Moja siostrzenica uwielbia gotować. Marzy o książce kucharskiej takiej tylko dla niej. Macie jakiś sprawdzonych autorów książek tego rodzaju, których książki nadadzą się w takim przypadku? Mogą to być także wypieki, bo to również ją interesuje i całkiem nieźle jej idzie
Kupiłam w sobotę w sklepie warzywnym czosnek. Przygotowując niedzielny obiad zużyłam cała główkę tegoż czosnku, bo nie było czuć jego smaku, a o aromacie nie wspomnę. Sprzedawca zapewniał, że to czosnek polski i tak też wyglądał. Co się stało z tym aromatycznym warzywem?
Jesteśmy nad morzem. Niby odkrycie żadne ale mamy problem czysto techniczny. Chcielibyśmy zabrać ze sobą do domu trochę wędzonych ryb. Musimy jednak przejechać z nimi szmat drogi i pytanie brzmi jak je dowieźć do domu, by się nadawały do jedzenia i nic im się nie stało. Macie jakieś pomysły?
Jak to w życiu bywa ludzie mają czasem szalone pomysły podczas nazywania swoich potraw. Z jaką najdziwniejszą nazwą przepisu się spotkaliście? Ja pamiętam jak kilka lat temu na jednej ze stron internetowych natrafiłam na przepis na Biust z kurczaka A wam co ciekawego się trafiło?
W ostatnim czasie przenosiliśmy z mężem i pociechami nr z jednej sieci do drugiej. O ile z tymi do których przechodziliśmy problemu nie było to już z tymi od których odchodziliśmy były. Pal sześć, że umowę podpisywaliśmy kiedy dowody miały inny nr. i trzeba było się tłumaczyć i zmieniać dane u "starego" operatora. Najgorsze było to, że o ile mąż i dzieci nr przeniosły bez problemu przy mnie były "klocki" Operator zmieniał mi dwa razy taryfę, przez co miałam problemy ze zmianą operatora. O godzinie 8 rano miałam jedną taryfę a już dwie godziny później inną nie wiadomo skąd i jakim cudem. Miał ktoś może takie problemy?
Mój mąż uwielbia chodzić na grzyby. Marzy mu się taka "wypasiona" książka z kolorowymi fotografiami grzybów i ich opisami oraz oznaczeniem, który jest jadalny, a który niejadalny lub trujący. Znacie takie książki? Wystarczy autor i tytuł, a ja poszperam po internecie. Kiedyś kupiłam książkę o grzybach, ale niestety nie jest ona idealnej jakości. Obrazki nie oddają rzeczywistości bo są zamazane.
Wakacje powoli dobiegają końca. Jeszcze 3 tygodnie i znowu zacznie się szkoła. Jednak dopóki trwa wakacyjna laba nie ma co sobie szkołą głowy zaprzątać Co robicie ( albo co same sobie robią) Wasze pociechy na śniadanie? Z jakim porannym posiłkiem kojarzą się Wam wakacje z własnego dzieciństwa?
Wiecie może gdzie można kupić bajki na urządzenie typu diaskop? Mam takie urządzenie w domu ( o dziwo sprawne i ma zapasową lampę, o którą zawsze było trudno). Na allegro te bajki są makabrycznie drogie, a te co miałam w domu wyparowały w niewyjaśnionych okolicznościach. Będę wdzięczna za wszelkie namiary.
Dostałam od sąsiadki w prezencie śliczne pucharki. Pokryła je patyna. Czym najlepiej się jej pozbyć, by nie zniszczyć powierzchni pucharków? I jak wyczyścić ozdobne nóżki, pełne małych zakamarków?
Byliśmy we środę na grzybach. Nie wiem jakim cudem, ale mój luby siadł na krzaki borówek ( pewnie się wypierniczył, ale zarzeka się, że tak nie było ) Wypaprał cały tyłek. W czym to wyprać, żeby zeszło?