Odp: Tu zgłaszamy problemy - wyszukiwanie zaawansowane
A o jaką sprawą Ci chodzi? Wszedłeś (dawno) dodałeś jeden przepis i kilka wypowiedzi...a teraz chcesz likwidować konto. A po co ? Przecież i tak nikt Cię nie zna. Nie masz tutaj żadnych osiągnięć. Nikt Cię nie zmuszał do logowania się na gotujmy.pl...a teraz żądasz usuwania. To wymaga uruchomienia pewnych pracochłonnych procedur. Z jakiej racji administratorzy mają tracić na to czas? Trzeba było nie logować się na stronie. Gdyby tak wszyscy zaczęli bez powodu prosić o to samo, to coby się działo? Ot co. (to moje prywatne zdanie...użytkownika tego portalu)
Odp: Witam, witam kto sie ze mna przywita, mam cos slodkiego ;P
Zewo...proszę podaj adres a przyjadę....tym torcikiem to mnie "kupiłaś"
Odp: Odp: Witam, witam kto sie ze mna przywita, mam cos slodkiego ;P
iwi69 napisał(a):
Prosze deserek
Chętnie bym się na ten deserek załapał....uwielbiam maliny i wszystko z nich...
I po co wyjeżdżać do lasu jak takie fajne fotki można tutaj zobaczyć?
Odp: Odp: Śliwki "węgierki"... owoc późnej jesieni
Netka napisał(a): Uwielbiam wegierki i brakuje mi ich tutaj.Dobrze,ze moja mama co roku robi z nich pyszne powidla!
Nie dziwę Ci się, ja wręcz nie wyobrażam sobie jesieni bez tych aromatycznych i przepysznych śliwek
Odp: W trosce o miłą atmosferę na stronie
Mieszkając w Belgii (13 lat) dość często na aperitif piłem "mazut" Ale rekord pobiłem na spotkaniu z kolegą....wypiliśmy wtedy pół litra whisky z coca colą tyle, że on pił samą coca colę
Nawet nie pytaj jak się czułem następnego dnia po przebudzeniu ....
Odp: Odp: W trosce o miłą atmosferę na stronie
luna19 napisał(a): cos na zakończenie sporów
whisky z colą i lodem
W Belgii taki drink nazywa się "mazut" ...bardzo go lubię.
Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: W trosce o miłą atmosferę na stronie
Henia napisał(a): Bahus napisał(a): Pyza napisał(a): Bahus, nie wytrzymam z Tobą! 
po co się wtrącasz jak Cię to nie interesuje? Ja tematów, które mnie nie interesują nie czytam, w tym niektórych założonych przez Ciebie...I co, mam Ci napisać żebyś wysyłał różne teksty ze swoimi przemyśleniami czy opowiastkami tylko w prywatnych mailach? Forum jest dla wszystkich a nie zawsze wszyscy się zgadzają, nie zawsze mają dobry humor, nie zawsze wszystko gra...Każdy ma prawo założyć wątek na temat w jakikolwiek sposób dla niego istotny albo skomentować coś gdzieś, ale takie ocenianie, że nie tu...że na pw...po co, pytam się? Na forum ma być tylko gładko i słodko żeby ładnie było?!
Kurcze, chyba muszę do lasu bo mi nerwy puszczają...
To lecę, pa! 
Bahus, i tak Cię lubią
Mój kochany ekspercie grzybowy
Ja bym też nie czytał, ale jak wiedzieć co nie czytać przed przeczytaniem? Jak ja np. założę wątek o pająkach, a Ty nie cierpisz pająków to masz jasną sytuację aby go nie czytać. Ale skoro ktoś pisze w wątku "w trosce o miłą atmosferę o stronie" to jak mogę wiedzieć co ignorować bez przeczytania? Jestem wrogiem "przepychanek" i zawsze będę się do nich odpowiednio ustosunkowywał....Kto mądry zrozumie...na głupcach mi nie zależy. Moje wątki są zawsze na tyle jasne, że mogą je czytać osoby , które tego chcą, z własnej i nie przymuszonej woli. Nie porównuj ich ze skakaniem sobie do "twarzy" ...bo to będę zawsze piętnował.
A w lesie też dzisiaj byłem ....trochę pechowo...gałąź wbiła mi się w nogę na 5 cm w głąb ciała. Na szczęście nic ważnego mi nie uszkodziła. Chirurg założył dwa szwy i odesłał do domu. Nawet nie boli. 
Po prostu nie wchodzę w wątki, które mnie nie obchodzą i Tobie to radzę.Dyskusja na temat jednego nie fortunnego postu już dawno poszłaby w zapomnienie gdyby nie Twój udział w niej!
Dziewczyny, przepraszam za psucie zabawy! Pozdrawiam Was wszystkie!
Według tej Twojej teorii to najlepiej milczeć i nie wchodzić na niektóre wątki...tylko pytam się; po co wtedy forum? Dopóki się nikogo nie obraża to nie widzę najmniejszego powodu, dla którego miałbym "ugryźć" się w język i nie wypowiadać swojego zdania. To ma być "żywe" forum a nie towarzystwo wzajemnej adoracji. Pragnę Cie powiadomić droga Heniu, że pomimo Twoich na pewno życzliwych rad będę jednak działał po swojemu 

Wybacz mi proszę tę niesubordynację
Odp: Odp: Odp: W trosce o miłą atmosferę na stronie
Pyza napisał(a): Bahus, nie wytrzymam z Tobą! 
po co się wtrącasz jak Cię to nie interesuje? Ja tematów, które mnie nie interesują nie czytam, w tym niektórych założonych przez Ciebie...I co, mam Ci napisać żebyś wysyłał różne teksty ze swoimi przemyśleniami czy opowiastkami tylko w prywatnych mailach? Forum jest dla wszystkich a nie zawsze wszyscy się zgadzają, nie zawsze mają dobry humor, nie zawsze wszystko gra...Każdy ma prawo założyć wątek na temat w jakikolwiek sposób dla niego istotny albo skomentować coś gdzieś, ale takie ocenianie, że nie tu...że na pw...po co, pytam się? Na forum ma być tylko gładko i słodko żeby ładnie było?!
Kurcze, chyba muszę do lasu bo mi nerwy puszczają...
To lecę, pa! 
Bahus, i tak Cię lubią
Mój kochany ekspercie grzybowy
Ja bym też nie czytał, ale jak wiedzieć co nie czytać przed przeczytaniem? Jak ja np. założę wątek o pająkach, a Ty nie cierpisz pająków to masz jasną sytuację aby go nie czytać. Ale skoro ktoś pisze w wątku "w trosce o miłą atmosferę o stronie" to jak mogę wiedzieć co ignorować bez przeczytania? Jestem wrogiem "przepychanek" i zawsze będę się do nich odpowiednio ustosunkowywał....Kto mądry zrozumie...na głupcach mi nie zależy. Moje wątki są zawsze na tyle jasne, że mogą je czytać osoby , które tego chcą, z własnej i nie przymuszonej woli. Nie porównuj ich ze skakaniem sobie do "twarzy" ...bo to będę zawsze piętnował.
A w lesie też dzisiaj byłem ....trochę pechowo...gałąź wbiła mi się w nogę na 5 cm w głąb ciała. Na szczęście nic ważnego mi nie uszkodziła. Chirurg założył dwa szwy i odesłał do domu. Nawet nie boli. 
Odp: W trosce o miłą atmosferę na stronie
Dziewczyny
A nie lepiej jakbyście sobie pogadały na PW lub gg. Mnie i jak myślę, wielu innych użytkowników takie "rozmowy" nie interesują. Nie prowadzą one na pewno do polepszania atmosfery na Gotujmy.pl.