Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas pięknie, słonecznie i ciepło Takie lato to jest to

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

Nasza pogoda zmieniła się diametralnie. Jeszcze dwa dni temu jakby mi ktoś powiedział, że w niedzielę będę mogła otworzyć okna w całym mieszkaniu to bym go wyśmiała, bo nawet nocą było tak gorąco, że nie szło oddychać. a tu proszę

Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas też upał straszny. Nie da się oddychać. Wody wody wody

Odp: Odp: Wakacje na wsi

mocsłodkości napisał(a): robaczek napisał(a): Czas wakacji nie może się obyć bez sentymentalnej podróży w czasie Zamknijcie oczy ( jak to czadowo brzmi ) i napiszcie z czym Wam się kojarzą wakacje na wsi

Mi z wakacje na wsi kojarzą się z wieczornymi ogniskami i ziemniakami wyciąganymi z popiołu Ratowaniem kiełbas, które spadały z patyków

Oooo mam to samo Do tego grabienie siana i ustawianie go w kopy Przewożenie wozem siana do stodoły i skakanie z piętra na góry tego wysuszonego zielska Zabawy w podchody z dzieciakami z kuzynostwem i dzieciakami z sąsiedztwa

Odp: Żółte pomidory

skuter5 napisał(a): Czy istnieje odmiana żółtych pomidorów, które nie mają twardego, a wręcz zdrewniałego środka?

One zawsze są takie twarde :/ Przy robieniu kanapek z tym pomidorem trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby się tego twardego środka pozbyć nie niszcząc całego pomidora.

Odp: Odp: Odp: Odp: Niezastygający lukier

Ten lukier jest genialny Dzięki dziewczyny za radę. Od teraz tylko tego lukru będę używała

Odp: Odp: Ziemniaki z grilla

Ja grilluję ziemniaki w folii. Ziemniaki delikatnie nacinam. Dodaję trochę masła, szczyptę soli i pieprzu, a do tego zgnieciony czosnek Zawijam i grilluję

Odp: Odp: Odp: Niezastygający lukier

misia5 napisał(a): mocsłodkości napisał(a): biedroneczki napisał(a): Co zrobić żeby lukier, którym poleję drożdżówki nie zastygał tylko był taki lepki, mokry i genialny jak ten na kupnych drożdżówkach?

Spróbuj zrobić go z mleka i cukru pudru. Nie dawaj za dużo pudru, bo będzie się kruszył.

Też polecam ten lukier. Jest genialny tylko trzeba wyczuć ile cukru dosypać. Niby nic strasznego, bo jak się go doda za dużo można dolać niewielka ilość mleka, a jak za mało to dosypać


Dzięki dziewczyny. W weekend będę robiła ciasto drożdżowe i poleję je tym lukrem

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas weekend mija pod znakiem burz. W sobotę przyszła taka "piękna" burza, a w zasadzie burze, że przez godzinę waliło ze wszystkich stron.

Odp: Bujna wyobraźnia

ciasteczka napisał(a): Jak rozmawiać z kimś dorosłym co ma tak strasznie bujną wyobraźnię, że czasem ciężko wyłapać co jest prawdą a co fikcją? Moja koleżanka doprowadza nas do obłędu. Każdemu mówi co innego na ten sam temat. Potem jak spotykamy się wszyscy razem z nią to nie wiemy komu prawdę powiedziała, bo ta wypiera się każdego wypowiedzianego słowa. Ostatnio mówiła koleżance że jeździ ze swoim 4 miesięcznym dzieckiem do kliniki, bo ma za dużą głowę w porównaniem z resztą ciała. Ta przestraszona dzwoni do mnie i pyta czy nie trzeba jej pomóc, a ja nie wiedziałam o co chodzi, bo ona całymi dniami zawracała mi głowę i albo u mnie siedziała z małym, albo do mnie dzwoni, albo siedzi z dzieciakami przy piaskownicy, którą widać z okna. Mam ją na głowie od kiedy mały się urodził, aż do teraz. Ciężko ją spławić. I niby kiedy miałaby jeździć do tej kliniki? Chyba we snach :/

Ciężka sprawa. Co byście nie zrobiły to i tak będzie źle. Próbowałyście rozmawiać z koleżanką na ten temat?