Odp: Szczypta dziegciu czyli wakacyjna drożyzna!!!
Masz rację Tit, na turystyce można zarabiać, byle mądrze, inaczej ludzie nie będą chcieli wracać w te miejsca. Wyjeżdżając z jednej strony chcielibyśmy nie przejmować się wydatkami i móc pozwolić sobie na różne "atrakcje turystyczne", ale trudno nie liczyć się z wydatkami, kiedy za byle bzdurę każą tak dużo płacić.
Przypomniał mi się skecz Kabaretu Moralnego Niepokoju WAKACJE (polecam obejrzeć
) gdzie w rozmowie małżonków nad morzem pojawia się dialog:
- nie dziaduj, oni przez wakacje muszą zarobić na cały rok
- no tak, ale ja nie po to cały rok haruję, żeby wszystko przepierdzielić w wakacje!
