(:

Odp: Produkty regionalne

Ciekawy wątek. Gdybym mogła, wszystko co spożywa moja rodzina byłoby regionalne. Nie doceniałam polskiej wsi. Wyroby wiejskiego rzeźnika-masarza są nieporównywalnie lepsze, zdrowsze niż naszpikowane chemią sprzedawane w sklepach. Kupuję mleko prosto od krowy, jeszcze ciepłe, robię z niego ser, piję serwatkę i się naturalnie "dowapniam". Udało mi się znaleźć sprzedawcę jaj, gdzie kury chodzą swobodnie po gospodarstwie i są karmione naturalnym ziarnem, bez chemii. W sezonie letnim kupuję warzywa i owoce od okolicznych rolników - oczywiście co się da. Niedługo będę miała własny ogród i posadzę drzewka owocowe. Ciężko jest znaleźć nieoszukany, prawdziwy miód.

Odp: co na kolację ?

Ulubione, jeszcze ciepłe bułeczki czosnkowe, miękkie jak żadne inne. Pachnie w całym domu. Pół godziny wcześniej była pizza domowej roboty, ale zniknęła zanim zdążyłam pstryknąć jej fotkę.

Odp: Problem z wyborem lodówki

Jedzenie raczej nie będzie wysychać. Mam już taką lodówkę bez rozmrażania od wielu lat. Najpierw miałam trochę starszy model Hotpoint i była niezawodna. Ponownie zaufałam tej firmie i ogólnie jestem zadowolona, chociaż ten starszy model nie trzeszczał. Jeśli chodzi o wysuszanie, to trzeba uważać, aby właściwie pakować zamrażaną żywność w woreczki, bo może wysychać. W lodówce nic takiego się nie dzieje. Niemal przez cały czas mam nastawioną funkcję Care - tak na średniaka jeśli chodzi o siłę chłodzenia i raczej mogę potwierdzić, że zgodnie z zapewnieniami producenta jest oszczędna. Jedynie przy wysokich upałach zwiększam moc. Jedynym minusem nowoczesnych lodówek z funkcją no-defrost jest to, że czasami trzeszczą. Jeśli ma się sypialnię obok kuchni, to wszystko niestety słychać i może to być nieco irytujące. Starsze generacje lodówek były jednak solidniejsze. Ale takie mamy czasy, zalewają nas tanie części z Chin i na to się godzimy.

Odp: Zlot....

Proponuję Poznań lub Kalisz :-] I proponuję żeby "starsi" użytkownicy też się tym zlotem zainteresowali, jest tutaj sporo fajnych osób, a zainteresowania z ich strony brak!

Odp: Zielona czy czarna?smakowa czy zwykła?

Czarnej nie pijam od wielu, wielu lat. Pijam jedynie: zieloną, czerwoną, owocową - dobrej jakości, z prawdziwych owoców, a nie z zapachem sztucznych chemikaliów, pokrzywową, rumianek i miętę. Z zieloną herbatą trzeba uważać, bo zmniejsza wchłanianie żelaza. Zielonej herbacie przypisuje się wiele cennych właściwości, całkiem słusznie zresztą, ale trzeba ją jednak pić z głową. Piłam 4-5 filiżanek dziennie i zaczęłam się ograniczać, bynajmniej nie łączę już zielonej herbaty z posiłkami. Kobiety w ciąży też powinny uważać, zwłaszcza na zieloną i czerwoną herbatę.
Ważnym jest aby kupować produkty dobrej jakości, nie te najtańsze z dolnej półki. Dobrze jest zasuszyć miętę czy kwiat lipy z własnego ogródka, lub kupować herbatki w sklepach zielarskich. Tych z marketów nie polecam. Najlepiej jest zrezygnować z aromatyzowanych herbatek - to przecież tylko chemia.

Odp: Odp: Odp: Odp: A co lubicie do Kawusi??

misia5 napisał(a): A to inne czekoladki również Wielkanocne

Wow, arcydzieło, aż miło popatrzeć na taki naturalny talent i pasję. Piękne, apetyczne są te wszystkie cuda, które tworzysz. Zawsze się uśmiecham, kiedy je oglądam, aż szkoda zjadać
Życzę spełnienia wszystkich marzeń

Odp: Chwalimy się;

mala-madzia i magdafer dzięki
magdafer Tobie życzę szczęśliwego rozwiązania i niech maluszek duży (a) w brzuszku rośnie
Płci jeszcze nie znam, to dopiero 3-ci miesiąc. Przez ostatnie kilka lat naprawdę ciężko pracowałam i organizm dostał po d..., więc z ciążą też musiałam trochę poczekać, a dużo wcześniej myślałam o drugim dziecku Z samopoczuciem jest już troszkę lepiej, ale mdłości są koszmarne. Nie można za bardzo jeść, wciąż chce się spać i różne takie tam. Jeszcze przy gotowaniu jest koszmar - zapach rosołu, gotującego się mięsa, jest jak grzebanie w otwartej ranie na moje mdłości W ogóle mięso jadam b.rzadko i tak z przymusu, ale za to na jabłka i melony i ananasy mam apetyt
Magdafer uważaj na siebie i dbaj mocno o siebie i maleństwo w brzuszku

Odp: Odp: Chwalimy się;

Noruas napisał(a): To ja też się pochwalę, chociaż nie wiem czy jest czym
Poza uczeniem się gotowania, zarządzania oraz prawa dorabiam sobie do skromnego stypendium robiąc biżuterię Takie moje hobby którym mogę obdarowywać rodzinę i koleżanki
Oto klika przykładowych wzorów:

Wow, wygląda całkiem profesjonalnie!

Odp: Chwalimy się;

Dziękuję Trochę staro, bo znam różnicę w byciu w ciąży mając 21 lat, a 31. Było dużo lepiej, ale odmłodnieć się niestety nie da

Odp: Chwalimy się;

Dzięki!