Odp: Tort lalka

Wypróbuję w misce. Mam jeszcze jakiś miesiąc na dopracowanie więc jak coś nie pójdzie z miską to zrobię dwa biszkopty i pobawię się w przycinanie

Odp: Odp: Odp: Surówka z kiszonej kapusty

Dzięki za propozycję. Wypróbuję do jutrzejszego obiadu

Odp: Odp: Odp: Cieniutkie chipsy

Ja kroję nożem. Niestety mega cienkie nie są ale co zrobić Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas piękna słoneczna aura choć wiał lodowaty wiatr, który ułatwiał życie w słońcu

Odp: Odp: Rumiany kurczak

yeschef.blog napisał(a): Skórkę warto smarować wodą z solą kilkakrotnie podczas pieczenia lub w połowie pieczenia marynatą z dodatkiem miodu. Świetnie sprawdza się również funkcja rożna w piekarniku.

Ile soli na ile wody dajesz?

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas pięknie i słonecznie. Mam taką cichą nadzieję, że taka pogoda będzie przez całe wakacje

Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

Przez te okna zapomniałam napisać, że u nas od 4 dni jest piękna pogoda. Choć już późnym popołudniem we wtorek niebo zasłoniły deszczowe chmury lunęło tak niespodziewanie jak szybko się skończyła ta ulewa. Trwała może 4 minuty, a nawet to nie. Teraz jest ciepło i nie czuć, że z nieba spadł deszcz.

Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

Dziewczyny z tym deszczem po umyciu okien to prawda Jeszcze mi się nie zdarzyło umyć okien, żeby mi ich deszcz nie ochrzcił

Odp: Pestka z awokado

mocsłodkości napisał(a): Zostałam mi po dzisiejszym obiedzie pestka z awokado. Zastanawiam się nad posadzeniem jej. Tylko mam pytanie. Mogę ją posadzić od razu czy poczekać aż trochę obeschnie?

Ja próbowałam z taką świeżą, ale mi zgniła. Podejrzewam, że przesadziłam z podlewaniem. Muszę jeszcze raz spróbować. Zobaczymy co z tego wyjdzie

Odp: Niespodziewany lokator w kwiatach

ciasteczka napisał(a): Znalazł ktoś z Was w doniczce z kwiatem ze sklepu dżdżownicę? Przesadzałam we wtorek kwiaty, które kupiłam w poniedziałek i w jednej z doniczek była "śliczna" dżdżownica. Jakim cudem ona się tam znalazła? Tyle lat kupuję kwiaty, a pierwszy raz miałam w jednym z nich takiego lokatora.

Mój tata raz do domu przyniósł taką wielką dżdżownicę i jak mama nie patrzyła wpakował ją do jednego z kwiatów Po miesiącu jak mama zabrała się za przesadzanie kwiatów był taki wrzask, że się, aż sąsiedzi zlecieli co się takiego stało. Na widok rosówki sąsiadowi aż się oczy zaświeciły, bo zapalony wędkarz tak jak i mój tata