Odp: młode babcie i dziadkowie
- Forum: młode babcie i dziadkowie
Sama chętnie pobawiłabym się w takiej kukurydzianej piaskownicy
Staż w Gotujmy: 5980 dni
Miasto: Warszawa
Sama chętnie pobawiłabym się w takiej kukurydzianej piaskownicy
Oh my God, to takich rzeczy się doczekałam w moim wątku spalającym? 

Rozumiem, że to taki bonus na zachętę dla odchudzających się... efekty ćwiczeń rzeczywiście widać, ja też robię 6 Weidera od 2,5 tygodnia, z czego 3 dni sobie już zdążyłam odpuścić :/
PS Co tam na tych gaciach - słonik?
misia53 napisał(a):
Tylko Cherry żeby nam się nie rozpiła


Hehehe, to może dzisiaj daruję sobie w takim razie z Wami ten toast 
Żebyście nie mówili, że Cherry popija
Ja kiedy wychodzę biegać, to tak na godzinkę - gdzieś czytałam, że dopiero po 20 minutach truchtu cokolwiek zaczynamy spalać. I że spalamy dopiero wtedy, gdy biegamy wolno - najwolniej jak umiemy. Wprawdzie taki trucht z czasem też trochę męczy, ale przecież nie chodzi o to, żeby wybiegać dziesiątki kilometrów i dostać okrutnych zakwasów, tylko żeby chudnąć
Wczoraj padało, więc sobie odpuściłam. Dzisiaj znów leje, mam nadzieję, że na wieczór przestanie, zresztą tak czy inaczej będzie slalom między kałużami
To i Cherry się dołącza 

Hehe chirurgiem na szczęście nie - co najwyżej mogą mi się palce po klawiaturze ślizgać i będziecie czytać "koślawe" artykuły 
Przypomniałaś mi o wodzie - może pora wybrać się na basen
Bo zapomnę jak się pływa
Na narty niestety daleko...

Hej
No i potruchtałam - dokładnie godzinkę, tak jak planowałam. Najpierw zmęczona bardzo, a potem zadowolona, że się ruszyłam
a Wy biegacie albo ćwiczycie czy dieta?
To pozwólcie, że i ja się dosiądę, tylko cicho sza - bo w pracy jestem - nie wydajcie mnie 


Luna podziwiam Cię, że wytrzymałaś pół roku na diecie 1000 kcal., ja bym chyba nie dała rady :/
Ale dzisiaj potruchtam godzinkę, i jak będę regularnie się ruszać, to mam nadzieję i mi ubędzie 
Co do słodyczy jeszcze się nie złamałam, więc chyba nie jest źle z dyscypliną...
Pocztylion2221 - dziękuję za słowa wsparcia 