Odp: Odp: Odp: Czego nigdy nie może zabraknąć?
U mnie nie może zabraknąć mąki, jajek, masła cukru, bakalii i świeżych warzyw i owoców. Mam też zawsze drożdże, bo gdyby przypadkiem zabrakło pieczywa mogę wyczarować domowe bułeczki
Staż w Gotujmy: 3395 dni
Miasto: -
U mnie nie może zabraknąć mąki, jajek, masła cukru, bakalii i świeżych warzyw i owoców. Mam też zawsze drożdże, bo gdyby przypadkiem zabrakło pieczywa mogę wyczarować domowe bułeczki
Chciałabym zrobić sushi. Jednak w tej materii jestem laikiem i nie wiem jaki ryż będzie najlepszy. Można użyć zwykłego ryżu czy muszę kupić jakiś specjalny? Jeśli jakiś specjalny to jaki? Będę wdzięczna za pomoc.
biedroneczki napisał(a): Czemu biszkopt na roladę rośnie jak szalony? Co bym nie zrobiła i jakiego przepisu bym nie użyła biszkopt zawsze mi rośnie. Jakbym go robiła w małej blasze to rozumie, ale ja go robię w dużej i robię z jednaj porcji. A ten mi rośnie tak, że mogę go na dwa blaty podzielić.
Ja piekę roladę z takich składników:
Biszkopt:
3 jajka
3 łyżki maki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1/2 szklanki cukru
½ łyżeczki proszku do pieczenia
Wykonanie standardowe jak na roladę. Jajka ubić z cukrem na puszysto. Ostrożnie dodać przesiane sypkie składniki. Gotowe ciasto wyłożyć na blachę. Upiec, przełożyć na ścierkę i zwinąć roladę.
skuter5 napisał(a): Jak pieczecie biszkopt? Używacie termoobiegu czy lepiej go unikać w przypadku tego rodzaju ciast?
Ja biszkopty piekę bez termoobiegu. Z termoobiegiem nagrzewam piekarnik, bo jest szybciej
Potem przełączam na góra dół i tak piekę biszkopt.
Cenna rada. Zastosowałam ją i po raz pierwszy udało mi się ciasto
Rodzinka była zachwycona 
U nas w niedzielę było zimno choć słonecznie. Po ostatnich wichurach zero smogu. Powietrze czyste jak nigdy 
Jak ja dawno nie jadłam pasztetu domowej roboty. Muszę wypróbować jakiś przepis. Tylko skąd królika wytrzasnąć? Trzeba będzie po sklepach pochodzić 
Jakiego sera używacie do przygotowania sernika? Do pieczenia używacie tylko tradycyjnego sera białego z wiaderka lub kostki czy może dodajecie też inne rodzaje serów?
U nas padało tak do szesnastej. Potem już przestało z nieba kapać. Niestety paskudnie wiało. Gdyby nie fakt, że jest zima to ta wietrzna pogoda była genialna na puszczanie latawcy 
Robiłam we środę pączki. Pięknie wyrosły, były lekkie i puszyste. Po usmażeniu i przerwaniu paczka ukazał się surowy środek choć pączek był rumiany z każdej strony. Miałam tak z prawie połową pączków
Aż się popłakałam. Co zrobiłam źle? Jak poprawić to co sknociłam?