw pewnego rodzaju dewiacji...Ale zdaję sobie sprawę, że niektórzy zwyczajnie lubią sobie pogadać, na ten temat także, więc widząc dotyczący spraw intymnych temat czy post omijam go szerokim łukiem choć przyznam, że niesmak zawsze pozostaje...nawet po bardzo delikatnych uwagach w tej kwestii...
O intymnych sprawach mogę pogadać z mężem, z przyjaciółką czy przyjacielem, z lekarzem....ale na pewno nie z obcymi ludźmi w sieci...

Odp: Odp: Odp: Mam problem?

margolata
  • margolata

  • Posty: 811
  • Przepisy: 169
  • Artykuły: 0
Bahus napisał(a):

cherry napisał(a):

Bahus napisał(a):


Po dłuższym zastanowieniu się "odkryłem", że nawet jeśli mam to przecież jest to zaleta na forum zdominowanym przez płeć nie wiedzieć czemu nazywaną "piękną". Co Wy o tym sądzicie?


"Nie wiedzieć czemu nazywaną piękną" Sądzę, że na forum zdominowanym przez wspomnianą płeć takie określenie nie ma prawa bytu


Mój były (nieżyjący już) profesor na wykładach z psychologii często mawiał: " drodzy panowie...do płci przeciwnej należy dużo mówić. Mówić cokolwiek, byle mówić. Całą resztę dopowiedzą sobie same".
PS. Profesor nigdy się nie ożenił.

hmmmm dziwne żeby Was facetów określać mianem płci pięknej jakoś mi to nie pasuje chociaż patrząc na dzisiejszych "mężczyzn" można się o to pokusić

Odp: Odp: Mam problem?

Bahus
  • Bahus

  • Posty: 2977
  • Przepisy: 624
  • Artykuły: 5
cherry napisał(a):

Bahus napisał(a):


Po dłuższym zastanowieniu się "odkryłem", że nawet jeśli mam to przecież jest to zaleta na forum zdominowanym przez płeć nie wiedzieć czemu nazywaną "piękną". Co Wy o tym sądzicie?


"Nie wiedzieć czemu nazywaną piękną" Sądzę, że na forum zdominowanym przez wspomnianą płeć takie określenie nie ma prawa bytu


Mój były (nieżyjący już) profesor na wykładach z psychologii często mawiał: " drodzy panowie...do płci przeciwnej należy dużo mówić. Mówić cokolwiek, byle mówić. Całą resztę dopowiedzą sobie same".
PS. Profesor nigdy się nie ożenił.


zmieniono 3 razy (ostatnio 11 lut 2011 14:49 przez Bahus)

Odp: Mam problem?

cherry
  • cherry

  • Posty: 1003
  • Przepisy: 466
  • Artykuły: 664
Bahus napisał(a):


Po dłuższym zastanowieniu się "odkryłem", że nawet jeśli mam to przecież jest to zaleta na forum zdominowanym przez płeć nie wiedzieć czemu nazywaną "piękną". Co Wy o tym sądzicie?


"Nie wiedzieć czemu nazywaną piękną" Sądzę, że na forum zdominowanym przez wspomnianą płeć takie określenie nie ma prawa bytu

Mam problem?

Bahus
  • Bahus

  • Posty: 2977
  • Przepisy: 624
  • Artykuły: 5
Dziś jedna z przesympatycznych pań zadała mi na priwie pytanie, czy mam pewne:
"odchylenie na punkcie poruszania tematów o treści seksualnej na forum".
Po dłuższym zastanowieniu się "odkryłem", że nawet jeśli mam to przecież jest to zaleta na forum zdominowanym przez płeć nie wiedzieć czemu nazywaną "piękną". Co Wy o tym sądzicie?

zmieniono 2 razy (ostatnio 20 mar 2013 10:25 przez zozolek)

Odpowiedz na/ edytuj Mam problem?