Odp: Gotujmy z nagrodami - wasze uwagi i postulaty
Kochani,
możecie już dodawać swoje przepisy, wszystko powinno działać jak trzeba.
Proszę Was o zapoznanie się z punktacją:
https://gotujmy.pl/gotujmy-z-nagrodami/punktacja/
oraz zasadami:
https://gotujmy.pl/gotujmy-z-nagrodami/zasady/
Zgodnie z obowiązującymi zasadami:
za przepis bez zdjęcia otrzymacie 20 wirtuali,
za przepis z 1 - 2 zdjęciami otrzymacie 25 wirtuali,
za przepis z 3 - 5 zdjęciami - 30.
Aby system naliczył punkty za zdjęcie, opis pod zdjęciem musi zawierać 50 znaków - tylko takie zdjęcia będą punktowane.
Co ważne - zdjęcia powinny przedstawiać etapy przygotowania potrawy (nie wrzucajmy więc kilku ujęć tego samego tylko z innej strony). Zdjęcia nie mogą zawierać loga innej strony internetowej (mogą natomiast posiadać Wasze nicki, ponieważ wiemy, że lubicie wyróżniać w ten sposób swoje zdjęcia.
Ponadto, na dodanie zdjęcia do zamieszczonego przepisu macie 24 godziny - w tym czasie wrzucone zdjęcie przyniesie punkty, po 24 godzinach oczywiście nadal możecie edytowac przepis i dorzucać fotki, jednak bez gratyfikacji w postaci wirtuali.
Przepisy dodawane przez Was na gotujmy muszą mieć oryginalną treść, tak więc jeśli dany przepis został już umieszczony przez Was na innej stronie internetowej, podczas zamieszczania go na gotujmy prosimy aby nie kopiować treści - składniki rzecz jasna pozostaną te same, chcemy jednak, by przepis na gotujmy nie był kopią już zamieszczonego w sieci.
W razie jakichkolwiek pytań jestem do dyspozycji,
pozdrawiam, Cherry
No nie straszcie mnie tymi mięśniami, bo rzeczywiście zrobi się ze mnie taki paker
Odp: Tu zgłaszamy problemy
Droga,
w sztuce mięsa widzę 2 zdjęcia :/ może nie załadowuje Ci się strona do końca?
jeśli nie uda się nic wskórać, napisz proszę na priv do misia5, ona dziś moderuje więc powinna widzieć przepis zaraz po dodaniu - ja widzę je juz opublikowane, a opublikowane ma 2 zdjęcia (mam na myśli sztukę mięsa).
Odp: Tu zgłaszamy problemy
Danusiu sprecyzuj o jaki przepis chodzi, ja widzę, że zdjęcia w przepisach masz różne, nie powtarzają się
Ważne - kategorie przepisów
Kochani,
zwracajcie proszę większą uwagę na kategorie - zdarza się Wam (pewnie z pośpiechu
) jajecznicę wrzucać w kasze - rozumiem, że to z powodu sąsiedztwa tych kategorii. Dodajecie teraz bardzo dużo przepisów, a moderator doszukuje się w tych Waszych jajecznicach choćby ziarenka kaszy, przez co wydłuża się czas moderacji, a w rezultacie publikacji Waszych receptur
Także śmiechem żartem, ale zwracajmy na to uwagę 
Przy okazji - mamy nową kategorię nalewki - możecie teraz śmiało wrzucać nalewki do nalewek, dzięki temu każdy w łatwy sposób znajdzie Waszą recepturę na owocowo-procentowe szaleństwo 
Całusy, Cherry
Odp: Odp: Odp: Dieta czy bieganie
margolata napisał(a):
Wisienka tylko nie szalej bo niedługo znikniesz
Przyznam sie że ja też wczoraj biegałam i do tego ćwiczyłam jeszcze skłony, obroty i przysiady i inne takie tam wygibasy

Oczywista w ramach pracy
Margolcia bez obaw, aż w tak zawrotnym tempie to nie znikam 
hihi
Odp: Jakie mieso na diecie?
Pasi-brzuch - nie jestem na jakiejś regularnej diecie, chodzi o to, że staram się wybierać mniej kaloryczne produkty, dlatego pytam też o mięsko
Odp: Odp: Jakie mieso na diecie?
caroline1983 napisał(a): Nie martw sie
Nawet pasztet nie musi byc taki straszny tylko trzeba go zrobic samemu i odpowiednio dobrać składniki.
Caroline, mądralo
jeszcze nigdy nie robiłam pasztetu. Ale chętnie skorzystam z jakiegoś najłatwiejszego przepisu na pasztet - dietetyczny. Może ktoś z Was zna naprawdę dobry?
Witajcie ponownie. Cherry spieszy powiadomić, że... biega, nie obżera się słodyczami, a podjada co najwyżej chrupki! Moim dietetycznym grzechem pozostaje niestety zimne piwko, ale trudno walczyć z tym "nałogiem" hehe, jak jest tak ciepło.
I... ubyło mi jakieś 5 - 6 kg
Nawet Tit mi dzisiaj powiedziała, że widać 
Sylwia15b - bardzo dużo udało Ci się zrzucić, super. Teraz tylko utrzymywać wagę.
Ja się naczytałam sporo i nasłuchałam, że sama dieta nie bardzo działa, tzn. pewnie się chudnie, ale z doświadczenia wiem, że jak zbyt mało kalorii sobie dostarczam czy cukrów, to jestem nieznośna, i nawet jak widzę, że przynosi to efekty, to mnie to aż tak nie cieszy, bo moje samopoczucie zmierza wtedy jakby ku depresji. No i nie jest to kwestia przyzwyczajenia organizmu do dostarczania mu mniejszej ilości kalorii.
Odp: Jakie mieso na diecie?
Własnie zastanawiałam się nad tymi pasztetami, bo w sklepie czasem wyglądają na "dietetyczne", takie przysuszone, ale może macie rację, że to kiepski wybór...
Ja też wolę indyka, z tym, że cenowo bardziej sympatyzuję z kurczakiem 
cieszę się, że sopocka jest dobrym wyborem, bo akurat ją bardzo lubię.