Odp: ulubiony film - L
Uczta Babette to chyba najlepszy przykład filmu z gotowaniem w roli głównej, niektóre sceny są hipnotyzujące, cały ceremoniał - wydaje mi się, że doskonale oddaje rolę kuchni dla europejczyka.
Poza tym bardzo lubię zwracać uwagę na sceny niby bez znaczenia dla całego filmu - np. gotowanie sosu w Ojcu Chrzestnym, sam próbowałem potem; posiłki w każdym filmie u Scorsese,
Jedyne co mi pomaga ta jakiś wysiłek fizyczny...