Jestem wreszcie na emeryturze. I postanowiłam zabrać się za to co obiecałam swoim dzieciom już dawno temu , mianowicie spisanie Rodzinnej książki kucharskiej .Poprosili mnie o spisanie przepisów na dania które gotowała moja Prababcia, Babcie, Mama i ja . Gotuję więc , robię zdjęcia i spisuje przepisy. Już ich się trochę nazbierało. A między czasie pojawiają się przecież nowe pomysły . A ,że lubię gotowanie to bawię się przy tym przednio.
Wyznaję zasadę :
"Odkrycie nowego dania większym jest szczęściem dla ludzkości
niż odkrycie nowej gwiazdy"
Anthelme Brillat - Savarin

Odp: co dzisiaj na obiad?

Tokijko- błagam powiedz ,że to jest to zwykłe tofu a nie to fermentowane .
A o wielkości kuchni - pocieszyłaś mnie ( hi hi hi )- z rozmiarów mojej wynika ,że żyję na wysokim tokijskim poziomie ( hi hi hi )- tylko moje osobiste gabaryty jakoś chyba nie japońskie .

A o liściach kukurydzy trzeba by poszperać w kuchni meksykanskiej .Ktoś mi kiedyś cos o tym pisał - jak odszukam to Ci podeślę .
Miłego dnia .

Odp: Zwierzenta

Kochani - zwierzaczki śliczne - mam tylko ogromną prośbę - czy można by poprawić tytuł postu bo te Zwierzenta kłują w oczy

Odp: Odp: Odp: Odp: Popołudniowe ploteczki

Anula - czy Ty wiesz z czym się wiąże Twoja obecność na tym kursie ? My Ci żyć nie damy kochana Czekam z utęskinieniem na porady i pomysły z kuchni angielskiej. Miłego ,, kursowania "

Pomoce kuchanne ( garnki , przyrządy do dekoracji itp )

Wstawiłam kilka przepisów na dania z Parowara i Garnka rzymskiego . Nie wszyscy pmogą te urządzenia kojarzą - na wszelki wypadek wstawię zdjecia ) .
Proponuję abyśmy podzielili się tym co mamy .

Odp: co dzisiaj na obiad?

Zamieniłam czwartek na piątek ( jutro nie mam czasu na stanie przy garnkach ) - a Mama nie chce co-tygodniowej rybce odpuścić .No to Śledzie faszerowane w cieście są dziś ( farsz z pieczarek ).

Tokijko - zapraszam - postawię Ci kamerkę na lodówce i będziesz oglądać tą moją ,, klatkę dla chomika ) hi hi hi - bo taką wielkość ma moja kuchnia .Nie chciały byście w niej gotować .Dwa lata dopiero w tym mieszkanku mieszkamy ale nadal nie mogę się przyzwyczaić do jego wymiarów ( mimo tego że każdy centymetr sama planowałam .

Odp: co dzisiaj na obiad?

Ale cwana ( hi hi hi ) Ale bedzie Sarenko, będzie - już zamówiłam gdzie trzeba .

A jak już jesteśmy przy przyprawach . Kto używa tamaryndowca ? Kupiłam suszony - dwa razy użyłam jako zakwaszacz do potraw tajskich i leży .Tak samo kandyzowane mango .( zabrałam się za porządki w szufladzie - takiej przepastnej w której leżą te mniej używane przyprawy ) .Kto używał ?

Odp: Odp: Odp: co dzisiaj na obiad?


Bunia dziękuje . A tak po prawdzie moje drogie to uczymy się wszyscy jedni od drugich . Popatrzcie co za cuda proponuje nam Tokijka, IwonaF, mój znajomy z fotoforum Pinecha , i inni ( przepraszam - kogo nie wymieniłam ) .Powtarzam - ja po prostu mam czas - Wy pracujecie . Jak dożyję i zobacze co Wy robicie za 30 lat to dopiero mi oczy wyjdą .
Zdrówko wszystkich kochani .Cieszę się ,że tu jestem .I oby udało się utrzymać miłą atmosferę .

Żeby Was podrażnić ( hi hi hi ) - moje półeczki z przyprawami i herbatami ( reszta schowana w szafkach i szufladach )