Przy okazji pewnie takie kolczyki z dratwą są lekkie
a to duża zaleta, nieraz zdarza mi się kupić duże kolczyki, pełne koralików i drucików, a potem okazuje się, że po kilku godzinach "uszy więdną".
Bardzo ładne, a te pierwsze jakieś takie... apetyczne? Nie wiem, może mi się wszystko przed obiadem z jedzeniem kojarzy, ale wyglądają jak miodowe kółka mlekołaki... 
Spokojnie, latałam też na 800-900 ft czyli około 300, 400 metrów nad ziemią jest niżej, to prawda, ale wtedy dopiero czuć prędkość, bo jak lecisz 200 km/h (przeliczając to oczywiście na drogowe
) a jesteś jakieś 700 metrów nad gruntem, to wydaje Ci się że spacerujesz
Odp: co dzisiaj na obiad?
Evita jak zobaczyłam Twój post, od razu wiedziałam, że będą jakieś roladki albo krokiety. B. fajnie Ci wychodzą, szczególnie apetycznie, w Twoim domu to zapewne specjalność
Dziewczyny, gratulacje, świetne nagrody. I prześliczny Dzidziuś! 
A Tit gratuluję, że wróciła cała z wakacji 
A teraz miejsce na przechwałki Cherry 
Ostatnio ćwiczyłam zawracanie - za piątym razem instruktor w końcu przyznał, że już bym się chyba nie (...) rozbiła
, trochę gorzej szło lądowanie, ale po 4 godzinach lotu byłam już chyba zbyt zmęczona.
Powiem Wam, że w takim zawracaniu w powietrzu najważniejsze jest to, żeby pilnować, aby ten samolocik nie spadał (do czego niestety przy skręcie o znacznym przechyleniu ma tendencję), i sukcesywnie go "podnosić".
Tak czy inaczej chwalę się, że nie spadłam
i że byłam w Gliwicach, notabene po raz pierwszy, ale za to z pompą - prosto pod aeroklub!
Co prawda po drodze za wiele nie podziwiałam widoków, bo większość czasu spędziłam na obserwacji przyrządów i GPS, coby się nie zagubić, bo z wysoka drogowskazów nie widać...
Odp: Gotujmy z nagrodami - wasze uwagi i postulaty
Kochani,
co do ilości nagród - nie są one jednakowe. W związku z tym, nie ma 300 skuterów (bo i zapotrzebowania jak sądzę by nie znalazły). Zawsze jednak będziecie wiedzieć, czy możecie zamówić nagrodę - w momencie gdyby wyczerpały się zapasy pojawi się stosowny komunikat, i danej nagrody nie będzie można zamówić.
PS A jak Wam się podobają nagrody?
Odp: Odp: Słodycze-co lubicie?
nathaliye napisał(a): Czekoladowe ciasto Brownie własnej roboty
Kiedyś były to budynie, teraz już rzadziej
Nie wolno, nie wolno wypowiadać nazwy brownie, kiedy nie mam go w zasięgu ręki
Odp: Potrawy na deszczowe lato
a ja ciasta piekę 
a tak serio, to w taką pogodę łapie mnie lekka chandra, i np. jak dzisiaj mam spadek sił witalnych. W taki deszcz i mgłę nawet polatać nie można 
nastrój warto sobie poprawić zdecydowanie czymś słodkim
Upały a savoir vivre w kwestii ubioru
Kochani,
domyślam się, że u Was jest tak samo upalnie jak w Warszawie. A przynajmniej u tych, co też w stolicy mieszkają 
powiedzcie co sądzicie o osobach, które paradują po mieście roznegliżowane tak, że bardziej się już nie da - ja np. dzisiaj w tramwaju widziałam dziewczynę w spodenkach, której było widać pośladki (może właśnie zapomniała założyć spodenki?) - to już chyba przesada. Myślę że na wszystko jest miejsce i czas, niech chodzi tak w obecności swojego męża czy chłopaka, a to co sprowokowała w tramwaju - cóż, głupie komentarze starszych spoconych dziadków którzy patrzyli w wiadomym kierunku.
No ja bym się wstydziła...
Odp: Co dzisiaj na drugie śniadanie??
A u Buni wciąż truskawkowo
Ja na drugie śniadanie jadłam banany, kiwi i otręby z suszonymi porzeczkami z jogurtem naturalnym.
Odp: Tu zgłaszamy problemy
Dziewczyny, przekazałam wasze zgłoszenia. Ma to związek z wdrażaniem nowego systemu punktowania, na pewno punkty zostaną Wam oddane