robaczek napisał(a): Co robicie najczęściej z białej kiełbasy? Szukam inspiracji, bo ja do tej pory zawsze robiłam z nią żurek. Chciałabym wypróbować jej w innej formie Macie jakieś przepis z użyciem tej kiełbasy?
Możesz zrobić z niej np. takie coś https://gotujmy.pl/kotleciki-z-bialej-kielbasy-w-sosie-chrzanowym,przepisy-sosy-przepis,271261.html
Mam złe wspomnienia z masami z kawy parzonej. To była jedyna masa, której ani ja ani moje rodzeństwo nie jedliśmy. Od tego czasu jesteśmy zwolennikami kawy rozpuszczalnej, której aromat jest wyczuwalny w kremie ale nie drapie po gardle
robaczek napisał(a): Mam problem. Pomidory nie chcą się obrać. Myślałam że nacięcie i znużenie w gorącej wodzie a potem w lodowatej pomoże ale tak się nie stało. Część skórki zeszła ale cała masa skórki została. Jak to teraz naprawić i obrać?
Zostaje ręczne usunięcie skórek. Ostrym nożem musisz ostrożnie je odciąć.Nie jest to trudne ale trzeba uważać żeby się nie skaleczyć.
robaczek napisał(a): Zrobiłam pączki. Niestety połowa się przypaliła. Najśmieszniejsze jest to, że za każdym razem przypalały się 2 z 4 rzuconych na olej. Ot taki cud kulinarny. Co robicie, żeby pączki ładnie się usmażyły i nie spaliły?
Myślę, że to wina zbyt gorącego tłuszczu. Pierwsze dwa, które wrzucałaś trafiały na mega gorący tłuszcz a dwa kolejne już do chłodniejszego, bo poprzednie obniżyły jego temperaturę. Możesz dodawać kawałki ziemniaków do tłuszczu. One obniżą jego temperaturę i pączki nie będą się przypalały.
U nas tak śnieg miał sypać już od piątku. Normalnie dzieciaki nastawiły się, że wstaną rano i będą szaleć na śniegu, a tu proszę Zero bieli Za to niedziela przywitała nas śnieżną kołderką i to całkiem sporą. Od dwóch dni śniegu przybywa. Spacer wieczorem jak z nieba leci śnieżny puch to ogromna radość nie tylko dla dzieci