Ciasto czekoladowe bez mąki pszennej
Ciocia nie może jeść niczego co zawiera mąkę pszenną. Macie może przepis na ciasto czekoladowe bez takiej mąki? Ona uwielbia ciasto czekoladowe i chciałabym upiec jej takie na święta. Będę wdzięczna za przepis.
Staż w Gotujmy: 3864 dni
Miasto: -
Ciocia nie może jeść niczego co zawiera mąkę pszenną. Macie może przepis na ciasto czekoladowe bez takiej mąki? Ona uwielbia ciasto czekoladowe i chciałabym upiec jej takie na święta. Będę wdzięczna za przepis.
Zamroziłam groch z kapustą. Tak na próbę
Jakiś pomysł co z tym teraz zrobić? Ktoś próbował mrozić takie coś? Ja planowałam po rozmrożeniu przesmażyć i dodać przesmażoną cienką kiełbasę oraz przecier pomidorowy. Powstałoby coś w rodzaju bigosu ale z dodatkiem fasoli
Co o tym sądzicie?
Co robicie, żeby chleb szybko nie stawał się czerstwy?
Moja siostra kupiła lukier w proszku z zamiarem dekorowania tortu z lukrem plastycznym. Robił ktoś taki lukier? Na co zwrócić uwagę przy jego robieniu? Macie jakieś doświadczenie z tego rodzaju lukrami?
Mama chce mi dać zamrożone polskie kiwi. Wiem, że świeży owoc kiwi sprawia, że galaretka się nie zetnie. Nasze kiwi też ma takie właściwości?
Zawsze schabowy występuje u nas w tej samej formie. Panierowany, usmażony i podany z ziemniakami i albo sałatką, surówką, buraczkami czy zasmażaną kapustą. Jak Wy podajecie schabowego? Jak go podrasować żeby był inny niż zawsze?
Mam problem. Robiłam galaretki mięsne i mi się nie chcę zsiąść. Cały czas są płynne, choć wywar sam się ścinał. Teraz wą w lodówce już pół dnia i nic :/ Co mogło pójść nie tak?
Mąż kupił o zgrozo 15 bułek czosnkowych. Wszyscy lubimy te bułki ale taka ilość może zniechęcić do tych bułek nawet wielkiego miłośnika tego pieczywa. Chciałam je zamrozić. Tylko mam pytanie czy potem jak najdzie nas ochota na taką bułeczkę to mam je wcześniej rozmrozić czy zamrożone wsadzić do gorącego piekarnika?
Jakie ciasto będzie najlepsze do wykonania tortu lodowego?
Ratujcie. Zrobiłam ciasto kruche ale ono jest jakieś dziwne. Sypie się niemiłosiernie. Nie da się z niego nic zrobić, bo tak się sypie. Dałam je na całą noc do lodówki może to coś da. Jak myślicie da się je uratować?