Odp: Odp: Witajcie o poranku...
- Forum: Witajcie o poranku...
Pablito napisał(a): u mnie i tak bywa, tyle że młodego jeszcze nie ma
a jak juz będzie, to kto będzie okna mył?
Staż w Gotujmy: 5858 dni
Miasto: Warszawa
Pablito napisał(a): u mnie i tak bywa, tyle że młodego jeszcze nie ma
a jak juz będzie, to kto będzie okna mył?
Kowalski postanowił zrobić żonie niespodziankę. Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować.
- Wiedziałem kochanie, zę zrobię ci niespodziankę!
- Och, to ty?! - krzyknęła speszona żona.
Cześć Aghneshko!
margolata napisał(a): Ja też nie ale miałam okazję w piątek mąż po pracy wziął Młodego na spacer i to samo w sobotę
Pomykałam jak mały samochodzik franki, okna, obiad....kobiety powinny dostawać kasę za pracę w domu
Następnym razem zamień się z mężem - Ty z Młodym na spacer - mąż do okien
margolata napisał(a): Cudny dzień na mycie okien 

wiesz, że tradycyjnie jak Ty do okien, to ja biegać 
Miłego, słonecznego dnia wszystkim
! 

margolata napisał(a): Jak to na nic
Jak dla mnie to jest dobrze ważne że ćwiczysz, biegasz i się nie poddajesz. Każdy powinien ćwiczyć według swojego rytmu i tyle o ja na przykład dziś i jutro ćwiczę myjąc okna
a za 2 tygodnie też będę biegać do autobusu



Och zdopingowałaś mnie - nie znoszę mycia okien. W takim razie pobiegam
Z nutellą 

niech się dobrze mieszka!
Bahus na pewno cieszy się z buziaków, tylko go zatkało z wrażenia i się nie odzywa 
Albo zajada się rożkami i mówić nie może
Potrzebuję dopingu
żeby wykonać założony plan biegowy muszę w tym tygodniu biegać dziś, jutro i w niedzielę :/
trochę na nic tak dzień za dniem, ale co zrobić, jak mi się nie składało:/