Studentka malarstwa. Kuchnia to moje środowisko naturalne:)
Można mnie jeszcze spotkać na innym profilu pod innym nickiem jambalaya. Wszystkie zdjęcia przepisów oraz na forum są mojego autorstwa.
Zapraszam na bloga www.paletasmaku.blogspot.com oraz fanpage Paleta Smaku na facebooku

Odp: Ale z czym to się je?

Jadłam tą komosę zagranicą w sałatce z buraczkiem i była pyszna, szukałam potem w sklepach w NY. Ale nie wiedziałam czego szukać.. myślałam że to kasza, szukałam w sklepach Eko A to nie zalicza się pod kaszę ani jak nazwa może zmylić - ryż, tylko ziarno I dopiero jak zobaczyłam w jakimś przepisie w gazecie te małe ziarenka i charakterystyczne "robaczki", wiedziałam już czego szukać Quiona okazała się komosą ryżową.Podobno to samo zdrowe białko U nas było drogo, więc na pocieszenie kupiłam sobie kaszę jaglaną choć cech wspólnych mało Teraz czekam na paczuszkę.

Odp: Ale z czym to się je?

Ta tez jest mała. Dobry masz pomysł.
A ja teraz czekam na QUINOE- tzw komose ryżową, idzie do mnie prosto z Izraela w prezencie. U nas dostępna w sklepach Eko i Wege , ale mała paczuszka bardzo droga, więc sie powstrzymywałam:/ juz myślę co z nią zrobię...

Odp: Deser awaryjny!

Bardzo prostepiekarnik nagrzać na 200 stopni.

przygotować:
12 foremek na muffinki lub forma teflonowa na muffinki( na 12 sztuk) wysmarowane masłem lub olejem


SKŁADNIKI MOKRE( W MNIEJSZEJ MISCE)
1 jajo
1/2 szklanki mleka
1/4 szklanki oleju

SKŁADNIKI SUCHE( W WIĘKSZEJ MISCE)
1 szklanka mąki
1 lyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
1/2 szklanki cukru( biały lub brązowy)
opakowanie cukru waniliowego( ok 2 łyżeczki)


WERSJA CZEKO+ 3 łyżki kakao
WERSJA JABŁKO+ 1 jabłko pokrojone w kostke, szczypta cynamonu, 5 kropli jakiegoś aromatu- u mnie sprawdza się pomarańczowy

NA LUKIER:
cukier puder
gorąca woda
ewentualnie kropla aromatu jakiegoś lub łyżeczka kakao


NA WIERZCH: np: kolorowe posypki,m&m sy, wiórki kokosowe, kawa rozpuszczalna , skórka pomarańczowa kandyzowana- do tych drugich

Mieszamy suche z suchymi, a mokre z mokrymi, Dodaje mokre do suchych- i wybiera wersje- czekoladowa czy ta druga i dodaje podane składniki wg gustu.
Jeśli ciasto jest zbyt gęste i ciężko sie miesza- dodac odrobinke mleka.
Wymieszać, rozlać masę do foremek. piec ok. 20 minut.
pod koniec pieczenia zrobić szybki lukier- 3 łyżki cukru pudru zalać odrobinka wody, Im mniej wody tym gęstszy lukier. Można go zabarwić kakaem do czekoladowych muffinek. Od razu, póki nie zastygł, ozdobic posypką. Pyszne na ciepło, jak i następnego dnia.

Odp: Odp: Konkurs fotograficzny Jane Austin

Gratulacje dla wygranych Czekamy na wyróżnione przepisy i zdjęcia

Odp: Ale z czym to się je?

To prezent z Hiszpanii, choć nie wyprodukowany w Hiszpanii Podsumuję to wszystko i coś wykombinuję Z grzybami może być ciekawie On ma gęsta konsystencję i smakuje jakby sfermentował, już nie wiem jak to określić Ale pewnie mi na długo starczy. Ostatnio skrupulatnie przeglądałam półki w Piotrze i Pawle, i nie znalazłam nic podobnego;/

Odp: oto mój pomysł na kolację

To kolacja niestety nie dla mnie, ale posmakowałam co nieco tych przysmaków szynkowo- serowych Piknik ..w pokoju na kocu- jako niespodzianka siostry na urodziny chłopaka. Pewnie tego nie czyta więc mogę zdradzic. Poza tym już po kolacjiPogoda mało piknikowa. Ale jedzonko, z pierwszego zdarzenia Na zdj tylko część tych smakołyków. I jak przystało, powędrowały do solenizanta w koszu piknikowym . A mnie ślinka cieknie, i mam nadzieję że coś zostanie;D

Odp: Deser awaryjny!

U mnie właśnie mogły by leżeć, nie ruszyła bym Słodkie robię dla innych, widok cukierni i tych wszystkich dobroci mnie nie rusza, aczkolwiek dla gości - wszystko co najlepsze Wszyscy lubią słodkie, nie ma oporów. Zostają okruszki

Odp: Ale z czym to się je?

Ten koper tez mi się źle kojarzy. Kupiłam kiedyś koper włoski, chciałam sałatke zrobic, czy coś, ale on am dziwny, anyżowy smak:./ ten sumak sprawdziłam w necie, kojarzę skądś to drzewo, nie wiedziałam ze to jest to. I ze to jest jadalne. Patrzeć na ta paczuszkę jakby tłustych grudek( lekko sie lepią do ścianki opakowania), myślałam ze to przyprawa kuchni hinduskiej. Ale rzeczywiście, słony jest. Z tych trzech użyję go najprędzej. Ten truflowy balsamiczny to krem- tak jest napisane, jest ciemny, gęsty nie jak ocet balsamiczny i ma dziwny, ciekawy smak którego nie potrafię wam opisać bo nie wiem do czego go porównać. Muszę pokombinować z sosem do sałatki, tak by go nie zepsuć. Dzięki za pomysły na musztardowy proszek Wykorzystam, bo cała puszeczka.

Odp: oto mój pomysł na kolację

Na kolację konkretna porcja.... gęsiny To co na zdj, to co zostało Pieczona pierś gęsia, pasztet z gęsi z orzechami, wątróbka z jabłkami. Były jeszcze pieczone buraczki, pieczona gęś w modrej kapuście, konfitura z borówek i jakaś bułeczka z ziarenkami do tego ale już zjadłam i wtedy pomyślałam o zdjęciu. Siostra przyniosła takie rarytasy, z bankietu przygotowywanego przez jedną z restauracji u niej w pracy, taki poczęstunek Jak zwykle na bankietach za dużo jedzenia... Nie może się marnować

Odp: co dzisiaj na obiad?

Tarteletki nadal mam, zapraszam, choć siostra wróciła już.. z niespodzianka na kolację, która zwaliła mnie z nóg Ale to w temacie: co na kolację