Grunwaldzkie menu 1410 rok

Obserwuj wątek

Odp: Odp: Grunwaldzkie menu 1410 rok

Joanna0
  • Joanna0

  • Posty: 943
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Zachęcam do wejścia na panel opinii https://panel.badanie-opinii.pl/, gdzie w łatwy sposób można wymieniać punkty na gotówkę

Odp: Grunwaldzkie menu 1410 rok

EkoMiodek
  • EkoMiodek

  • Posty: 9
  • Przepisy: 0
  • Artykuły: 0
Najdiff, lodówka też z czasów bitwy grunwaldzkiej. Ale powinna się sprawdzić tak samo dobrze jak wieki temu.

Odp: Grunwaldzkie menu 1410 rok

Najdiff
  • Najdiff

  • Posty: 1
  • Przepisy: 1
  • Artykuły: 0
Wiesz co ...
My w zeszłym roku wykopaliśmy w namiocie dołek, taki prawie metr na metr, przykryliśmy to dekielkiem zbitym z desek, żeby nikt nie wpadł do środka i ... działało Masło nie było może takie twarde jak z lodówki, ale wytrzymało a chyba o to chodzi. W tym roku tez tak zrobimy.
Pozdrawiam

Odp: Odp: Grunwaldzkie menu 1410 rok

Pyza
  • Pyza

  • Posty: 2462
  • Przepisy: 988
  • Artykuły: 74
Muzykus, mam nadzieję, że odwdzięczysz się obszerną relacją z fotkami

Odp: Grunwaldzkie menu 1410 rok

Muzykus
  • Muzykus

  • Posty: 46
  • Przepisy: 14
  • Artykuły: 0
Teraz to mi się w łepetynie rozjaśniło... włączam te porady do menu grunwaldzkiego.
Serdecznie dziękuję za porady teraz z głodu nie zginiemy.

Odp: Odp: Grunwaldzkie menu 1410 rok

Pyza
  • Pyza

  • Posty: 2462
  • Przepisy: 988
  • Artykuły: 74
mięso kiedyś prawie od razu przerabiano - wędzono, gotowano, pieczono...można więc wcześniej uwędzić jakieś boczki, golonki, polędwice albo zamarynować (zabejcować) dobrze w oleju z mnóstwem przypraw ziołowych a potem zawinąć dokładnie w liście chrzanu

Odp: Grunwaldzkie menu 1410 rok

Babciagramolka
Brukiew można piec tak jak ziemniaki ( proponowała bym jednak zawijać pokrojoną na 4 w folii ) . Mięso natrzeć , obłożyć dodatkowo liśćmi pokrzyw wsadzić w glinę i tak piec w ognisku ( sprawdza się - sama tak piekłam kurczaki i ryby w żarze ogniska - można na całą noc w ognisku zostawić - rano rozbija się skorupę wypaloną z gliny i ze smakiem zajada . Z przechowywaniem to raczej w warunkach polowych trudno. Albo realia historyczne albo zachowanie zasad sanitarnych .Proponuję postarać się o lodówkę turystyczną .
Przypomniało mi się jeszcze jedno - chłodnik . Kupcie sobie mleko od krowy - postawcie na zsiadłe , potem do niego wszystko co się uda zdobyć zielonego ( ogórki, rzodkiewka, szczypior , koper ) - w baniaku ( sprawdza się duża butla po wodzie mineralnej ) - a baniak wsadzić do strumyka , stawu itp.Do tego pieczone ziemniaczki .
Miłej zabawy .

Odp: Grunwaldzkie menu 1410 rok

Muzykus
  • Muzykus

  • Posty: 46
  • Przepisy: 14
  • Artykuły: 0
wszystko świetnie, ale ... co z tego można upitrasić na ognisku?
Np. jak upiec brukiew - czy tak jak ziemniaki?
Jak zakonserwować mięsko żeby bez lodówki się nie popsuło?
No cóż czekał będę na inne wpisy...

Odp: Odp: Odp: Grunwaldzkie menu 1410 rok

Henia
  • Henia

  • Posty: 1381
  • Przepisy: 281
  • Artykuły: 1
Muzykus napisał(a):

Wielkie dzięki za tak szybką odpowiedź. Jak żyw powrócę jakoweś zdjątko umieszczę.

Wracaj cały i umieszczaj!

Odp: Odp: Grunwaldzkie menu 1410 rok

Muzykus
  • Muzykus

  • Posty: 46
  • Przepisy: 14
  • Artykuły: 0
Wielkie dzięki za tak szybką odpowiedź. Jak żyw powrócę jakoweś zdjątko umieszczę.

Odpowiedz na/ edytuj Grunwaldzkie menu 1410 rok