Odp: Odp: Brukselka
- Forum: Brukselka
Udało się. Zupa wyszła pyszna. Brukselka nie była taka gorzka jak zawsze. Dzięki za cenne wskazówki, które odczarowały to warzywo
Staż w Gotujmy: 3493 dni
Miasto: -
Udało się. Zupa wyszła pyszna. Brukselka nie była taka gorzka jak zawsze. Dzięki za cenne wskazówki, które odczarowały to warzywo
Dziękuję za cenne razy. Zastosowałam się do nich i zobaczymy czy to pomogło
Jutro zrobię zupę z brukselkami
mocsłodkości napisał(a): Mąż kupił boczek ze skórą. Jest nawet ładny, bo ma sporo mięsa i niewiele tłuszczu tylko co z niego zrobić? Ta skóra mnie odstrasza. Macie jakieś pomysły?
Możesz zapeklować i upiec albo uwędzić
U nas zimno jak nie wiem co. W niedzielę miałam wrażenie, że za chwilę sypnie śniegiem.
misia5 napisał(a): mocsłodkości napisał(a): misia5 napisał(a): ciasteczka napisał(a): Macie jakiś pomysł jak zrobić kalendarz adwentowy? Chodzi o coś co sprawi dzieciakom radość i będzie zaskoczeniem. Wiem, że są kalendarze, które można kupić w sklepie, ale ja bym chciała zrobić coś sama
Możesz np. zrobić z zielonego bristolu choinkę. Przyczepić do niej ozdobione jajka z niespodzianek, a do nich dać jakieś małe upominki. Ja w tym celu zbierałam jajka. Mam ich sporo, bo nie zawsze coś się udaje, a mam dwie dziewczynki więc jak zrobię jednej to i drugiej też by się przydało 
Fajny pomysł. Pozwolisz, że go "odmałpuję" I zrobię taki sam?
Tylko u mnie jajek musi być duuuużo więcej
Jasne, że możesz skorzystać z tego pomysłu
To fajna zabawa
Możesz zrobić inny kształt np. bombki choinkowej albo czapki Mikołaja
Każde dziecko może mieć inny wzór
Ja bym się nie pogniewała jakbym taki kalendarz adwentowy dostała
mocsłodkości napisał(a): Moje dziecko polubiło szkicowanie. Niestety nie każdy ołówek się do tego celu nadaje. Wiecie może jaki będzie najlepszy?
Wydaje mi się, że najlepiej będzie jak pójdziesz z dzieckiem do sklepu papierniczego lub hurtowni z takim asortymentem i tam dobiorą Wam odpowiedni ołówek.
U nas zimno i pochmurno. Zapowiadają deszcz. Rano był straszny przymrozek. Wszędzie biało.
Jak namówić starszą panią, żeby wietrzyła mieszkanie? Pomagamy pewnej starszej osobie. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że wchodzę do jej mieszkania na wdechu i staram się jak najdłużej nie oddychać. Makabrycznie tam "pachnie". Pytałam starszą panią czy może jej wywietrzyć ale ona nie chciała, bo stwierdziła że nie jest to konieczne. Niestety powietrze w jej mieszkaniu jest paskudne. Normalnie woła o przysłowiową pomstę do nieba.
U nas potwornie zimno. Na szczęście nie padała.
U nas zimno i deszczowo. Pogoda iście barowa. Najchętniej człowiek spałby cały dzień. W niedzielę nawet nam pięknie gradem sypnęło.