Nie wiem jak to się stało ( a w zasadzie wiem, ale aż wstyd się przyznać), że mam cała pralkę różowych ubrań. Pomyliłem się i wrzuciłem do pralki czerwoną koszulkę i ta zafarbiła dosłownie wszystko. Nawet moje koszule do pracy. Jest jakiś sposób na to by odzyskać biel nim żona to zobaczy i będzie wyła ze śmiechu? Pojechała na delegację wróci za 3 dni. Ratujcie biednego faceta, który sam narobił sobie kłopotów :/
Dostałem od kolegi, który był za granicą cynamon w laskach. Tylko jest mały problem Ten cynamon ni jak ma się do tego, który widziałem w TV. W programach kulinarnych laski cynamonu przełamywali na pół, a ten co ja dostałem można tylko siekierą przerąbać :/ Jest tak twardy, że masakra. Telewizja kłamie czy może mi się trafiły jakieś oporne kawałki?
Na rynku pełno wszelkiego rodzaju kaw. Od tych najtańszych po mega drogie. Są też kawy ziarniste oraz te już mielone. Jakie kawy najczęściej kupujecie? Wybieracie już zmielone czy może te ziarniste, które mielicie przed zrobieniem kawy?
Hej ludziska. Nasza przygoda z Euro 2016 dobiegła końca. Jakie macie wspomnienia z tego całego piłkarskiego bądź co bądź szaleństwa? Ja ze swojej strony gratuluję naszym tego, że tak daleko zaszli.
Pytanko za 100 punktów Gdzie nad naszym polskim morzem można znaleźć bursztyny? Można je "upolować" wszędzie czy może są one tylko w określonych rejonach?
Wypieramy się z żoną nad morze. Pojedziemy gdy akurat w Gdańsku będzie odbywał się jarmark dominikański. Co warto zobaczyć i na co uważać? Co oprócz jarmarku warto zobaczyć w Gdańsku?
Nie wiem jak u Was ale u nas zaczął się sezon na grzyby. W lesie pełno tego dobra. Człowiek boi się, że na jakiś wejdzie Jakie grzyby najczęściej zbieracie, a jakich unikacie? Ja unikam zbierania kani bo szczerze mówiąc boję się, że się pomylę z muchomorem. Uwielbiam za to zbierać kurki, maślaki, podgrzybki, borowiki, kozaki zwłaszcza te czerwone Marzy mi się znalezienie rydza, ale u nas ich nie widziałem. Może kiedyś w innym lesie mi się to uda.
Jak to jest, że co raz więcej osób ulega zatruciu grzybami? Przecież od zawsze znana jest zasada nie znasz nie zbierasz. Jak ktoś nie jest pewny jakiegoś grzyba to lepiej go zostawić. Po co bez sensu ryzykować? Goryczaka nie da się pomylić z borowikiem, a ostatnio chodząc po lecie jeden facet ucieszony pokazuje mi cały koszyk tych grzybów wmawiając mi, że to piękne borowiki. Dopiero jak kazałem mu dotknąć językiem grzyba przyznał mi rację i zrobił się trupio blady.
Miałem dość głupi pomysł, żeby środkiem grzybobójczym pryskać w moich ulubionych czarnych spodniach. Preparat, którym psikałem ściany ( wylatuje jak ten preparat do mycia okien) osiadł mi na spodniach. Powstały odbarwienia. Da się to naprawić? Może czarnym barwnikiem do tkanin? Ktoś może mi pomóc w tej kwestii?
Już wakacje za nami. Wszystkim uczniom, rodzicom i nauczycielom życzę dużo cierpliwości i pogody ducha. Wszak jeszcze tylko 10 miesięcy i znowu będą wakacje