Kira.Kowalska napisał(a): Teraz kiedy mamy gotowe soki w kartonikach to chyba mało kto robi kompoty. U mnie pije się je przeważnie w lecie w sezonie świeżych owoców, a póżniej to już raczej kupne soki z dodatkiem wody mineralne (głównie dodaję niegazowaną ...( usunięte przez moderatora) bo przyzwyczailiśmy się do niej bardzo) Według zaleceń specjalistów żywienia przy każdym posiłku powinno się pić wodę albo lampkę czerwonego wina dla prawidłowego trawienia.
Czy ja wiem, że mało kto robi kompoty owocowe do obiadów. Ja wolę wypić litr kompotu niż litr soku z kartonu. Powodów jest kilka, a głównym skład takiego soku Do kompotu daję świeże owoce bez oprysków. W sezonie mrożę je i mam je "pod ręką". Do tego niewielka ilość cukru i picie gotowe. A o soku z kartonu tego nie powiesz
Moim faworytem są podłużne buraki. Kiedy ich nie ma gotuję okrągłe, ale one po sezonie nie bardzo nam smakują. Poza tym strasznie długo się gotują. Lubię takie buraczki świeżo wyrwane z ziemi. Gotują się mega szybko i są mega delikatne
Planów było wiele. Skończyło się na samotnym siedzeniu na "wyrku" Moja połówka pracowała na popołudnie Pracuje daleko więc wyjeżdża wcześnie, a wraca mega późno Może za rok się uda Zawsze możemy świętować w innym dniu
Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?
mocsłodkości napisał(a): robaczek napisał(a): Robiłam we środę pączki. Pięknie wyrosły, były lekkie i puszyste. Po usmażeniu i przerwaniu paczka ukazał się surowy środek choć pączek był rumiany z każdej strony. Miałam tak z prawie połową pączków Aż się popłakałam. Co zrobiłam źle? Jak poprawić to co sknociłam?
Podejrzewam, że olej do smażenia był zbyt mocno nagrzany. Pączki usmażyły się z zewnątrz, ale wewnątrz były surowe. Musisz kontrolować temperaturę. Możesz dodać np. surowe ziemniaki pokrojone grubiej niż na frytki.
Moja babcia jak smażyła pączki to dodawała do oleju ziemniaki Ja też tego próbowała, ale z marnym skutkiem Musiałam testować ustawienia pokrętła kuchenki i oznaczyłam miejsce idealne do smażenia Teraz rozgrzewam olej na tej wysokości i paczki smażą się idealnie
robaczek napisał(a): Jakiego sera używacie do przygotowania sernika? Do pieczenia używacie tylko tradycyjnego sera białego z wiaderka lub kostki czy może dodajecie też inne rodzaje serów?
Ja do sernika używam sera białego z wiaderka. Maszynka odmówiła posłuszeństwa i nie mam czym sama mielić. Może się pewna osoba zlituje i zerknie do niej i naprawi
Ja nie piję do obiadu. Jakoś nie lubię. Przed obiadem albo po obiedzie, ale podczas obiadu mi się nie zdarzyło. Chyba, że zjadłam coś suchego i się zakrztusiłam jak kiedyś kaszą
KaapVino_pl napisał(a): Na każde owoce jest sezon, ja akurat mam kilka drzewek mirabelek i przyznam ,że co roku obficie owocują wiec grzechem byłoby nie zrobić takiej nalewki, która znakomicie sprawdzi się nawet teraz podczas zimowych wieczorów Podstawą jest tylko dobry przepis i dobranie odpowiednich proporcji.
Dobry przepis na taką nalewkę by się przydał. Z chęcią bym go wypróbowała, bo mamy kilka drzew tego rodzaju i czasem pomysłów brakuje co z owoców zrobić.