Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?
- Forum: Jaką macie pogodę za oknem?
U nas pogoda iście barowa. Nic tylko leżeć w łóżku i spać
Brakuje słońca, którego jest jak na lekarstwo :/
Staż w Gotujmy: 3509 dni
Miasto: -
U nas pogoda iście barowa. Nic tylko leżeć w łóżku i spać
Brakuje słońca, którego jest jak na lekarstwo :/
mocsłodkości napisał(a): robaczek napisał(a): Robiłam we środę pączki. Pięknie wyrosły, były lekkie i puszyste. Po usmażeniu i przerwaniu paczka ukazał się surowy środek choć pączek był rumiany z każdej strony. Miałam tak z prawie połową pączków
Aż się popłakałam. Co zrobiłam źle? Jak poprawić to co sknociłam?
Podejrzewam, że olej do smażenia był zbyt mocno nagrzany. Pączki usmażyły się z zewnątrz, ale wewnątrz były surowe. Musisz kontrolować temperaturę. Możesz dodać np. surowe ziemniaki pokrojone grubiej niż na frytki.
Moja babcia jak smażyła pączki to dodawała do oleju ziemniaki
Ja też tego próbowała, ale z marnym skutkiem
Musiałam testować ustawienia pokrętła kuchenki i oznaczyłam miejsce idealne do smażenia
Teraz rozgrzewam olej na tej wysokości i paczki smażą się idealnie
Jak namówić dziecko by przebrnęło przez tą lekturę? Dziecko zaczęło czytać i utknęło. Twierdzi, że książka jest nudna i za nic jej nie ruszy. Woli Koszmarnego Karolka i jego przygody.
robaczek napisał(a): Jakiego sera używacie do przygotowania sernika? Do pieczenia używacie tylko tradycyjnego sera białego z wiaderka lub kostki czy może dodajecie też inne rodzaje serów?
Ja do sernika używam sera białego z wiaderka. Maszynka odmówiła posłuszeństwa i nie mam czym sama mielić. Może się pewna osoba zlituje i zerknie do niej i naprawi 
halina napisał(a): U mnie zimno mróz brrrrr , chyba wszyscy mają dość tej zimy .
Też już marzę o wiośnie. Plusem tej mroźnej ale bezśnieżnej przynajmniej u nas zimy jest to, że ślimaków i komarów nie będzie tak dużo 
Ja wolę maślany, bo mogę go doprawić tak jak lubię. Przy solonym czy słodzonym już pole manewru jest ograniczone o ile nie żadne 
Ja nie piję do obiadu. Jakoś nie lubię. Przed obiadem albo po obiedzie, ale podczas obiadu mi się nie zdarzyło. Chyba, że zjadłam coś suchego i się zakrztusiłam jak kiedyś kaszą
KaapVino_pl napisał(a): Na każde owoce jest sezon, ja akurat mam kilka drzewek mirabelek i przyznam ,że co roku obficie owocują wiec grzechem byłoby nie zrobić takiej nalewki, która znakomicie sprawdzi się nawet teraz podczas zimowych wieczorów
Podstawą jest tylko dobry przepis i dobranie odpowiednich proporcji.
Dobry przepis na taką nalewkę by się przydał. Z chęcią bym go wypróbowała, bo mamy kilka drzew tego rodzaju i czasem pomysłów brakuje co z owoców zrobić.
Fajny pomysł na taki popcorn w karmelu. Nie próbowałam, kto wie
Trzeba będzie poszperać i poszukać przepisu na taki karmelowy przysmak
A może ktoś taki ma i się podzieli
?
robaczek napisał(a): U nas mrozik, aż nasionka do karmnika przymarzają. Dawno nie widziałam takiego ruchu przy naszej ptasiej jadłodajni. Musieliśmy dać go wyżej, bo kot chciał się stołować. Sikorkom zjadł słoninkę. Na szczęście teraz już nie sięga 
Hahahaha. A to Ci kot
Mruczek mojej koleżanki stoi na parapecie i zza okna obserwuje latające ptaki do karmnika i dostaje świra, bo nie może się do nich dobrać 
U nas też mróz daje popalić, ale to już nie to co było poprzednim razem. Teraz "łagodniej" się z nami obchodzi