Studentka malarstwa. Kuchnia to moje środowisko naturalne:)
Można mnie jeszcze spotkać na innym profilu pod innym nickiem jambalaya. Wszystkie zdjęcia przepisów oraz na forum są mojego autorstwa.
Zapraszam na bloga www.paletasmaku.blogspot.com oraz fanpage Paleta Smaku na facebooku

Odp: Odp: co dzisiaj na obiad?

Pyza napisał(a): fajny ten szczaw - bardzo dekoracyjne listki - ciekawe czy to można gdzieś kupić...

pierwszy raz sie z takim spotkalam.. a informacje znalazlam na allegro. bo wyszukując w necie szczaw wyskakiwaly mi tylko te tradycyjne liscie. spróbowałam jako ozdobny i znalazlam taki podobny wizerunkowo, okazalo sie ze listki sa jadalne... a wygląda jak botwinka Tam gdzie kupowalam bylo wszystko lawenda, estragon, lubczyk, kilka rodzajów miety i tymianku, bazylia czerwona i cytrynowa, a takze kminek i trawa cytrynowa Za doniczkę - obfitą - zapłaciłam 6 zł.

Odp: Odp: co dzisiaj na obiad?

Pyza napisał(a): a rolada z udźca indyka może być? do tego sałata rzymska ze szpinakiem, pomidorkami i mozarellą


pycha.. rolada wygląda bosko, wlaśnie podziwiamy salatka podobnie.
U mnie dzis na szybko. kielbasa tucholska z grilla a pod koniec posmarowana sosem Tao Tao chili z czosnkiem, oraz posypana zielona czubricą. Do tego grzanki z fajnego pszennego chleba z dziuramI i prosta salatka z salaty karbowanej, dresing miodowy z octem jabłkowo-zurawinowy, czerwonej cebuli, malinowych pomidorkow, ogorka i ozdobnych listków szczawiu.. ktory dorwalam w ogródku ziołowym, na toruńskiej starówce podczas dzisiejszego Śniadania na trawie super akcja, fajnie ze starowka przeksztalca sie raz w roku w trawiaste pole piknikowemyslalam ze ten szczaw nie jest jadalny, ale jest piekny. Doczytalam ze moze przetrwac nawet -20 stopniowe mrozy, szybko sie rozrasta a listki sa jadalne

Odp: Odp: Porady- podpowiedzi na kryzys

Babciagramolka napisał(a): Dorzucasz koło mięsa ? Mam hurtowo rzodkiewki a jutro chcę piec udziec z indyka - nada się ?

Mnie smak pieczonej rzodkiewki w sosie wytworzonym podczas pieczenia miesa, bardzo odpowiada Tym bardziej, że jak piszesz masz dużo polecam. W jakiejś gazecie restauracyjnej, widzialam też pieczeń faszerowaną bialymi rzodkiewkami.

Odp: co dzisiaj na obiad?

Dzis na obiadek.. "zielone" curry z krewetkami, rybą (morszczuk) i zielonymi warzywami-brokul, szparagi, cukiniadodalam tez żółtą pastę curry (bo zielonej nie mialam), mala papryczke chili, młoda cebulke ze szczypiorem, czosnek, trawe cytrynowa, imbir, bazylie, kolndrę, limonkę, czosnek , pistacje, mleczko kokosowe, sól cytrynowa... A do tego ryż.. chociaż bardzo dobrze smakuje z płaskimi chlebkami, np naan, pita, czy takie drożdżowe jak na ciasto od pizzynawet bardziej lubię z chlebkiem bedzie przepis wklejony

Odp: Odp: Porady- podpowiedzi na kryzys

Babciagramolka napisał(a): Dziś podpowiedzi oszczędnościowe dotyczące rzodkiewki. Często mam w sezonie problem rzodkiewkowy tzn. dostaję hurtowo od znajomych posiadających działki rzodkiweki w ilościach których nie sposób przejeść . Biorę mimo to każda ilość ( pazerna jestem ) .A potem robię
-Rzodkiewki marynowane z miodem
-Mrożę osobno rzodkiewki , osobno listki od rzodkiewek ( robię z nich np zimową botwinkę -Zimowa zwariowana botwinka , dodaję pokrojone rzodkiewki do zup jarzynowych )
-Robię z rzodkiewek jarzynkę ( dzis wstawiam przepis ,,Rzodkiewkowa jarzynka ,, - z mrożonej też można robić )
- Gotuję tak jak kalarepkę i polewam masłem z bułką tartą
Można robić kombinacje jarzynek: marchewka z rzodkiewką , kalarepka z rzodkiewką , gotowana rzodkiewka z groszkiem lub kukurydzą .
W każdym razie - jak macie nadmiar rzodkiewki to mroźcie ile sie da - w zimie jak znalazł .

Bardzo fajne opcje. Ja wykorzystywalam rzodkiewki. nawet te juz mniej jędrne i twarde do pieczonych mięs, np pieczonej w calosci poledwiczki z pistacjami.. i to byla pychota

Odp: co dzisiaj na obiad?

a oto zupka i burgery grillowane z dodatkiem świeżych ziół. Burger w nieco innym wydaniu - w grahamce z maslem orzechowym, płatkami gillowanego boczku i konfiturą z borówki

Odp: Odp: co dzisiaj na obiad?

Babciagramolka napisał(a): Wiosenne - ,, leniwe ,, - szybkie danie . Robiłam na wyczucie bo nigdy nie spotkałam się z czymś podobnym ale wydawało mi się ,że będzie pasować smakowo . A że i makaron i szparagi lubię to bardzo nam smakowało .Ważne by makaron był al dente . Cały smaczek w sosiku utartym z surowego żółtka z oliwą ( tu niestety musi być oliwa nie da sie z olejem ) i sokiem z cytryny . Na to nutka koperku . Mniam- polecam. Przepis wstawiłam pod nazwą ,, Szparagi na Farfale "


Buniu, piękne i pomysłowe. Tylko kolorów w jednym daniu.. i mój ulubiony kształt makaronu Fajny sosik ja resztę szparagów dodam dziś do zupy cebulowo-ziemniaczanej

Odp: Odp: Chwalimy się;

luna19 napisał(a): cd


ja juz widziałam te zdjecia Super, pysznie, apetycznie - zazdroszczę

ja sie pochwalę, że wygrałam 15 litrów... oleju Wielkopolskiego w sensie 15 butelek po 1 l a także dostałam nowe książki : potrawy z grilla, kuchnia rosyjska i Pasta & Co., która jest genialna, sa przepisy jak zrobic domowe makarony: garganelli, ciasto na lasagne, tortelloni, anolini... oraz podstawowe sosy, np sycylijski, pomidorowy, pesto czy all'amatriciana a wewnatrz? prawie 200 przepisow na makarony ktorych nazw czasem nie moge wypowiedziec, o ktorych nie slyszalam podzial na przepisy z makaronu suszonego, na swieze kluski domowe, pierozki, amkarony zapiekane, salatki z makaronu i makarony oraz peirozki w zupach. Piekne zdjecia do tego... kuchnia wloska to jedna z moich naj, a nawet ulubiona, wiec jestem wzniebowzieta kolejna makaronowa ksiazka pelna inspiracji do kolekcji.