Jestem wreszcie na emeryturze. I postanowiłam zabrać się za to co obiecałam swoim dzieciom już dawno temu , mianowicie spisanie Rodzinnej książki kucharskiej .Poprosili mnie o spisanie przepisów na dania które gotowała moja Prababcia, Babcie, Mama i ja . Gotuję więc , robię zdjęcia i spisuje przepisy. Już ich się trochę nazbierało. A między czasie pojawiają się przecież nowe pomysły . A ,że lubię gotowanie to bawię się przy tym przednio.
Wyznaję zasadę :
"Odkrycie nowego dania większym jest szczęściem dla ludzkości
niż odkrycie nowej gwiazdy"
Anthelme Brillat - Savarin

Odp: odp

Kochani !

Przypominam przede wszystkim nowym uzytkownikom (ale nie tylko ) , że zdjęcia dostawiane do przepisów mają :

---zdjęcie główne przedstawiać ma gotową potrawę ( a następne poszczególne etapy przygotowania w kolejności jak to robimy )

---zdjęcia nie powinny sie dublować --to znaczy nie można wstawiać jako końcowego zdjecia gotowej potrawy jeśli takie same zdjęcie wstawiamy jako zdjęcie główne ( mozemy pokazać ugotowaną potrawę ale zdjęcie główne musi się różnić tym , ze jest to potrawa gotowa do podania , udekorowana itp )


Pilnujcie proszę tego we własnym interesie bo potem nie potrzebnie znikaja Wam punkty za zablokowane zdjęcia . Moderator nie jest w stanie sprawdzic dokładnie wszystkich zdjęć przy przepisach czy sie nie dublują ( by to zrobić trzeba by
,, rozwinąć" każde zdjęcie z osobna , a to jest z powodów oczywistych nie możliwe do wykonania ) . To użytkownik wstawiając przepis bierze na siebie odpowiedzialność za jego poprawność . Moderator skupia się na przestrzeganiu Prawa Autorskiego i Regulaminu i nie jest w stanie wychwytywać czy spaghetti w tytule nie jest świderkami na talerzu .

Nic się nie stanie jeśli się pomylicie bo Moderator jest od tego by pomóc ale nie zawsze może . Jeśli edytuje się np. kilka razy przepis poprawiajac ustawienie zdjęć system zalicza przepis jak by tych zdjęć nie było i trzeba czekać aż ponownie punkty dioliczy albo pisać do Admina bo Moderator nie może ,, grzebać " przy punktacji.

Proszę też byście zwrócili uwagę na to czy zdjęcia są podpisane tekstem odpowiedniej długosci bo czasem ktoś wstawia przepis z 5 zdjęciami i ani jedno nie jest podpisane - Moderator jak ma czas to pisze do takiego kogoś by edytował przepis i czeka . Ale jak kończy dyżur to zatwierdza przepis bez podpisu by nie zostawiać zaległosci i użytkownik ma zaliczony przepis tak jak bez zdjęć.

Przepraszam jeśli nie wychwycę ( wychwycimy bo chyba moge tak napisać w imieniu koleżanek Moderatorek ) wszystkich błędów przy wstawianiu przepisów , ale sami wiecie , ze to fizycznie nie jest możliwe.

Miłego dnia

Odp: Odp: Tutaj zgłaszamy łamanie regulaminu serwisu

Triss napisał(a): 2 zdjęcia do przepisu https://gotujmy.pl/pizza-magdalenka,przepisy,160549.html

pochodzą z tej strony: http://monikucha.wordpress.com/2010/08/01/ciasto-na-pizze/

Dzięki- już załatwione . To juz przekracza moje granice zrozumienia. Robić coś - a połowę zdjęć dopasowywać z kradzionych zdjęć - dla 2 punktów . Ludzie co się dzieje

Odp: Odp: Odp: Odp: Tu zgłaszamy problemy

jolanka1 napisał(a): Ale w jaki sposób? Proszę o pomoc w tej sprawie, bo mam źle zapisany przepis a chciałabym jeszcze dodać przekrojone ciasto. Z góry dziękuję!

Jak się wejdzie w swoje konto i kliknie ,,Moje" to potem trzeba kliknąć ,, Przepisy " - otworzy się lista przepisów - przy każdym po prawej stronie jest taka lupa - jak sie na nią kliknie to można poprawić przepis i dodać zdjęcie,.

Odp: Odp: Odp: Tutaj zgłaszamy łamanie regulaminu serwisu

Koper napisał(a): bajtek napisał(a): To fakt, wszystkie zdjęcia z tych przepisów ...są kopiowane.Ale....to są przepisy z 2008 roku i być może , wtedy regulamin na to zezwalał. Ostatnia aktywność tego użytkownika była w kwietniu 2011 roku.

Wydaje mi się, że nawet wtedy regulamin nie zezwalał na kradzież zdjęć...
Jak tylko złapię ,,oddech" to zobaczę o co chodzi - bo może to są zdjęcia kupione przez Redakcję i dostawione do przepisów reklamujacych jakis produkt- nie było mnie wtedy na stronie i nie kojarzę . Nie będe usuwać zanim nie będe pewna

Odp: Odp: Tutaj zgłaszamy łamanie regulaminu serwisu

Bahus napisał(a): Buniu...dyskusja nasza przypomina mi stary dylemat....czy szklanka zapełniona do połowy jest; pół pełna , czy pół pusta? Możemy trwonić słowa i czas na głoszenie frazesów ale nie zbliży nas to nawet o krok do osiągnięcia pełnego w tej kwestii porozumienia i zgodności stanowisk. Zostawmy zatem "problem" w poszanowaniu i spokoju..."niech się dzieje wola nieba" jak to kiedyś napisał jeden z naszych wieszczy (albo wieszczów...już sam nie wiem jak jest poprawnie )

Dyskusja nigdy nie jest trwonieniem słów i nie szkoda na nią czasu . Z opinią o głoszeniu frazesów się zgodzę -- nie warto . Ale przychylam się do cytujacego Fredrę - zdania nie zmienię ale przed spokojem zawsze ustąpię - tym bardziej nie rozumiem czemu akurat nas miało by to dzielić -oboje jesteśmy tylko i aż użytkownikami - warto by poznać jakie stanowisko w tej sprawie ma właściciel strony

Miłego dnia.

Odp: Odp: Tutaj zgłaszamy łamanie regulaminu serwisu

Bahus napisał(a): Buniu nie zgodzę się z Tobą w jednej kwestii. Myślę, że to nie portal powinien być dumny z tego , że bloger "raczył" w nim zaistnieć. Chyba jest odwrotnie. To blogier powinien się cieszyć, że jego kulinarne dokonania mogą być pokazane na tak dużym i popularnym portalu. Troszkę pomyliły Ci się proporcje i kryteria. Choć wcale się temu nie dziwię "zawsze bliższa ciału koszula"

PS. Ostanie zdanie to oczywiście żart, którego nigdy nie potrafię sobie odmówić

Nie ujmując nic stronie ( tej czy innej ) którą bardzo lubię bo inaczej by mnie tu nie było to strona składa się z jednostek i to te ,, dobre " jednostki decydują o randze strony . Nawet najwspanialsza ramówka bez aktywnych użytkowników i ciekawych gotujących będzie martwa . Ludziska wchodzą na stronę dla dobrych przepisów nie dla ilosci czy masówki . Byle czego nikt nie szuka .
Bloger czy inny użytkownik może zamieścić swoje przepisy gdzie chce - gdzie mu przyjdzie do głowy . Strona zyskuje bo ma dobrych uzytkowników którzy nakrecają ogladalność . Bloger nie musi się cieszyć , że gdzieś wstawia jak to określasz bo już istnieje w sieci .Strona się nie obrazi , że to napiszę ale miejscem do lansowania się dla blogera jest Facebook i wszelkiego rodzaju akcje , szkolenia , warsztaty .Jeśli taki ktoś jest potem na którejś stronie to przyciaga na nią szukajacych przepisów .

Strona zapewnia użytkownikom miejsce do wstawiania przepisów i pogaduszek - zyskuje w zamian rozgłos dzięki tym użytkownikom .

To jest obopólny zysk - ale będe się upierać , że tak jak w każdym innym medium to indywidualności pracują na renomę całości .Zobacz - czytamy konkretna prasę bo ktoś tam pisze , ogladamy programy bo ktos je prowadzi , kupujemy książkę kulinarną bo jest jakiegos autora - i blogerzy ( czy inni wyrózniajacy się użytkownicy ) są takim własnie magnesem przyciągajacym na stronę .

Jeszcze 2 lata temu bym się z Toba zgodziła , że to strona daje użytkownikowi możliwość zaistnienia . Dziś twierdzę, że sytuacja się zmieniła . Poprzez fora społecznosciowe i system blogosfery - wytworzyła sie symbioza między portalami kulinarnymi a indywidualnymi blogerami . Blogerzy w jakiś sposób reklamują swoje macierzyste strony - a strony chwala się dokonaniami ,, swoich blogerów " .I ważne by to działało ku zadowoleniu obu stron .

A to , że ludzie którzy będąc na stronie chca byc jednocześnie utożsamiani ze swoimi blogami to chyba nic dziwnego - maja się czym chwalić ( zerknij ilu tu mamy fajnych blogerów na których blogi warto zerknąć ) . Tam są indywidualnie - tu w grupie i to jest dla innych ciekawe .

Odp: Odp: Tutaj zgłaszamy łamanie regulaminu serwisu

małatruskaweczka napisał(a): Witam

A ja chciałam zgłosić, że większość zdjęć do przepisów użytkownika bernika łamie punkt regulaminu, który mówi, że zdjęcia:
b) nie mogą być opatrzone znakiem wodnym zawierającym adres internetowy inny niż „gotujmy.pl” ani w żaden inny sposób prezentować taki adres.
Większość zdjeć tego użytkownika zawiera adres bloga.

Kiedyś już to było wytłumaczone , że jesli ktoś poprosi o zgodę Admina by autorskie zdjecia które z automatu oznacza logiem swojego autorskiego bloga można było zamieszczac na stronie to nie bedzie problemu .

Problem jest ze zdjeciami na których jest nazwa innej konkurencyjnej strony kulinarnej .
Jesli ja pstrykam zdjęcie i chronię je znakiem wodnym lub podpisem z moim nickiem lub nazwą mojego bloga to jest to mój zamysł autorski i nikt mnie nie moze zmusić bym tego nie robiła .

Dla strony nie jest to problemem a wręcz podniesieniem statusu strony , ze dobrzy blogerzy kulinarni chcę dodatkowo po za swoim blogiem wstawiac przepisy tu , bo jak ktos widzi , że blogerka istnieje na tej stronie to znaczy , że warto tu być .

W interesie strony jest moim zdaniem osiagnięciami swoich użytkowników .

I co najważniejsze Bernika nie podaje w podpisie adresu internetowego do bloga czyli nawet nie reklamuje go - tylko oznacza swoja nazwą.


Odp: Czołem

Witam - czekam na dalsze przepisy ( najlepiej ze zdjeciami ) bo nie ukrywam , ze ciężko mi kogoś poznać po przepisach bez zdjęć . Szejk zachęcający - szczególnie ująłeś mnie tymi pestkami granatu - świeże owoce udało Ci sie kupić ?

Odp: Odp: Tu zgłaszamy problemy

Justine27 napisał(a): chcialam tylko zapytac czy bób, mloda kapustka itd to tez sa sierpniowe warzywa, bo u moich rodicow wlasnie rosna....?

Do kategorii premiowanej liczą się tylko te wymienione , a nie wszystkie.

Odp: Kategoria promowana

Mysiunia napisał(a): Odnośnie kategorii promowanej. Dodatkowe punkty można dostać za.. :
Dodając na gotujmy przepis do kategorii:
Jabłka
Agrest
Gruszki
Śliwki
Borówki
Jeżyny
Morele
Wiśnie
Porzeczki
Aronia
Cukinia
Bakłażan
Fasolka
Grzyby

Zrobiłam deser z jeżynami, wybieram kategorię "warzywa i owoce" -> "owoce" -> i na tym się kończy bo kategorii JEŻYNY nie ma. Ponadto brakuje także takich kategorii jak MORELE i ARONIA. Więc na jakiej podstawie mają być nam przyznawane punkty? Jeśli w nazwie nie zaznaczę, że jest to jakiś tam deser z jeżynami, a moderator się w przepis nie wczyta, to dodatkowe punkty po prostu przepadną.

Jeśli mam przepis z samymi jeżynami, morelami czy aronią to do jakiej kategorii mam go dodać, aby był brany pod uwagę w promowanych przepisach?

Moderatorzy starają sie czytać przepis - ale prośba jesli przy tych brakujących owocach przegapimy piszcie albo na forum albo na PW do Moderatora ( nawet jak to nie bedzie dyżurny - zauważy jak wejdzie na stronę ) to poprawi . Tak to juz jest że nie wszystkie owoce sa wymienione.