Zaraźliwe jąkanie

Syn mojej przyjaciółki chodzi do przedszkola. W grupie mają sympatycznego kolegę, który się jąka. Problem w tym, że dziecko mojej przyjaciółki "zaraziło" się jąkaniem. Tak mu się to spodobało, że samo zaczęło się jąkać. Przejdzie mu to, czy lepiej zacząć z tym walczyć od razu?

Szkolne zadania

Mam pytanie, czy Wasze dzieci też przychodzą do domu i mówią, że na jutro mają przynieść to czy tamto? Córka wróciła wczoraj około 16:30 do domu. W zeszycie informacja, że mają przynieść kolorowe dekoracje, kartki świąteczne, oraz kolorowe kartki A4, klej i inne cuda, które można przykleić. Sklepy do 170 pootwierane a dziecko następnego dnia na 8:55 do szkoły. Dobrze, że mąż był w domu to zajął się resztą towarzystwa, a ja jak szalona pędziłam do sklepów i kupowałam to co potrzebne. Na ostatnią chwilę wchodziłam do sklepów, gdzie kobiety już miały pomyte podłogi i gotowe były do zamknięcia "dobytku". Czy nauczyciel nie wie wcześniej, że będą wykonywać takie rzeczy? Nie ma tego gdzieś zapisanego? Czy to dla niego jakaś niespodzianka? Ja jak chodziłam do szkoły to takie rzeczy pani mówiła dwa trzy dni wcześniej. a teraz z dnia na dzień. To co w "zamierzchłych" czasach można było poinformować wcześniej, a teraz trzeba rodziców doprowadzać do szewskiej pasji? To nie pierwszy raz. Poprzednim razem trzeba było przynieść kolorowe włóczki, albo różnego rodzaju pudełka. Albo dużą rolkę po ręczniku papierowym do tego ryż i szpilki z główkami. Teraz zbieram wszystkie pudełka i chowam do dużego pudła bo nigdy nic nie wiadomo. Tylko powiedzcie mi ile osób ma w domu szpilki z główkami? Albo zbiera rolki po ręcznikach papierowych? Teraz trzeba przynieść cekiny różnokolorowe. Ręce opadają.

Szkolne wycieczki i nie tylko

Jak często Wasze dzieci jeżdżą lub wychodzą na jakieś płatne przedstawienia? Nie wiem czy to tylko u nas takie zatrzęsienie, ale nie ma miesiąca żeby nie było czegoś za co trzeba zapłacić. Jak nie szkolna wycieczka, to kolejny wypad do teatru, to znowu jakiś pokaz w szkole, to znowu muzyczne przedstawienie. Są ludzie, których na to stać, ale są też tacy, którzy nie mają majątku. To krzywdzące, by decydowała większość klasy. Od początku roku na takie "wypady" poszło prawie 300 zł a gdzie tam do wakacji. U Was też tak jest?

Jajka do koszyczka dekorowanie

Jak dekorujecie Wasze jajka do koszyczków? Robicie sami dekoracje czy kupujecie jakieś specjalne folie, czy naklejki? A może to Wasze pociechy zajmują się zdobieniem?
Jajka barwicie domowymi sposobami czy wolicie barwić jajka kupnymi barwnikami?

Pierwszy dzień wiosny

Stało się Dzisiaj pierwszy dzień wiosny Po długiej i praktycznie bezśnieżnej zimie nadeszła oczekiwana chyba przez wszystkich kolorowa pora roku. Jakie macie z nim wspomnienia ze szkolnych lat? Chodziliście tego dnia na wagary?

Stres, bo test

Moja bratanica będzie pisała test klas szóstych. Stresuje się bardzo, choć do testu jeszcze trochę czasu zostało. Macie jakiś pomysł jak ją odstresować, żeby podeszła do testu na spokojnie? Jest do niego przygotowana, bo jest bardzo dobrą uczennicą, a mimo to stres ją zżera.

Okna kontra deszcz

Idą święta, zima teoretycznie za nami pora zatem na mycie okien. Nie wiem jak Wy, ale ja mam pecha. Zawsze jak umyję okna to leje. Tylko raz mi się zdarzyło, że nie padało. Jak była susza i upały nie do wytrzymania. Specjalnie umyłam okno, żeby padało A tu jak na złość nic Ani kropla wody nie spadła. A jak jest u Was? Też macie taki deszczowy efekt po umyciu okiem?

touchpad

W laptopie mojego męża wysiadł touchpad. Nie działa nic. Kompletnie nic :/ Mąż dostaje białej gorączki, bo nie lubi myszki. Przyzwyczaił się do tej płytki ( ja zresztą też do swojej ) Da się wymienić tą część, czy trzeba cały dół klawiatury wymieniać? Co wychodzi szybciej i taniej? Będę wdzięczna za pomoc, bo już 4 myszy "zdechły" Teraz jest kolejna mąż jak ją widzi robi się czerwony ( śmieje się i mówi, że ma alergię ).

Ogórki konserwowe

Kupiłam ostatnio ogórki konserwowe. Jak zawsze tej samej firmy. Niby nic niezwykłego ale... były okropne. Nie nadawały się do niczego. Były makabrycznie miękkie. Dosłownie nie dało się ich wyjąc ze słoika. Zmieniły się w breję. Miał ktoś tak? Co mogło być przyczyną?

Sufit podwieszany

Ma ktoś z Was w domu tzw sufit podwieszany? Staram się namówić na taki sufit męża, ale idzie mi topornie. Chciałabym mieć ledowe oświetlenie zamieszczone właśnie w takim suficie, ale luby jakoś nie czuje tego klimatu. Macie jakiś pomysł jak go do tego przekonać? 
"Widać" oszczędności z takiego oświetlenia?