U nas poniedziałek był ciepły i słoneczny. Po kilku dniach pogody barowej dzień pełen słońca był czymś na co wszyscy czekali Za to wtorek deszczowy, zimny i ponury.
mocsłodkości napisał(a): misia5 napisał(a): mocsłodkości napisał(a): misia5 napisał(a): mocsłodkości napisał(a): Zostałam mi po dzisiejszym obiedzie pestka z awokado. Zastanawiam się nad posadzeniem jej. Tylko mam pytanie. Mogę ją posadzić od razu czy poczekać aż trochę obeschnie?
Ja wsadziłam taką świeżą zaraz po wyjęciu z awokado. Teraz mam sadzonkę z masą liści
Super Masz może zdjęcie tej sadzonki? Jestem ciekawa jak wygląda
Jasne tylko zrobię jej zdjęcie, bo nie mam takiego Moje awokado jest wyjątkowe. Związało się z liściem laurowym i żyć bez niego nie może
Oooo. O czymś takim nie słyszałam. Bardzo ciekawa roślinka
Proszę bardzo. Takie jest W liściach widać listki liścia laurowego, bo jak odsunę liścia laurowego od awokado to sadzonka awokado w kilka minut opuszcza liście i wygląda jakby zwiędła. Jak przysunę ją ponownie do liścia laurowego i wplotę gałązki liścia do awokado to do godziny liście wracają do życia Ma ktoś taki przypadek w domu? Roślina nie może żyć bez drugiej.
mocsłodkości napisał(a): misia5 napisał(a): mocsłodkości napisał(a): Zostałam mi po dzisiejszym obiedzie pestka z awokado. Zastanawiam się nad posadzeniem jej. Tylko mam pytanie. Mogę ją posadzić od razu czy poczekać aż trochę obeschnie?
Ja wsadziłam taką świeżą zaraz po wyjęciu z awokado. Teraz mam sadzonkę z masą liści
Super Masz może zdjęcie tej sadzonki? Jestem ciekawa jak wygląda
Jasne tylko zrobię jej zdjęcie, bo nie mam takiego Moje awokado jest wyjątkowe. Związało się z liściem laurowym i żyć bez niego nie może
mocsłodkości napisał(a): Zostałam mi po dzisiejszym obiedzie pestka z awokado. Zastanawiam się nad posadzeniem jej. Tylko mam pytanie. Mogę ją posadzić od razu czy poczekać aż trochę obeschnie?
Ja wsadziłam taką świeżą zaraz po wyjęciu z awokado. Teraz mam sadzonkę z masą liści
U nas całkiem całkiem. Wczoraj rano trochę kropiło, ale około południa wyszło słońce i było ciepło i przyjemnie W nocy za to przyszła ulewa i pięknie wszędzie dolało
ciasteczka napisał(a): Jakie owoce dajecie swoim pociechom do szkoły?
Moja córka do szkoły zabiera np. jabłka, gruszki, banany, morele, nektarynki, brzoskwinie, winogron, śliwki, pomarańcze, mandarynki, kiwi, truskawki, borówki amerykańskie. Pewnie wiele owoców pominęłam, bo ona lubi wszystkie owoce
ciasteczka napisał(a): Jak lubicie spędzać czas wolny od pracy i dzieci. Brzmi to trochę strasznie od dzieci, ale rodzice wiedzą o co chodzi Ja zasiadam w fotelu i czytam książki Jest taka cisza, że w uszach dźwięczy
Ja jak dzieciaki śpią i nie mam dyżuru "bawię się" i robię magnesy na lodówkę Mój mąż twierdzi, że oszalałam na starość Między innymi takie cuda mam na lodówce
U nas dzisiaj było pięknie. Dużo słońca, ciepły wiatr. Ostatni chwile wakacji spędzone na bieganiu i szukaniu czerwonych robaczków na murach i drzewach