Odp: Odp: Odp: Maślanka

Wylałam ją. Tak jak piszecie szkoda zdrowia, a maślanka znowu taka droga nie jest.

Odp: Odp: Odp: Makrela

misia5 napisał(a): Pizza z makrelą jest pyszna Jeśli ktoś lubi tą rybę to narzekać nie będzie Ja zrobiłam tak na ryzyk fizyk Zniknęła w oka mgnieniu https://gotujmy.pl/pizza-z-wedzona-makrela,przepisy-pizza-przepis,251954.html 


Wypróbowałam Twój przepis na pizzę z makrelą. Wyszła genialna. Jestem pewna, że będzie powtórka

Odp: Odp: Odp: Pierniczki na choinkę

mocsłodkości napisał(a): Dokładnie. Moje zmiękły po około 4-5 dniach. Teraz choinka czeka na uzupełnienie dekoracji

Moje zmiękły po dwóch dniach

Odp: Muffinki brownie

mocsłodkości napisał(a): Moje dzieci proszą od kilku dni o to bym razem z nimi zrobiła muffinki brownie. jak myślicie z przepisy na brownie mi wyjdą czy muszę szukać specjalnego przepisu na takie właśnie babeczki?

Myślę, że spokojnie możesz spróbować zrobić takie muffinki z ciasta na brownie.

Odp: Sernik z owocami

Ja piekłam z owocami leśnymi - miks malin, poziomek, borówek, jagód

Odp: Co z łopatki wieprzowej?

robaczek napisał(a): Zazwyczaj robię z tego mięsa gulasz. Co Wy robicie z tego rodzaju mięsa?

Do bigosu jest idealna Ja mielę ją i robię z niej kotlety mielone albo sos do spaghetti

Odp: Dokarmianie kotów

mocsłodkości napisał(a): Dokarmiacie błąkające się po Waszych osiedlach koty?

U nas kotów nie widziałam. Jest za to śliczna ruda wiewiórka, która dostaje od nas kilka orzechów

Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Jaką macie pogodę za oknem?

U nas też zimno. Śniegu za to ani ani. Ponoć w weekend ma się mrozik zjawić więc może i śnieg przyjdzie

Odp: Święta, święta i po świętach

Tak prawdę mówiąc to odpoczęliśmy dopiero jak pojechali wszyscy goście i posprzątaliśmy dom. Uwielbiam święta choć po nich człowiek jest padnięty, ale to zmęczenie nie jest zmęczeniem w sensie negatywnym. Po nich człowiek wie że żyje i co jest tak naprawdę ważne.

Odp: Kolędowanie

mocsłodkości napisał(a): Jako dziecko pamiętam, że chodziliśmy z dzieciakami z sąsiedztwa od mieszkania do mieszkania i śpiewaliśmy kolędy. Ostatnio chyba dzieci nie mają na to ochoty bo z roku na rok takich "występów" jest co raz mniej. U Was też jest tendencja spadkowa czy wręcz przeciwnie chodzi całe mnóstwo kolędników?

U nas chodzą i dzieci i młodzież i kolędują