Odp: Odp: Odp: Odp: Odp: Wiosenne ptaki
- Forum: Wiosenne ptaki
Są bociany
Wczoraj widziałam parę
Jak miło było oglądać ich lot i krążenie
Teraz tylko wiosennej pogody brakuje, ale może się w końcu zrobi
Staż w Gotujmy: 3816 dni
Miasto: -
Są bociany
Wczoraj widziałam parę
Jak miło było oglądać ich lot i krążenie
Teraz tylko wiosennej pogody brakuje, ale może się w końcu zrobi
Dodałam czosnek. Faktycznie wyszło genialne w smaku puree
Od teraz częściej będę korzystała z tego dodatku, bo wystarczy tak niewielka zmiana, żeby zrobić coś innego, a tak pysznego
skuter5 napisał(a): Planuję zrobić gulasz z szynki wieprzowej. Kupiłem ładny kawałek tego mięsa Zastanawiam się tylko czy mięso nie będzie za suche. Jak myślicie?
Ja osobiście nie lubię szynki w gulaszu. Nie wiem czy ja mam pecha czy jest inny powód, ale ile razy próbowałam z niej robić gulasz tyle razy mięso było makabrycznie suche i niefajne przy jedzeniu. Na samo wspomnienie szczęka mnie boli i mam wrażenie, że jej teraz to mięso.
misia5 napisał(a): mocsłodkości napisał(a): Ja używam garnków z pewnego szwedzkiego sklepu. Są świetne. Mają mega grube dno i są bardzo wytrzymałe. Gotuję w nich już kilka lat i jestem zadowolona w 100 %. Jedyny minus to fakt, że patelnia z kompletu jest makabrycznie ciężka
Utrzymanie jej w jednej ręce to spory wyczyn
Też używam tych garnków
Są świetne. Fakt ciężkie to one są, ale długo trzymają ciepło. Tylko z przetworami trzeba uważać, bo się przypalają nawet jak garnek jest zdjęty z gazu. Trzeba mieszać nawet przy napełnianiu słoików, bo można stracić sporo np. dżemu.
O tak. Masz rację. Dżem truskawkowy przypalił mi się makabrycznie. A zostawiłam go dosłownie na 5 minut po zestawieniu z ognia. Więcej tego błędu nie popełniłam
Ja wkładałam do ziemi, ale po jakimś czasie korzeń się psuł. O tego czasu kupuję mniejsze kawałki, bo szkoda mi wyrzucać.
bajtek napisał(a): Widzę, że wątek "pokaż swój wielkanocny strój" nikt już nie obserwuje i nie wpisuje komentarzy. Chcę go odświeżyć i dodać "trochę słodkości wielkanocnych" i nie tylko
Wow. Jakie pyszności. Twój stół wygląda przepysznie
Z chęcią spróbowałabym tego i owego
U nas też zimno i śnieżnie. Drzewa uginały się od śniegu. Teraz już jest trochę lepiej, ale ten śnieg to coś okropnego.
biedroneczki napisał(a): Z czego robicie marynaty do mięs? Dodajecie jakieś sosy typu sojowy albo ocet np. balsamiczny? Jakie kombinacje do jakiego rodzaju mięsa pasują a jakich lepiej nie łączyć?
Ja używam sosu sojowego dzięki temu nie dodaję soli, bo on jest wystarczająco słony - przynajmniej dla mnie. Poza tym standardowa przyprawy i dużo czosnku
Jak mam świeże zioła to je również dodaję do marynaty.
robaczek napisał(a): ciasteczka napisał(a): Lepiej sztuczny wianek taki jaki znany jest od lat czy może białe kwiaty wpięte we włosy i tworzące coś w rodzaju wianka?
Ja miałam sztuczny. Mama chciała dać mi wianek ze stokrotek. Był już nawet zrobiony, ale jak go ciocia położyła na biały obrus i zaczęły wyłazić taki maleńkie robaczki to na szybko zrobiono mi całkiem ładny wianek
Nie ma to jak pomysłowy tata i szalony chrzestny
O matko. Miałaś przygodę
Ja miałam sztuczny. Ciocia kupiła w "dużym mieście" jak to ona mówiła. Niestety do dzisiaj nie wiem, które to było to "duże miasto".
Ja używam garnków z pewnego szwedzkiego sklepu. Są świetne. Mają mega grube dno i są bardzo wytrzymałe. Gotuję w nich już kilka lat i jestem zadowolona w 100 %. Jedyny minus to fakt, że patelnia z kompletu jest makabrycznie ciężka
Utrzymanie jej w jednej ręce to spory wyczyn