Czytam teraz o tej masie cukrowej i mam pewne wątpliwości.. W te sobotę będę piekła torcik, bardzo zależy mi, aby wyszedł wyjątkowy i śliczny, postanowiłam więc ozdobić go masą cukrową (planowałam zrobić sama), jednak jeśli nigdy tego nie robiłam to mam szanse aby tort wyszedł na prawdę świetnie?
Dopiero zaczynam przygodę z tortami.. jak dotąd upiekłam tylko 3 porządne torty, które były bardzo smaczne w tym 2 dość ładnie wyglądały, ale moje zdobienia są takie proste i klasyczne, a chciałabym coś więcej
Co mi doradzicie? Do soboty niewiele czasu, a chcę aby ten tort był zjawiskowy, ale aby też było to możliwe do wykonania przez tak niedoświadczoną osobę jak ja
W te sobotę upiekłam mamie na urodziny taki torcik jak na zdjęciach, w smaku po prostu boski, ale zdobienia jeszcze nie są najwyższych lotów, takie bardzo zwyczajne.. W ten weekend piekę tort dla chłopaka i chcę go ozdobić jak najlepiej.
Powiem szczerze, że ja też wolę torty bez masy cukrowej, bo dla mnie jest za słodka i zawsze nadaje taki sztuczny posmak... ale torty nią obłożone tak pięknie wygladają, że ciężko się powstrzymać aby takiego nie zrobić )
są! są masy do obkładania tortów, modelowania kwiatów, modelowania figurek.....ja z chęcia opowiem to co wiem :-D lubie to! w poniedziałek napisze więcej o rodzajach mas :-)
Macie racje, ja tez jakas mase kupowałam (niestety nie pamiętam jak się nazywala) ale okropnie smierdziala octem...wiec pewnie to ta o której mówicie nie sadzilam ze sa rozne rodzaje mas
jesli mam byc szczera - renshaw śmierdzi octem jest okropna!
a pettinice - to jest masa, ktora potrzebuje dluzszej obróbki - czyli zanim zaczniesz wałkowac i ukladac na tort - musisz dłuzej ją wyrabiac. I niestety ona dosc szybko zasycha - wiec trzeba postepowac dosyć sprawnie i szybko.
Mozesz spróbowac troszke natłuscic łapki zanim się za nią zabierzesz.
hehehe nie chciałam tego mówić, ale faktycznie śmierdzi To mówisz, że tą drugą trzeba dłużej wyrabiać? hmmm... w przyszłym tygodniu robię kolejny tort, więc skorzystam z wskazówek Dzięki
jesli mam byc szczera - renshaw śmierdzi octem jest okropna!
a pettinice - to jest masa, ktora potrzebuje dluzszej obróbki - czyli zanim zaczniesz wałkowac i ukladac na tort - musisz dłuzej ją wyrabiac. I niestety ona dosc szybko zasycha - wiec trzeba postepowac dosyć sprawnie i szybko.
Mozesz spróbowac troszke natłuscic łapki zanim się za nią zabierzesz.
Ja mam bardzo złe doświadczenia z masą regalice - renshaw - jest okropna. własnie sie rwie....
używam masy pettinice i ta jest super - nic się nie rwie.
Na początku używałam renshaw, ale nie pasował mi smak i zapach, a teraz się przestawiłam na pettinice, ale nadal mam problemu. może to kwestia umiejętności i wprawy?
Torty artystyczne
Obserwuj wątekOdp: Torty artystyczne
Mysiunia
Dopiero zaczynam przygodę z tortami.. jak dotąd upiekłam tylko 3 porządne torty, które były bardzo smaczne w tym 2 dość ładnie wyglądały, ale moje zdobienia są takie proste i klasyczne, a chciałabym coś więcej
Co mi doradzicie? Do soboty niewiele czasu, a chcę aby ten tort był zjawiskowy, ale aby też było to możliwe do wykonania przez tak niedoświadczoną osobę jak ja
W te sobotę upiekłam mamie na urodziny taki torcik jak na zdjęciach, w smaku po prostu boski, ale zdobienia jeszcze nie są najwyższych lotów, takie bardzo zwyczajne.. W ten weekend piekę tort dla chłopaka i chcę go ozdobić jak najlepiej.
Proszę o rady
Odp: Odp: Odp: Torty artystyczne
Kasiowa
Odp: Odp: Torty artystyczne
misia5
Odp: Torty artystyczne
Kasiowa
Odp: Torty artystyczne
Bernadetta
Odp: Torty artystyczne
Kocham_cukerky
Odp: Torty artystyczne
Kasiowa
Odp: Odp: Odp: Odp: Torty artystyczne
Perpetua
hehehe
Odp: Odp: Odp: Torty artystyczne
Kocham_cukerky
a pettinice - to jest masa, ktora potrzebuje dluzszej obróbki - czyli zanim zaczniesz wałkowac i ukladac na tort - musisz dłuzej ją wyrabiac. I niestety ona dosc szybko zasycha - wiec trzeba postepowac dosyć sprawnie i szybko.
Mozesz spróbowac troszke natłuscic łapki zanim się za nią zabierzesz.
Odp: Odp: Torty artystyczne
Perpetua
Na początku używałam renshaw, ale nie pasował mi smak i zapach, a teraz się przestawiłam na pettinice, ale nadal mam problemu. może to kwestia umiejętności i wprawy?