Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?
- Forum: Jaką macie pogodę za oknem?
U nas od rana sypie śnieg. Moja najmłodsza pociecha czeka aż będzie mogła ulepić bałwana
Teraz chyba pada, bo coś za głośne uderzenia w parapet są
Staż w Gotujmy: 5555 dni
Miasto: -
U nas od rana sypie śnieg. Moja najmłodsza pociecha czeka aż będzie mogła ulepić bałwana
Teraz chyba pada, bo coś za głośne uderzenia w parapet są
robaczek napisał(a): W czym przechowujecie pierniczki po ich upieczeniu? Lepsza jest puszka czy może słoik?
U mnie pierniczki trafiają i do puszek i do pudełek. Co roku robię takie ilości tych słodkości, że nie zmieściłby się w samych puszkach
Ja z racji tego, że moja praca wymaga dostępu do internetu "siedzę" na nim 5 dni w tygodniu ( 3 bo mam dyżur a dwa, żeby móc odpisywać na maile i wiadomości i pisać przepisy
). Gdy kończę dyżur w piątek o 22
0 wyłączam laptop i równe dwie doby mnie nie ma
Znikam do niedzieli do 22
0 kiedy to zaczynam dyżur
Myślałam, że będzie mnie skręcało i będzie mi brakowało różnych stron ale tak nie jest
Na szczęście mimo tylu lat pracy moderatorskiej uważam, że uzależniona od internetu nie jestem - no chyba, że mam dyżur, a tu jak na złość internet nie działa ( zawsze pada jak mam dyżur
nigdy gdy dyżur ma zbysiowa. To fascynująca zagadka
). Tak to uważam, że da się bez niego żyć
zewa napisał(a): Droga Redakcjo czy coś się ruszyło w sprawie oceniania przepisów ? Bo niestety proceder jedynkowania przepisów nadal trwa. Czas to ukrócić.
Sprawa jest w toku. Wiem, że jest to irytujące i przykre dla Was, którzy bardzo się staracie i dodajecie przepisy, ale niestety pewnych rzeczy nie można przyspieszyć. Pracy wielu ludzi niestety nie widać gołym okiem, ale to nie znaczy, że nikt nic z tym nie robi. Jeszcze trochę cierpliwości. Mam nadzieję, że już niedługo wszystko będzie pozytywnie załatwione.
skuter5 napisał(a): Wiecie może czy biała czekolada nadaje się do babeczek i muffinek? Nie chodzi mi o czekoladę, którą dajemy pokrojoną tylko rozpuszczamy ją i dodajemy taką płynną.
Możesz dodać ale musisz uważać z ilością. Zbyt dużo czekolady sprawi, że ciasto po upieczeniu będzie się sypało. Nie będzie spójne. Smak takich muffinek jest genialny
robaczek napisał(a): Jak pieczecie ciasto to blachę wolicie wyłożyć papierem do pieczenia czy posmarować masłem i czymś obsypać?
W zdecydowanej większości przypadków stawiam na papier do pieczenia. Formy na babki smaruję masłem i wysypuję mąką 
ciasteczka napisał(a): biedroneczki napisał(a): U nas pochmurno i nieciekawie. Wieczorami tak cuchnie że okna nie można otworzyć, żeby w mieszkaniu wywietrzyć. Koszmar jakiś.
U nas też wieczorem okna otworzyć nie można. To przerażające. W dzień ludzie boją się palić co popadnie za to wieczorem jak nie widać jaki kolor dymu z komina leci palą wszystkie możliwe śmieci.
U nas to samo. Koszmar jakiś. W dzień można wietrzyć bez problemu, ale jak tylko zaczyna się robić ciemno to z kominów niektórych domów wylatuje taki śmierdzący dym, że klękajcie narody. Wietrzenie odpada, aż do rana.
biedroneczki napisał(a): Zrobiłam ganach z białej czekolady i mi popłynął
Nie da się z niego zrobić dekoracji, bo rozlewa się jak polewa z białej czekolady. Poratujcie i poradźcie co zrobiłam źle i jak to naprawić.
Prawdopodobnie dodałaś za mało białej czekolady w stosunku do ilości śmietany. Czekolada biała zrobiona jest z innych składników niż czekolada gorzka i trzeba dodać jej więcej niż w przypadku ganach z gorzkiej czekolady. Nie wiem czy to pomoże ale możesz dodać do tej masy rozpuszczoną białą czekoladę - ilość zależy od tego jak bardzo płynna jest masa. Jak jest bardzo lejąca dodaj więcej niż jedną tabliczkę i dokładnie wymieszaj. Ostudź i spróbuj ponownie. Jeśli to nie pomoże to spróbuj ubić masę za pomocą miksera i takim kremem dekoruj 
mocsłodkości napisał(a): misia5 napisał(a): ciasteczka napisał(a): Macie jakiś pomysł jak zrobić kalendarz adwentowy? Chodzi o coś co sprawi dzieciakom radość i będzie zaskoczeniem. Wiem, że są kalendarze, które można kupić w sklepie, ale ja bym chciała zrobić coś sama
Możesz np. zrobić z zielonego bristolu choinkę. Przyczepić do niej ozdobione jajka z niespodzianek, a do nich dać jakieś małe upominki. Ja w tym celu zbierałam jajka. Mam ich sporo, bo nie zawsze coś się udaje, a mam dwie dziewczynki więc jak zrobię jednej to i drugiej też by się przydało 
Fajny pomysł. Pozwolisz, że go "odmałpuję" I zrobię taki sam?
Tylko u mnie jajek musi być duuuużo więcej
Jasne, że możesz skorzystać z tego pomysłu
To fajna zabawa
Możesz zrobić inny kształt np. bombki choinkowej albo czapki Mikołaja
Każde dziecko może mieć inny wzór
biedroneczki napisał(a): Co zrobić, żeby brokuł dodawany do zupy jarzynowej nie tracił swojego ślicznego zielonego koloru?
Ja jak robię zupę jarzynową to brokuła wrzucam na ostatnią chwilę. Dosłownie na 4-5 minut przed podaniem zupy. Jemu wystarczy taki czas gotowania. Nie traci na wartości ani na kolorze. Tylko potem jak odgrzewasz zupę kolor już jest szaro bury.