Odp: Fasolka
- Forum: Fasolka
ciasteczka napisał(a): Lepsza fasolka jest tyczna czy może karłowa? Planujemy posadzić fasolkę i nie wiemy na jaką się nastawić?
Ja tam wolę karłową
Najlepsza żółta
Staż w Gotujmy: 3606 dni
Miasto: -
ciasteczka napisał(a): Lepsza fasolka jest tyczna czy może karłowa? Planujemy posadzić fasolkę i nie wiemy na jaką się nastawić?
Ja tam wolę karłową
Najlepsza żółta
ciasteczka napisał(a): robaczek napisał(a): Co robicie jak włosy Wam się elektryzują? Zmieniłam szczotkę do włosów i mam teraz elektryczny armagedon. Po każdym czesaniu włosy stają mi dęba :/
Miałam to samo jakiś miesiąc temu. Pomogła zmiana szamponu. Nie mogę myć tamtym bo mi do strzału włosy dęba stają
Spróbuję z tym szamponem. Może i mi pomoże.
mocsłodkości napisał(a): robaczek napisał(a): Co robicie jak włosy Wam się elektryzują? Zmieniłam szczotkę do włosów i mam teraz elektryczny armagedon. Po każdym czesaniu włosy stają mi dęba :/
A czym je czeszesz?
Czeszę szczotką.
U nas wiał chłodny wiatr a na niebie było sporo chmur, które co chwilę zasłaniały słońce, ale było całkiem przyjemnie.
ciasteczka napisał(a): robaczek napisał(a): Mam w domu około 10 kg kiszonej kapusty. Co mogę z niej przygotować?
Możesz też z takiej kapusty zrobić farsz np. do pierogów lub krokietów
Co nie licząc kapusty kiszonej dodajesz do takiego farszu?
Dzięki za pomysły. Trzeba będzie wypróbować wszystkie, bo tej kapusty nikt nie przeje
U nas iście wczesnoletnia pogoda. Upał
Trawa ślicznie się zazieleniła. Pojawiły się pszczoły
Dzięki. W końcu miałam piękne brązowe jajka
misia5 napisał(a): robaczek napisał(a): Zrobiłam ciasto z delicjami. Problem w tym, że delicje "zjadły" mi wylaną na nie galaretkę. Jak wyleję kolejną porcję galaretki to mi nie rozmokną i nie rozpadną się?
Co prawda już po czasie i pewnie zrobiłaś to ciasto
ale może komuś się to przyda
Więc z wylaniem kolejnej porcji galaretki bym zaczekała, aż galaretka, którą "wypiły" delicje zastygnie. Dzięki temu one same staną się "twarde" i kolejna porcja zimnej już zastygającej galaretki im mnie zaszkodzi.
Tak zrobię następnym razem. To ciasto obyło się bez dodatkowej galaretki, bo się bałam, że mi biszkopty się rozlecą. Ciasto choć "łyse" było pyszne
mocsłodkości napisał(a): Jasne. Najważniejsze żeby Wam pasowało. To co smakuje nam nie koniecznie musi Wam smakować i odwrotnie
Otóż to. Ciasteczka zrobię już po świętach. Teraz co innego będzie pieczone
Na serowe można poczekać