Odp: Odp: Czekolada i kokos
- Forum: Czekolada i kokos
Ja bym z kokosu zrobiła kokoski, a czekoladę bym zjadła
Staż w Gotujmy: 3546 dni
Miasto: -
Ja bym z kokosu zrobiła kokoski, a czekoladę bym zjadła
mocsłodkości napisał(a): Możecie mi polecić jakieś fajne encyklopedie dla dzieci? Chciałam kupić bratankowi na urodziny. Ciągle pożycza od nas i choć nam to nie przeszkadza to on musi po nie biegać co chwilę. A tak będzie miał swoje. Nasze są ogromne i nieporęczne dla dziecka. Będę wdzięczna za propozycje.
Myślę, że najlepszą radą służyć Ci będą ludzie z księgarni. Teoretycznie wiedzą najlepiej jakie encyklopedie są najlepsze dla dzieci i jakie rodzice najczęściej kupują
Jak można nakazać dzieciom start w konkursach. Nie rozumie tego. Przecież to śmieszne. Nie wszystkie dzieci lubią rysować, malować lub tworzyć z innych materiałów.
biedroneczki napisał(a): Nie wiem jak to się stało ani kiedy się to stało, ale odpadła nam wtyczka od lampek choinkowych. Światełka były nowe. Nawet miesiąca nie mają. Da się coś z tym zrobić czy raczej do wyrzucenia?
Nam się tak stało dwa lata temu. Naprawił nam to sąsiad, który jest elektrykiem. Założył nową wtyczkę, która jest znacznie lepsza od poprzedniej. Nic się nie dzieje.
ciasteczka napisał(a): Macie pomysł co zrobić z 2 kg mrożonego agrestu?
Możesz zrobić z niego np. masę do ciasta
misia5 napisał(a): robaczek napisał(a): Nie schładzałam ciasta, bo nie było takiego zapisu w przepisie. Myślisz, że to mogło być przyczyną tego, ze ciastka tak bardzo się rozlały?
Moim zdaniem tak. Jeśli ciasto było ucierane, a potem lekko zagniatane to powinno się je schłodzić przez przynajmniej 30 minut. Dzięki temu masło lub margaryna się zetnie i będzie można zrobić kształtne ciasteczka, a te nie rozpłyną się na całą blachę.
W takim razie spróbuję jeszcze raz zrobić te ciasteczka
Dam znać co z tego wyszło
Dzięki za informację. W weekend zabieram się za babkę majonezową. Trzymajcie kciuki żeby mi wyszła
A u nas śniegu niewiele. Jest mroźno i co jakiś czas coś z nieba leci ale za mało, żeby warstwa puchy się powiększyła;
Nie schładzałam ciasta, bo nie było takiego zapisu w przepisie. Myślisz, że to mogło być przyczyną tego, ze ciastka tak bardzo się rozlały?
ciasteczka napisał(a): Mam problem. Gotowałam puszkę z mlekiem skondensowanym 2,5 godziny. Zawsze tak gotuję i wszystko jest super, a tym razem zamiast karmelu mam mleko z lekko zmienionym kolorem. Co mogło pójść nie tak?
A nie lepiej i bezpieczniej kupić już gotową masę krówkową?