Moja sąsiadka 3 dni temu dowiedziała się, że ma cukrzycę ciążową. Mimo iż wie, że nie wolno jej jeść słodyczy pochłania je w ogromnych ilościach :/ Herbatę słodzi 3 łyżeczkami cukru. Sama miałam cukrzycę ciążową i wiem czym ta "przypadłość" pachnie. Nie potrafię kobiecie wyperswadować że robi delikatnie mówiąc źle. Twierdzi, że dopóki diabetolog jej nie zabroni ona będzie korzystała nim straci to co lubi. Mi ręce opadły. Jak jej wytłumaczyć że to dla dobra jej i dziecka? Jakieś pomysły?
Moja starsza córka jak miała może 4 latka zapytała swojego tatę skąd się wzięły dziury w serze, który właśnie dawała na kanapkę. Tata bez zastanowienia chlapnął, że do sera wkłada się myszy i to one je wygryzają. Od tamtej pory dziecko nie zjadło sera z dziurami. Ma już lat naście i ser tylko bez dziur zje
A jak to jest z takimi żartami u Was?
Nie wiem czemu ale od kilku dni jedno z moich dzieci ma problem z zaśnięciem. Wcześniej zasypiało do strzału, a teraz koszmar jakiś. Obraca się z boku na bok. Co chwile o coś pyta tak jakby chciało przeciągnąć porę spania. Nic nie zmieniliśmy w rytmie dnia. Wszystko jest tak jak było do tej pory. Co może być tego przyczyną i jak się jej "pozbyć". Jakieś pomysły? Ja już nie mam pomysłu.
Masakra. Leje i leje i lać nie przestaje. Człowiek chodzi apatyczny i nic mu się nie chce. jak przy takiej pogodzie poprawiacie sobie humor i nastrój?
Kiedy zaczynacie interesować się prezentami dla swoich pociech i najbliższych? W sklepach pojawiają się już pierwsze świąteczne jadalne dodatki typu czekoladowe bombki, Mikołaje, pierniczki, kalendarze adwentowe itd. To dla Was sygnał że czas powoli ruszyć na rekonesans czy może czekacie na ostatnią chwilę?
Ostatnio w telewizji moje pociechy zauważyły reklamę ze świecącymi balonami. Kupił ktoś może ten "cud" techniki i może podzielić się wrażeniami? Warto kupić takie balony? Warte są swojej ceny?
Biedronki - jak się ich pozbyć?
Nie wiem jak u Was,a le u nas od kilku dni jest jakaś plaga biedronek. Cisną się do mieszkań jak oszalałe. Nie mówię tu o naszych rodzimych owadach, ale tych paskudnych przywleczonych nie wiadomo skąd. Da się czymś je odstraszyć? Człowiek okna w dzień otworzyć nie może bo od razu całe tabuny tego paskudztwa wlatuje do domu. Macie jakiś pomysł?
Mam problem z pojawiającymi się na ścianie dziwnymi zaciekami. Pojawiają się one zawsze w okresie zimowym. Zapytałam sąsiadkę co to może być, a ona powiedziała mi, że wcześniej nim założono ogrzewanie, w mieszkaniach były piece. Starsza pani, która w nich mieszkała miała tą kuchnię aż czarną od sadzy. Przed naszym zamieszkaniem spółdzielnia zdrapała to co najgorsze i pomalowali na zielono. My przemalowaliśmy na biało i zaczęło się. Wyskakują paskudne zacieki. Da się to jakoś wyczyścić? Czy zostaje odbić tynk i na nowo go położyć i ponownie pomalować?
Kiełkujące nasiona w pomidorze
Kupiłam na targu śliczne pomidory. Ostatnie nasze krajowe. Jakie było moje zdziwienie kiedy po pokrojeniu pomidora na plasterki zobaczyłam kiełkujące nasionka. Normalnie z nasion wychodziły korzonki i rozwijały się już pierwsze listki. Miła ktoś takie coś? Czemu tak się stało?
Czy to prawda że zębów mlecznych się nie leczy? Byłam ostatnio z córką u dentysty, bo w jednym mleczaku robiła się dziurka. Pani zajęła się zębem i wszystko skończyło się super. Tego samego dnia była u mnie koleżanka i wypaliła, że mleczaków się przecież nie leczy, bo nie ma takiej potrzeby. Stwierdziła, że jestem przewrażliwiona i głupotę zrobiłam idąc z dzieckiem do dentysty. A Wy chodzicie lub chodziliście z dziećmi do dentysty jak coś z mleczakiem było nie tak?