Odp: Witam, witam kto sie ze mna przywita, mam cos slodkiego ;P
Nie wiem, czy wystarczyło dla mnie deseru Iwi, ale może od Zewy choć kawałek zostało.
Staż w Gotujmy: 6114 dni
Miasto: Sieradz
Nie wiem, czy wystarczyło dla mnie deseru Iwi, ale może od Zewy choć kawałek zostało.
misia53 napisał(a): No proszę ! Pusieczek pamięta o clubie i zaopatruje jak dawniej. No to za nasze niezapomniane.....





I ZMYKAM SPAĆ!
misia53 napisał(a): msewka napisał(a): Zjem i rybkę i pieczarki, tak smacznie wyglądają.
Nie bądz taka łakoma
może ja też bym kciała


A jak już tak bardzo kcesz to Ci trochę odstąpię.
No, no ten trunek najniżej najlepiej spowoduje szum w głowie.

A ja po pracy pojechałam z mężem do teściów, ale z ciekawości wjechaliśmy sprawdzić czy są grzyby.Mokro było okrutnie, bo wcześniej lało i nawet spadł grad.Ludzi wymiotła zła pogoda a my przez godzinę mieliśmy dużą reklamówkę podgrzybków i 3 prawdziwki.Wychodziliśmy z lasu i co widzimy?Księżyc.Mówiłam mężowi, że ze mną to się nudził nie będzie w życiu, bo kto przy księżycu grzyby zbierał.Chyba taka Baba Jaga, jak ja.
Dobrze, że mama pomogła mi obrać, bo do północy miałabym co robić, a jutro do pracy.To kolejkę przed snem, ktoś czuwa ze mną?






Ja akurat automat wygrałam więc nic mnie nie kosztował.Natomiast do własnoręcznie pieczonego chleba dodajemy składniki, które lubimy.A w piekarni kupując chleb "razowy", możemy się liczyć z tym, że piękny kolor zawdzięcza kawie ince.To nie żart, takie i podobne praktyki są stosowane.Znam piekarza, który mi opowiadał jak pieką chlebki.Poza tym nie musimy piec chleba codziennie, ale raz na jakiś czas to fajna odmiana a jak pięknie pachnie w domu.
Zjem i rybkę i pieczarki, tak smacznie wyglądają.
misia53 napisał(a): msewka napisał(a): Stawiam kolejkę i mam nadzieję, że ktoś reflektuje, bo ten wątek zamiera.A Misię to chyba za tyłek tu trzeba ściągnąć, bo zaraz tu tłoczniej się zrobi.Pyza na grzybobraniu! Dziewczyny , bo się wkurzę! A i Bahus absencję propaguje.Ja już się pogubiłam o co kaman? 

Ewka , policz tylko te puste butelki - no ile można
Natala nas wykończyła , bo tylko stawiała
no i towarzystwo pomału wysiadło
ale tak dla zdrowotności
Butelki puste wkrótce na działce napełnię, bo jutro zlewam nalewkę ze śliwek i ratafię wieloowocową, więc się nie martw, a na AA znów się wspólnie umówimy.
Rankiem dla miłej atmosferki w pracy pijemy kawkę z kolegą i stażystkami, klientów chwilowo mało i gadamy głupoty.Za to jest wesoło.Zapraszam!
Babciagramolka napisał(a): luna19 napisał(a): stawiam tort
czy taki może być?
Zostawić to natychmiast wszyscy 



To ja zamawiałam- moje -moje- moje- (


). Msewka dawaj te wiśnie do przegryzania .
Dokładam ,,Literaturę " dla wzmocnienia efektu .
NIECH ŻYJE BAL.....

Buniu,, tylko wypluwaj pestki z wiśni! 
luna19 napisał(a): no to kroimy... kto chętny biegusiem z talerzykiem do nas
O Boże, w środku wygląda jeszcze bardziej kusząco.Daję talerzyk, ale mały bo późno już i nie można się dotuczać.