Pyry, pyrki, pyreczki...
- Forum: Pyry, pyrki, pyreczki...
Gdybym mógł zatrzymać czas; zrobiłbym to właśnie teraz, gdy rynki i targowiska "zalane" są młodymi ziemniaczkami. Każdy wie, że te małe (wielkości orzecha włoskiego) obrane tak aby nie naruszyć delikatnej, otaczającej je błonki, ugotowane i posypane koperkiem, w towarzystwie sadzonego jajka i maślanki lub zsiadłego mleka, "pobijają" na głowę najbardziej wyszukane potrawy. A gdyby tak jeszcze dodać młodziutką fasolkę szparagową, to doznania kulinarne można by porównać jedynie do "orgazmu w locie" 
Jaki jest Wasze zdanie na ten temat, a może jakieś wspomnienia z dzieciństwa lub anegdoty dotyczące tego zjawiska o nazwie "młode ziemniaczki" (po poznańsku czyli po mojemu; pyreczki) ?