Pomyślałem, że wszystko jest ciekawsze jeśli się rozumie co mówią, tak więc krótki transkrypt dla tych, którzy nie znają dobrze angielskiego.
Ellen przedstawia klip mówiąc, oto 16-latek, który śpiewa jak Elvis. Następnie mówi to jest niesamowite, żeby zobaczyć czy to jest prawdziwe to trzeba spotkać się z nim. Oto z Quebec w Kanadzie David Thibault.
-Robisz wrażenie, masz 16 lat
-tak
-nawet wyglądasz trochę jak Elvis, czy słuchałeś Elvisa dorastając?
-gdy mój dziadek zmarł dostałem jego kolekcję
-czy Elvis to Twój ulubiony piosenkarz?
-tak, lubię go ze względu na głos
-a gdy śpiewasz np. piosenkę Celine Dion to masz jej głos? (Ellen zawsze w pierwszej kolejności jest komediantką, tak właśnie zaczęła swoją karierę)
-nie
-czyli bez względu na to co śpiewasz to jest tak właśnie
-tak, to jest mój naturalny głos
-a my chcemy żebyś zaśpiewał dla nas, możesz to zrobić?
-tak, czy mogę pierw powiedzieć kilka słów do moich przyjaciół w Quebec?
-tak
-David mówi po francusku
-Ellen - ja też- ja też
Po skończeniu piosenki Ellen mówi
-dziękuję Ci bardzo, mam prezent dla Ciebie, są to Blue Suede Shoes (Blue Suede Shoes to jedna z piosenek Elvisa), a powód, że Ci je daję - polecisz do Memphis na uroczystość obchodzenia urodzin Elvisa 8 stycznia, dostaniesz prywatne po godzinach za kulisami zwiedzanie i 3 noce w hotelu Heartbreak Hotel (Heartbreak Hotel to też piosenka Ełvisa) i oni Cię poproszą o zaśpiewanie Blue Christmas w czasie uroczystości
-o rany, dziękuję
-proszę bardzo, proszę bardzo
I jeszcze jedno - można wybrać lepszą jakość przez kliknięcie na Settings (kółko z ząbkami) następnie Auto i wybranie 480p albo 720p a kliknięcie na ekran w rogu wypełni cały ekran.
Na zakończenie Emma - tłumaczenie nie potrzebne
http://www.flixxy.com/the-paperless-future-emma.htm
Robert, żeby osiągnąć tytuł "wszechstronnie uzdolniona w szyciu, gotowaniu i pieczeniu" proponuję, żeby milutka upiekła jakieś ciasto wyglądające jak ta poduszka
Pochwalę się krótko, że 24 grudnia Ukrainka w sklepie ukraińskim dała mi wafelek gdy płaciłem za parę kupionych rzeczy i nawet nie zwróciłem uwagi, że na wafelku pisze po polsku bo bym coś jej powiedział na ten temat...
Ja się pochwalę nie tyle ze swojego osiągnięcia ale raczej z tego, że dzisiaj 13 listopada i jutro 14-go tu w Spokane, Wa będzie występ Baletu Moskiewskiego z baletem Great Russian Nutcracker (Wspaniały Rosyjski Dziadek do Orzechów) w Teatrze im. Binga Crosby. W przedstawieniu weźmie udział 60 lokalnych dzieci w wieku 6 do 16 lat. Bing Crosby pomimo, że urodził się w mieście Tacoma, stan Washington, w wieku 3 lat jego rodzice przenieśli się do Spokane, tu się wychował, chodził do szkoły i Gonzaga University.
http://www.nutcracker.com/yourcity/spokane-wa
Spokane, WA
Performances
Moscow Ballet's Great Russian Nutcracker 2013
Wednesday, November 13 at 7:30 pm
Thursday, November 14 at 7:30 pm
Bing Crosby Theater
Na zdjęciu dodatkowy taniec "Gołąbek Pokoju" składający trybut światowemu pokojowi.
Wygląda na to, że nikt nie chce się przyznać do "sztuczek" przy fotografowaniu.
Takie sztuczki jak przy robieniu reklam to nie, ale małe coś tu i tam to tak.
Ja pamiętam z programu telewizyjnego jak pokazywali jak te reklamy żywności są robione (inne reklamy to też często nierzeczywistość połączona z czarną magią) - mieli całego indyka na talerzu - surowego, kawałek odcięty tak, że tylko odstawał od całości, następnie małym palnikiem ręcznym przypiekli powierzchnię tak, że indyk wyglądał na doskonale upieczonego, soczysty jak nigdy nikomu nie wychodzi bo sok ścieka z surowego mięsa - ale wyglądało tak apetycznie, że ślinka leciała... a inne dodatki przyklejone, żeby były właśnie tam gdzie fotograf chce...
Ja użyłem małego tricku w jednym zdjęciu w najnowszym artykule o serach, jak artykuł zostanie opublikowany to chyba będzie oczywiste... a powiem, że w innym zdjęciu te trzy sery na czarnym tle nie leżą na tym czarnym tle ale są "zawieszone" ok. 10 cm ponad.
Takie programy to duży stres, szybkie tempo i brak czasu nie pozwala na zastanowienie się - wymagana jest natychmiastowa odpowiedź, decyzja i akcja. I tak jak Robert wspomniał wcześniej - nawet profesjonaliści nie mają styczności ze wszystkimi składnikami. Podroby z drugiej strony to przecież podstawa, można nie lubić ale jak się jest kucharzem to trzeba podstawy znać.
W amerykańskiej FoodTV jest program Chopped, w którym biorą udział profesjonaliści, ale czasem jest inny wariant, np. amatorzy, nastolatki, kucharze wojskowi itp., - jest 4 zawodników, dostają 4 składniki obowiązkowe plus mogą użyć co tylko jest w lodówce i spiżarni i w pierwszej rundzie muszą zrobić przystawkę w ciągu 20 minut i po degustacji przez jurorów jeden jest "chopped" można powiedzieć odcięty. W drugiej rundzie 4 obowiązkowe składniki i 30 minut na ugotowanie obiadu bez względu jakie mają mięso - nawet drób i znowu jeden jest chopped, w trzeciej rundzie pozostała dwójka ma 30 minut na deser oczywiście z użyciem 4 obowiązkowych składników, które nie zawsze pasują do siebie - to się tyczy każdej rundy. Czasem dostają składnik - to się zdarza często - który pierwszy raz widzą na oczy. Raz jeden powiedział tak do nikogo bo jurorzy nie mogą nic pomóc chociaż często wołają - wszystko na talerze, nic nie zapomnij ale i tak się zdarza że coś nie wyląduje na talerzu a to jest duży minus ale nie automatyczna dyskwalifikacja - powiedział "ja nie wiem co z tym zrobić" ale coś tam wykombinował. Co mi się nie za bardzo podoba to to, że jurorzy narzekają na brak soli, potrawy muszą być przyprawione i moim zdaniem powinny być ale każdy człowiek ma swój smak i przecież w każdej restauracji jest sól i pieprz na stole to czemu oni tego nie mają tylko za każdym razem narzekają?
Miesiąc temu na początku maja wymieniłem kran w kuchni bo, tak krótko mówiąc, trzeba było.
Ten nowy kran jest po prostu fantastycznie wspaniały. Wygląda bosko i oprócz tradycyjnego operowania kranu rączką można go też uruchomić za pomocą lekkiego dotyku
Jest to bardzo wygodne i chyba w 90% kran jest uruchamiany właśnie przez dotyk.
To niebieskie światełko zmieni się na czerwone gdy przyjdzie pora wymienić baterie. Z tego co piszą w instrukcji to baterie powinny przetrwać około 1 roku, a jak to mówią - pożyjemy, zobaczymy.
Prosimy się zgłosić do działu reklamy, za reklamę nieodpłatną dziękujemy