Buniu...czy przed grillowaniem szparagi jakoś "obrabiasz"?
Grilowałam tylko zielone - na tacce - obcinam dolną część i nic więcej - po upieczeniu solę .
A co do sprawdzenia czy sa dobre to warto by przełamać szparag przed kupieniem - jak dobry to się złamie wydając taki trzask - tylko kto pozwoli w sklepie łamać szparagi .Ja kupuję na ,, oko ,, .Nie biorę wiotkich ( za długo leżą ) .
zmieniono 1 raz (ostatnio 03 maj 2011 15:44 przez Babciagramolka)
Pyza ma rację - też wolę zielone i też uważan , ze takie najprostsze z wody są najlepsze .Ale robię też smażone na maśle , grillowane .No i oczywiście zupka szparagowa do popicia ( robię z tych obciętych końcówek i potem miksuję .Ja już sezon szparagowy zaczęłam.
Dok ładnie to był dodatek do dania głównego, obrałam i ugotowałam szparagi na parze z dodatkiem soli. Zrobiłam tzw. bułki na parze do tego ciemny sosik i pieczeń... Rodzinka była zachwycona... POLECAM
Ja osobiście za nimi nie przepadam, ale moja rodzinka bardzo
U nas jada się częściej białe, które uprzednio grubo obieramy, aby pozbyć się goryczy. My gotujemy je na parze są wtedy lepsze niż gotowane tradycyjnie!
Bardzo dobre są ze sosem beszamelowym lub ostatnio jedliśmy je z pyzami, ciemnym sosem i pieczenią, mmm pycha
polecam i życzę smacznego!
Pozdrawiam
Ja od zawsze je stosowałem w przygotowywaniu garmażerki. Są wdzięczniejsze w smaku ale i kolorystycznie również pozwalają na tworzenie bardziej "malarskich" kompozycji.
zmieniono 1 raz (ostatnio 02 maj 2011 22:16 przez Bahus)
długo nie mogłam się do nich przekonać a teraz kiedy je jadam wolę zielone, jakoś bardziej mi smakują
chyba najważniejsze w przygotowaniu jest to żeby ich nie przegotować bo wtedy są niesmaczne - muszą pozostać jędrne i chrupkie a są tak łagodne w smaku, że można je podawać chyba ze wszystkim co tylko nam przyjdzie do głowy....chociaż dobrze jest nie szaleć żeby czuć szparagi a nie dodatki...
i chyba najbardziej lubię po prostu lekko podduszone z dodatkiem siekanego jajka
zmieniono 1 raz (ostatnio 20 mar 2013 10:05 przez zozolek)
Szparagowo mi...
Obserwuj wątekOdp: Odp: Szparagowo mi...
Babciagramolka
Grilowałam tylko zielone - na tacce - obcinam dolną część i nic więcej - po upieczeniu solę .
A co do sprawdzenia czy sa dobre to warto by przełamać szparag przed kupieniem - jak dobry to się złamie wydając taki trzask - tylko kto pozwoli w sklepie łamać szparagi .Ja kupuję na ,, oko ,, .Nie biorę wiotkich ( za długo leżą ) .
Odp: Szparagowo mi...
Bahus
Odp: Szparagowo mi...
Bahus
Odp: Szparagowo mi...
Babciagramolka
Odp: Szparagowo mi...
Bahus
Odp: Odp: Szparagowo mi...
martunia19
Odp: Szparagowo mi...
Bahus
Odp: Szparagowo mi...
martunia19
U nas jada się częściej białe, które uprzednio grubo obieramy, aby pozbyć się goryczy. My gotujemy je na parze są wtedy lepsze niż gotowane tradycyjnie!
Bardzo dobre są ze sosem beszamelowym lub ostatnio jedliśmy je z pyzami, ciemnym sosem i pieczenią, mmm pycha
polecam i życzę smacznego!
Pozdrawiam
Odp: Szparagowo mi...
Bahus
Odp: Szparagowo mi...
Pyza
chyba najważniejsze w przygotowaniu jest to żeby ich nie przegotować bo wtedy są niesmaczne - muszą pozostać jędrne i chrupkie a są tak łagodne w smaku, że można je podawać chyba ze wszystkim co tylko nam przyjdzie do głowy....chociaż dobrze jest nie szaleć żeby czuć szparagi a nie dodatki...
i chyba najbardziej lubię po prostu lekko podduszone z dodatkiem siekanego jajka