Odp: Odp: Placuszki z owocami
- Forum: Placuszki z owocami
Wolę świeże owoce. Najbardziej lubię z bananami i czekoladą
Staż w Gotujmy: 3575 dni
Miasto: -
Wolę świeże owoce. Najbardziej lubię z bananami i czekoladą
Ja najczęściej robię naleśniki na mleku i wodzie gazowanej. Chyba, że gazowana woda znika to na samym mleku
robaczek napisał(a): Macie jakiś pomysł jak zapobiec przypalaniu się mleka? Co je gotuję to muszę szorować garnek, bo się od spodu przypali :/
Kup garnek specjalnie do gotowania mleka i tylko w nim je gotuj. Są takie specjalne garnki do gotowania mleka tylko trzeba pamiętać żeby wlać wodę do odpowiedniej części inaczej będzie mało ciekawie.
misia5 napisał(a): biedroneczki napisał(a): Robiłam ciasto z rabarbarem i wyszło mokre. Jak temu zapobiec?
Przed ułożeniem rabarbaru posyp ciasto niewielką ilością mąki ziemniaczanej. Ona wchłonie wilgoć.
Dzięki za radę. Skorzystam z niej następnym razem.
Właśnie myślałam nad upieczeniem ciastek o średnicy 7 cm
mocsłodkości napisał(a): Zobaczcie jakie pomidory kupiłam w osiedlowym sklepie. Normalnie mnie zamurowało.
Wow. Też takiego cudacznego pomidora miałam. Niestety na kanapkę nie trafił. Jakoś nie mogłam się przemóc żeby go zjeść
mocsłodkości napisał(a): Bardzo dziwne, że przy cieście z rabarbarem takie komplikacje były. To dość twarde łodygi i nie ma w nich soku jak np. w truskawkach. Miałaś tylko rabarbar czy jeszcze jakieś owoce?
Miałam tylko rabarbar.
misia5 napisał(a): biedroneczki napisał(a): Robiłam ciasto z rabarbarem i wyszło mokre. Jak temu zapobiec?
Zapomniałam zapytać
Miałaś mrożony czy świeży rabarbar?
Użyłam mrożonego, bo mi jeszcze trochę zostało. Dałam taki zamrożony na ciasto. Może temu tak się stało?
To tak jak u nas. Niby nie było zimno ale tak jakoś nieprzyjemnie. Człowiek miał wrażenia jakby jesień szła.
ciasteczka napisał(a): mocsłodkości napisał(a): ciasteczka napisał(a): mocsłodkości napisał(a): Dostałam od znajomej około 1 kg zmielonych orzechów. Byłam zachwycona, aż do momentu otwarcia pojemnika. Zapach dość niecodzienny. Ani ładny ani brzydki. W zasadzie zapachu zero. Nie czuć aromatu orzechów. Czemu?
Wywietrzały. Za długo były w pojemniku.
Czyli do wyrzucenia :/
Ja bym wyrzuciła.
Też bym wywaliła. Swoją drogą jak można dać komuś coś nie sprawdzając czy to się da zjeść?