Odp: Odp: Odp: Do bahusa:)

misia53 napisał(a): dobry napisał(a): Przy okazji, skoro jestesmy akurat w wątku "Do Bahusa"
Bahusie, gratulacje, zostałeś pierwszym Expertem Gotujmy.pl. Jesteś z nami od dawna.
Dzięki Ci za to i dzięki również za Twoje wyważone opinie, podtrzymują nas często na duchu

"ręka rękę myje"

Masz rację toż to przecież o ogromne pieniądze chodzi...no ale jeśli chcesz to mogę też i Tobie tą samą wodą rączki umyć, bo nie wiem dlaczego..ale bardzo lubisz je sobie "brudzić". Pewnie piasek w Twojej piaskownicy dawno nie był wymieniany . Zadbaj o czyste rączki...bo przy pichceniu to bardzo ważna rzecz ...A tak naprawdę to dziękuję Ci za gratulacje....bo to że ich tu nie umieściłaś to na pewno tylko przeoczenie spowodowane natłokiem myśli dotyczących mycia

Odp: Odp: Kto mnie zaprosi ?....

Sarenka napisał(a): A ja bym Cie chetnie zaprosila do jakiegos niewielkiego lokaliku na Rynku w Poznaniu, moim ukochanym miescie

No nie...w Poznaniu to ja Ciebie zapraszam...Na Starym Rynku jest mnóstwo fajnych knajpek ...ale jest także browar. Można wypić piwo robione na miejscu. Nazywa się "Brovaria"

Odp: co dzisiaj na obiad?

Pomidorowa z makaronem, gulasz wieprzowy, młode ziemniaki, brokuł z tartą bułką ....mizeria

Odp: Kto mnie zaprosi ?....

Mam nadzieję, że jeszcze mnie ktoś zaprosi...ale wiem, że kryzys i trzeba się liczyć z każdym groszem

Odp: Galeria fotograficzna.

No "trio" przefajne...ale cóś tam na stole browarka nie widzę...Pewnie kadr nie objął

Odp: Odp: Odp: Do bahusa:)

zuzi napisał(a): dobry napisał(a): I co z tym teraz zrobisz?

Przemilcze

Aja nie przemilczę i powiem dziękuję

Odp: Odp: fanclub "rumowy" :)

pusieczek2@wp.pl napisał(a): dziewczyny to po jednym głębszym

Szkoda, że tylko dziewczyny.....

Odp: Odp: Witajcie o poranku...

zuzi napisał(a): U mnie padało cały dzień ale teraz świeci słonko.
Ciesze się z tego deszczu do w końcu moje warzywka zaczną rosnąć.

Odstąp mi troszkę tego deszczu...bardzo proszę

Odp: Witajcie o poranku...

Zazdroszczę Wam tego deszczu...muszę dziś (niestety) pojechać na działkę podlewać, bo sadzonki kwiatów i warzyw "szlaczek jaśnisty" trafi

Odp: Pamiatki PRLu

U nas też były bułki pakowane po 5 sztuk. Jeszcze ciepłe.....i jakoś nikt nie ukradł...(ani razu) dziś to nie do pomyślenia